Piszą dla nas
Krótki link
Autor
1236
Subskrybuj nas na

Każdy sposób jest dobry, żeby przekonać nieprzekonanych. Z tego założenia wyszli twórcy spotu z udziałem senatorów z Komisji Zdrowia.

„Do biedronki przyszedł żuk...” – spot nawiązuje do popularnego wiersza dla najmłodszych autorstwa Jana Brzechwy. W żartobliwej formie dziecięcego przedstawienia ma zachęcać Polaków do tego, aby się zaszczepić na COVID-19. To bajka o biedronce, która nie chciała przyjąć szczepionki i ostatecznie zaraziła się wirusem – a potem trafiła do szpitala i musiała zostać umieszczona pod respiratorem.

Jak czytamy, zgodę na wykorzystanie znanego wiersza i jego parafrazę wydali spadkobiercy poety: Krystyna Brzechwa i Adam Magajewski.

​– Od pierwszego dnia szczepień w sposób niekonwencjonalny z panem marszałkiem Karczewskim próbowaliśmy zachęcać do szczepień. W tej chwili mam trochę problemów z dystrybucja tych szczepionek, ale kolejne dawki, w tym spora ilość od Pfizera i innych firm zaczynają się pojawiać i jest dobry moment abyście się zapoznali z piękną, może trochę zabawną, ale niezwykle wartościową inicjatywą i panów senatorów oraz ekspertów ochrony zdrowia – mówił Tomasz Grodzki podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Każda forma, nawet niekonwencjonalna, nawet podana w lekkiej, zabawnej formie, jest ważna, ponieważ promuje cel zasadniczy, abyśmy wszyscy jak najszybciej się zaszczepili. Bardzo się cieszę, że ta inicjatywa urodziła się w Senacie

– dodał.

W spocie występuje między innymi Przewodnicząca senackiej komisji zdrowia Beata Małecka-Libera z Koalicji Obywatelskiej. „Pomyśl o sobie, pomyśl o bliskich, pomyśl o wszystkich wokół. Zaszczepmy się!” – apeluje pod koniec senackiej animacji.

– Chcemy tym spotem zachęcić wszystkich naszych obywateli, a także uświadomić ich, jak ważną rolą jest szczepienie. Chcemy przekonać swoim filmem do tego, aby społeczeństwo nie bało się, żeby się wyszczepiło i żeby tak zwane szczepienie populacyjne, zbiorowe ochroniło nas wszystkich – ona również tłumaczyła na konferencji prasowej motywy powstania spotu.

Co na to internauci na Twitterze? Reakcje są mieszane. Niektórzy również odpowiadali wierszem:

​Niektórzy byli podminowani brakiem dostępnych szczepionek, niektórzy uważali, że temat został zinfantylizowany przez polityków albo pytali, do jakiej grupy docelowej kierowany jest spot. Tu rzeczywiście mogą narodzić się pytania, czyżby Senat sugerował, że do przeciwników szczepień należy mówić jak do… przedszkolaków?

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Hongkong rezygnuje z polskiego mięsa
Żeby Polacy nie umierali przedwcześnie: przeciwnicy kompleksu Turów przeprowadzili kolejny protest
Błaszczak w Budapeszcie: Węgry i Polska mają zbieżną ocenę zagrożeń
Tagi:
Twitter, szczepionka, polityka, sklep, zdrowie, reklama, koronawirus, senat, Biedronka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz