09:49 13 Kwiecień 2021
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
9523
Subskrybuj nas na

Były burmistrz Nysy i polityk, który najpierw dostał się do Sejmu z list Kuki’15, ale później współtworzył z Jerzym Jachnikiem i Piotrem Liroyem-Marcem koło Przywrócić Prawo, zmarł w szpitalu w Kędzierzynie-Koźlu. Chorował na COVID-19.

Janusz Sanocki miał koronawirusa. Jeszcze pod koniec listopada pisał w mediach społecznościowych: „Trzymajcie kciuki, żeby mnie nie pożarło”, krytykował też nieprzygotowanie rządu do zmierzenia się z kolejną falą zachorowań.

„Dopadł mnie covid i z ciężkim zapaleniem płuc leżę w szpitalu w Opolu.

Zostałem przyjęty w czwartek, trzy dni czekałem na wynik testów. Podtrzymuję wszystkie moje krytyczne uwagi na temat wariackiej i robionej na pokaz rzekomej walki z covidem.

Trzymajcie kciuki, żeby mnie nie pożarło” – pisał polityk 19 listopada.

Jeszcze ze szpitala były poseł krytykował działania rządu wobec pandemii.

Z pozycji pacjenta, który 2 dni z 40 stopniami gorączki, z typowymi objawami jak utrata smaku musiał jeszcze czekać na idiotyczny test, który do terapii do niczego nie jest potrzebny, w pełni podtrzymuję moje zdanie - minister chaotycznymi, robionymi pod publiczkę zarządzeniami tylko wprowadził chaos do służby zdrowia.

Bez ministra (...) szpitale przejmowałyby co najmniej 10 proc. więcej pacjentów i niczego nie brakuje. Jestem ciężkim przypadkiem i mam pełną opiekę. Terapia to: tlen, 3 kroplówki w tym dwa antybiotyki i steryd oraz zastrzyk przeciwzakrzepowy w brzuch. To takiej terapii nie można prowadzić w każdym szpitalu? Trzeba było robić bałagan i tworzyć specjalne szpitale itd?” – pisał prowokacyjnie.

Polityk udostępniał też wpisy, w których wskazywał na „medialną propagandę” wokół koronawirusa. Niestety sam padł jego ofiarą.

Na przełomie listopada i grudnia jego stan miał gwałtownie się pogorszyć. Ostatnie dni Janusz Sanocki spędził w śpiączce farmakologicznej, podłączony do respiratora. Zmarł w poniedziałek 7 grudnia w wieku 66 lat.

O jego śmierci poinformował premier Mateusz Morawiecki:

Nie zawsze się zgadzaliśmy, ale nie mam wątpliwości, że zawsze działał w zgodzie z interesem Polski i w poczuciu odpowiedzialności za Nią

– napisał na Facebooku.

Janusz Sanocki całe życie był blisko związany z Nysą. Jak podaje lokalna prasa, w latach 1998-2001 był burmistrzem miasta. Był również posłem na sejm VIII kadencji. W ostatnim czasie był prezesem Nyskiego Towarzystwa Społeczno – Kulturalnego.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tagi:
Kukiz'15, Sejm RP, poseł, polityka, Polska, śmierć, Janusz Sanocki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz