20:58 18 Kwiecień 2021
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
62931
Subskrybuj nas na

Na razie minister rodziny Marlena Maląg pozostaje tajemnicza, ale podczas wideokonferencji z przedstawicielami krajów V4 padały sugestie, że rząd będzie zachęcać Polaków do zakładania rodzin m.in. poprzez „nowe rozwiązania mieszkaniowe i podatkowe”.

Temat bykowego powraca do nas w ciągu ostatnich kilku lat jak bumerang. Drugim z takich tematów jest zakaz/ograniczenie rozwodów.

Na ten temat fantazjowali już przedstawiciele prawicy, tacy jak Krystyna Pawłowicz, a nie dalej jak w połowie 2019 roku „Reczpospolita” opublikowała fragment dokumentu przygotowanego przez MSW. Wynikało z niego, że resort będzie rekomendować wprowadzenie tzw. bykowego, czyli rozwiązania, które pozwoli nałożyć na bezdzietnych i bezżennych wyższe podatki. To swego rodzaju „kara od państwa” za opieszałość w kwestii zakładania rodziny.

W Niemczech bezdzietne osoby powyżej 23. roku życia płacą wyższe o 0,25% składki na ubezpieczenia społeczne. We Francji zaś przy wyliczaniu podatku stosuje się tzw. iloraz rodzinny, dzięki któremu wraz ze wzrostem liczebności rodziny maleje płacony przez nią podatek

– głosił fragment opublikowanego wówczas tekstu.

Nowoczesne mieszkanie
© Depositphotos / vicnt2815
Można go potraktować jako znak, że rząd faktycznie przymierzał się do „ugryzienia” od tej strony tematu bezdzietności. Ministerstwo skomentowało wówczas rewelacje „Rz” jednoznacznie – na razie „bykowe” wdrażane nie będzie, ale takie pomysły się w głowach polityków jak najbardziej pojawiały.

Projekt, o którym pisze Rzeczpospolita jest jedynie wstępną koncepcją, która zawiera różne propozycje dot. migracji i rynku pracy.Na obecnym etapie minister Elżbieta Witek podjęła decyzję, że nie będą prowadzone jakiekolwiek prace nad pomysłem opodatkowania osób bezdzietnych - wówczas sprawę skomentowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

– mogliśmy przeczytać na Twitterze.

​Mimo uspokojenia sytuacji, nasi rodacy zaczęli być już na tym punkcie wyczuleni. Być może dlatego media od razu podchwyciły wypowiedzi minister rodziny w kontekście wideokonferencji z przedstawicielami ministerstw z Polski, Czech, Węgier i Słowacji – oraz poszukiwania rozwiązań prodemograficznych, bo mniej dzieci rodzi się w całej Europie.

– Już w niedługim czasie pan premier Mateusz Morawiecki będzie w tej polityce podatkowej skierowanej dla rodzin ogłaszał nowe rozwiązania, oczywiście jeszcze korzystniejsze. Dziś mamy wprowadzone ulgi podatkowe na pierwsze i kolejne dzieci, zwiększoną ulgę podatkową. Natomiast cały czas trwają prace, aby rozwiązania były jeszcze bardziej efektywne, aby zachęcać młodych ludzi do zakładania rodzin – mówiła Marlena Maląg.

Sesja zdjęciowa na lawendowym polu na Krymie
© Sputnik . Konstantin Mihalchevskiy
Skoro ulgi podatkowe i program 500 plus już działają, o co może chodzić? Media twierdzą, że rząd nie wyklucza takiej koncepcji.

„Bykowe” było dodatkowym podatkiem płaconym w czasach PRL przez osoby bezdzietne i nie pozostające w związku małżeńskim (najpierw granicę ustawiono na 21. rok życia, później przesunięto na 25.).

W 2019, kiedy okazało się, że MSW myśli nad ewentualnym przywróceniem tego podatku, Wirtualna Polska w sondażu za pośrednictwem panelu Ariadna zapytała Polaków, co sądzą o tym pomyśle. Nietrudno się domyślić, że nie pałali entuzjazmem. Przeciwko było 72 proc.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kłamstwo vatowskie. Szef KO: Miało manipulować Polakami tak jak kłamstwo smoleńskie
Prokuratura Krajowa zarzuca TVN manipulację. Chodzi o reportaż o VAT
Polski młot na rosyjską kulturę
Duda i Zełenski chcą wspólnie zatrzymać Nord Stream 2
Minister zdrowia: Liczba nowych zakażeń rośnie, dziś znów ponad 12 tys.
Tagi:
Polacy, ograniczenia, małżeństwo, rynek pracy, polityka, podatki, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz