15:59 12 Kwiecień 2021
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
6299
Subskrybuj nas na

Sondaż Ipsos dla Oko.press nie pozostawia złudzeń: ponad połowa Polaków źle ocenia sytuację w kraju odkąd rządzi PiS, a prezydentem jest Andrzej Duda. To najsurowsze noty, jakie od suwerena otrzymała Zjednoczona Prawica od 2016 roku.

„Pytanie o „dobrą zmianę” powtarzaliśmy regularnie aż do maja 2019, wracamy do niego teraz, po 19 miesiącach przerwy” – pisze Oko.press, które raportowało poziom zadowolenia Polaków z rządów Zjednoczonej Prawicy regularnie. Zaczęło się naprawdę optymistycznie: we wrześniu 2016 roku 39 proc. ankietowanych stwierdziło, że po 2015 gdy prezydenturę objął Andrzej Duda a rządy – koalicja Zjednoczonej Prawicy, w Polsce się polepszyło. 42 procent wyrażało niezadowolenie. Dziś jednak aż 52 procent twierdzi, że sytuacja w kraju się polepszyła i „dobra zmiana” została tylko w teorii, w praktyce zaś mamy „zmianę na gorsze”.

Niedobra zmiana?

W marcu 2017, kiedy w siłę rosły protesty Komitetu Obrony Demokracji, a Donald Tusk miażdżącą przewagą wygrał w Brukseli wybory na szefa Rady Europejskiej – za zmianą „na gorsze” wypowiedziało się 48 proc. ankietowanych. Od tego czasu jednak PiS i jego koalicjanci nadrobili zaległości. Teraz odnotowano najniższe oceny koalicji rządzącej od początku jej pierwszej kadencji.

„Rzadko kiedy zależności są tak klarowne. W ‘dobrą zmianę’ wierzą w większości ludzie w wieku 60 plus, ale i tutaj nie ma wcześniejszej jednomyślności (52 do 36 proc.). Wśród dwudziestolatków zmianę na lepsze widzi tylko 13 proc., na gorsze 71 proc.” – czytamy.

Protest w Warszawie
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Czyli wychodzi na to, że i twardy elektorat prawicy się kurczy, a do młodych rządzącym trudno dotrzeć z konserwatywnym przekazem. Z badania wynika także, że rządzących obecnie popierają w większości ludzie z wykształceniem podstawowym bądź zawodowym, zaś ci po maturze i studiach są zdecydowanie bardziej krytyczni.

„W grę wchodzi czynnik kulturowej obcości i propagandy władzy przeciwko „wykształciuchom”, „elitom”, a także polityka rządu dyskryminująca większe i zwłaszcza duże miasta” – konkluduje Oko.press.

W tej chwili 37 proc. respondentów uważa, że w ciągu ostatnich niespełna 6 lat doszło do zmiany na lepsze, 9 procent uważa, że „jest tak samo, nic się nie zmieniło”. Sondaż został przeprowadzony metodą telefoniczną (CATI) w dniach 10-12 lutego na reprezentatywnej grupie 1014 Polaków.

PiS traci, Hołownia górą

Z innego nowego sondażu, przeprowadzonego przez Instytut Badań Spraw Publicznych dla portalu StanPolityki.pl wynika coś jeszcze bardziej interesującego! 31,26 proc. badanych oddałoby głos na Polskę 2050 Szymona Hołowni, gdyby wybory odbyły się w ostatnią niedzielę. Tym sposobem Hołownia zostałby sejmowym liderem, PiS znalazłby się na drugim miejscu z wynikiem 26, 96 proc.

Trzecie miejsce zajęła Koalicja Obywatelska, którą wskazało 18,85 proc. respondentów. Do Sejmu z wynikiem 9,34 proc. dostałaby się również Lewica. Mandaty poselskie otrzymaliby też politycy Konfederacji - partię wybrało 6,96 proc. ankietowanych. Poza parlamentem znalazły się PSL (3,23 proc.) i Agrounia (3,01 proc.)

czytamy.

Te wyniki wskazują, że w polskim parlamencie u władzy zdecydowanie nastąpiłyby przetasowania!

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Co łączy prezesa PiS i Albiclę
Sondaż: Ruch Hołowni dogania PiS
Tagi:
Rada Europejska, Donald Tusk, Zjednoczona Prawica, Lewica, prawica, Andrzej Duda, sondaż, Polska, polityka, rząd, PiS
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz