02:42 24 Listopad 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
384
Subskrybuj nas na

Przed piątkowym marszem w stolicy mobilizują się środowiska kobiece, ale także… narodowcy. Bartosz Bekier, lider Falangi, w rozmowie z Onetem zapowiedział, że w weekend w Warszawie pojawi się nawet 10 tys. narodowców.

– W naszym środowisku, jeśli chodzi o konfrontacyjną atmosferę i oczekiwanie na zwarcie, to jest najbliższy weekend, od piątku do niedzieli. Większość środowisk narodowych przyjęła tę decyzję z aprobatą. Uważamy, że przestrzeganie konstytucji będzie teraz pełniejsze. Choć część naszego środowiska, która bardziej od wartości katolickich ceni sobie wartości konserwatywno-liberalne, uważa, że ten wyrok jest niepotrzebny – powiedział portalowi. – Oni faktycznie mobilizują się na piątek, ale ja uważam, że to będzie cały weekend, bo w niedzielę odbywają się msze święte, które w zeszłym tygodniu były zakłócane, więc tego dnia będzie z kolei mobilizacja po naszej stronie – stwierdził o proteście kobiet na ulicach.

Ale mobilizują się nie tylko narodowcy, również kobiety, wspierane przez artystów – między innymi przez Huberta Kacperskiego, znanego jako Ronnie Ferrari. To twórca hitu „Ona by taj chciała”. Specjalnie na potrzeby kobiecych protestów stworzył on nowy hit, w swojej wymowie bardzo antyrządowy.

„Jestem z wami całym sercem” – głosi opis filmu.

Oto fragment piosenki:

„Gdybym się nie urodził w Polsce / Nie całkiem ironicznie / to patrzyłbym inaczej na mosty przy Wiśle nie mógłbym zapalić babci znicza, na płytce / babciu, wrócę, jak się skończy wojna za Ojczyznę/ Choć nie mam nic do wiary / To wiara do mnie ma / Sorry że nie jestem stary / W życie wyjebane mam / Mam też trochę sodu w głowie / Ale nie jestem w tym sam / Popieram ideologię: człowiek człowiekowi brat/ Czy to miasta czy rolnicy / Wszyscy jak na szubienicy”.

Już wczoraj reporter RMF przekazał dokument, jaki prokurator krajowy Bogdan Święczkowski wysłał do wszystkich podległych sobie jednostek. To wytyczne co do ścigania organizatorów protestów przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego.

​„Każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację albo podżegającej lub nawołującej do udziału w niej winno być przede wszystkim oceniane w kontekście wyczerpania czynu zabronionego z art. 165 par. 1 pkt 1 kk w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. (…) Jeśli organizatorów takich zgromadzeń jest wielu i działają oni wspólnie i w porozumieniu – postawiony może być zarzut współsprawstwa, a nawoływanie do organizowania demonstracji może być kwalifikowane jako podżeganie do występku” – czytamy w dokumencie.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Masowe protesty w Polsce: czy Alaksandr Łukaszenka miał rację?
Czarnek o protestach: To skoordynowane działania opozycji
Polska: Policja usuwa protestujących blokujących Sejm
Tagi:
aborcja, prawo, Strajk.eu, Strajk Kobiet, protest, protesty, strajk
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz