04:10 19 Kwiecień 2021
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
6292
Subskrybuj nas na

Pod Urzędem Rady Ministrów demonstrowała delegacja przedsiębiorców. Przyszli do wicepremiera Gowina, bo ten mówił, że żaden przedsiębiorca nie pozostanie bez pomocy państwa.

Przedsiębiorców pod kancelarią premiera było niewielu. Ale - jak sami o sobie mówią - są tylko delegacją swoich branż. Branże te miałyby być najbardziej pokrzywdzone przez już roczne zamrożenie gospodarki. To przede wszystkim gastronomia, z którą związane jest 700 000 ludzi. Ale także branża eventowa czy fitness. Część z nich otrzymała pomoc z pierwszej antykryzysowej tarczy. Jesienią, gdy rząd zmienił kryteria pomocy, nic już nie otrzymali. Nie klasyfikują się na pomoc państwa te firmy, które mają „złe” kody PKD (Polska Klasyfikacja Działalności) arbitralnie wybrane przez rząd jako te uprawnione do przyjęcia od państwa pomocy.

Przedsiębiorcy mówią, że problem dotyczy kilkuset tysięcy osób, które ponoszą cały czas straty, bo rząd nie pozwala im pracować. Twierdzą, że lada dzień wzrośnie znacznie bezrobocie. Pracowników zaczną zwalniać ci, którzy wzięli wiosną ubiegłego roku pomoc, której warunkiem było utrzymanie przez rok zatrudnienia.

Żądają, by każdy przedsiębiorca, któremu państwo uniemożliwia pracę, otrzymywał pomoc bez względu na nadany mu kod PKD, gdy straty jakie poniósł przekroczyły 70 ℅ jego przychodów z ubiegłych lat. Na razie piszą petycje „na Berdyczów”, słyszą tylko jakieś deklaracje jak ta, że żaden przedsiębiorca nie zostanie bez pomocy, ale nie idą za tym żadne konkrety. Do pikietujących pod URM protestujących też nikt nie wyszedł.

Największe straty ponosi gastronomia, a zwłaszcza normalne restauracje, których jest 80℅ w tej branży. Dobrze radzą sobie sieciówki i ci nastawieni na catering. Branża zamierza złożyć największy w naszej historii pozew zbiorowy przeciw państwu polskiemu

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Protest przedsiębiorców w Kijowie: 70 osób rannych po starciach z policją
Buda: Wierzę w mądrość przedsiębiorców, musimy się przygotować na trzecią falę zakażeń
Uciekał przed przedsiębiorcami, jak Morawiecki przed rolnikami: „ciupagi hańby” nie trafiły do Dudy
Tagi:
kryzys gospodarczy, gospodarka, Jarosław Gowin, Polska, polscy przedsiębiorcy, przedsiębiorcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz