02:44 26 Listopad 2020
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
1115
Subskrybuj nas na

PiS rozpoczęło prace nad nowym projektem nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt. Efekt prac, jak wynika z nieoficjalnych informacji, ma ukazać się w ciągu 2–3 tygodni.

Zakaz hodowli zwierząt futerkowych, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, utworzenie rady ds. zwierząt przy ministerstwie rolnictwa – te propozycje znalazły się w pierwotnej wersji noweli przedstawionej przez Jarosława Kaczyńskiego oraz Michała Moskala z Forum Młodych PiS. Przeszły one przez Sejm i Senat, ale liczba poprawek wprowadzonych przez senatorów (również partii rządzącej) sprawiła, że ustawa straciła swoją rewolucyjną wymowę.

PiS zamierza napisać ją od nowa.

– Naszym głównym założeniem jest osiągnięcie celów, które są zapisane w ustawie. Po procedowaniu w Sejmie i Senacie mamy poprawki, poprawki do poprawek czy poprawki, które wzajemnie się wykluczają. Mamy legislacyjny węzeł gordyjski – mówił Interii Radosław Fogiel.

We wtorek 28 października na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, miały być rozpatrywane poprawki Senatu, jednak posiedzenie komisji zostało odwołane (jak spekulują komentatorzy, prawdopodobnie w związku ze wzrostem zachorowań oraz protestami, które ogarnęły polskie miasta). Natomiast według szefa Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Roberta Telusa z PiS, rząd nie wypracował jednej opinii co do kształtu zapisów ustawy, która wzbudziła kontrowersje tak wielkie, że protestujący rolnicy z Agrounii obrzucili obornikiem nawet niektóre biura poselskie PiS (w tym Marka Asta i Antoniego Macierewicza). Deklaratywnie PiS nadal staje po stronie obrońców praw zwierząt.

Anita Czerwińska, rzeczniczka klubu, zadała kłam twierdzeniu, że rząd wycofuje się ze swojego twardego stanowiska w kwestii „Piątki dla zwierząt”.

– Tak jak mówiła rzeczniczka PiS, nie wycofujemy się z "piątki dla zwierząt". W tej chwili trwają prace nad nową wersją tego projektu. Zostanie on przedstawiony prawdopodobnie w ciągu 2-3 tygodni – mówił Interii inny polityk związany z PiS. Prosił o zachowanie anonimowości. –

W ostatni czwartek rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że rozważane jest złożenie nowego projektu noweli ustawy o ochronie zwierząt, potwierdził tym samym wcześniejsze słowa Radosława Fogla.

– Chodzi o to, by nie była ona częściowo przyjęta w Sejmie, później częściowo tam łatana – powiedział. – Rozważana jest sytuacja, w której od nowa ten projekt zostanie złożony, ale z poprawkami, które zostały uwzględnione. Wśród tych poprawek wymienił odrzucenie możliwości wejścia przedstawicieli organizacji pozarządowych na teren gospodarstwa bez przedstawiciela weterynarii oraz możliwość dokonywania uboju rytualnego drobiu.

Wśród zapisów zmienionych przez Senat, które początkowo zakładały rewolucyjne rozwiązania, znalazło się także wydłużenie o 2,5 roku wejścia w życie przepisów  o wygaszaniu branży futrzarskiej, a także o 5 lat jeśli chodzi o wejście w życie przepisów o uboju rytualnym.

Rolnicy, w tym Władysław Kosiniak-Kamysz, twierdzą, że aż 40 proc. eksportu polskiego drobiu to mięso pochodzące z uboju na cele religijne. Marek Sawicki natomiast szacował on wartość eksportu mięsa z uboju rytualnego na 20 mld złotych. Obrońcy praw zwierząt są zdania, że politycy znacząco zawyżają te dane.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Senat przeciwny odrzuceniu w całości „piątki dla zwierząt”. Ustawa wraca do Sejmu
Rzecznik prezydenta o „piątce dla zwierząt”: Cały czas trwają konsultacje w tej sprawie
Nieoficjalnie: „Piątką dla zwierząt” do zamrażarki
Tagi:
polityka, prawa zwierząt, zwierzęta
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz