23:39 11 Kwiecień 2021
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
4819
Subskrybuj nas na

Była wicepremier stwierdziła, że konwencja stambulska „nie zwalcza przemocy:”, za to stanowi zagrożenie dla modelu polskiej tradycyjnej rodziny.

Część polityków prawicy od dawna krytykuje konwencję stambulską i domaga się jej wypowiedzenia. Taki zapis znalazł się zresztą w czytanym w ubiegłą środę w Sejmie projekcie „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Dlaczego konwencja stambulska, opracowana przez Radę Europy oraz ratyfikowana przez Polskę w 2015 r. tak uwiera prawicę?

Chodzi o zapis mówiący wprost o „wykorzenianiu praktyk opartych na idei niższości kobiet lub na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn”. Środowiska konserwatywne uważają, że zagraża to modelowi tradycyjnej rodziny, której „głową” ma być mężczyzna.

Konwencja mówi także o konieczności zapewnienia przez poszczególne państwa izolacji ofiary od sprawcy, a także mówi o tym, że przestępstwa powinny zostać skategoryzowane tak, by uwzględniać różne rodzaje przemocy: m.in. przemoc fizyczną, seksualną, psychiczną, ekonomiczną; stalking; przymusowe małżeństwa, okaleczanie narządów płciowych kobiet. Według zapisów konwencji stambulskiej nie jest dopuszczalne, by ofiara przemocy opuszczała mieszkanie czy dom, uciekając przed sprawcą, niezależnie od tego, jak wygląda kwestia własności. To również wywołuje oburzenie wśród polityków i działaczy wolnorynkowych. Dostrzegają tu zagrożenie fałszywych oskarżeń mających na celu przejęcie majątku przez kobiety.

Do głosów krytyki dołączyła była wicepremier z Porozumienia.

Konwencja stambulska nie służy ochronie, czy też nie zwalcza przemocy per se. Na przemoc będzie można reagować w sposób skuteczny za sprawą zmian w prawie karnym. Doceniam wiele przepisów konwencji stambulskiej, na pewno chciałabym wyrzucić z niej te wszystkie wątki, które dotyczą regulacji kulturowych, lokalnych. Liczę na to, być może udałoby się zbudować sojusz, abyśmy zredefiniowali konwencję stambulską i powołali konwencję warszawską, która będzie zgodna z tym, w jakim trybie i w jaki sposób rozwijały się prawa człowieka w cywilizacji zachodniej – powiedziała w Radiu Zet w audycji „7. dzień tygodnia”.

Emilewicz stwierdziła, że ceni wiele zapisów konwencji, jednak chciałaby „wyrzucić z niej te wszystkie wątki, które dotyczą regulacji kulturowych, lokalnych”. Powiedziała również, że to ustawa antyprzemocowa, która ostatnio weszła w życie, powinna stanowić wzór takich rozwiązań:

– Ustawa antyprzemocowa sprawia, że mamy natychmiastową izolację ofiary od sprawcy, to są realne działania, które nasz rząd podjął – zaznaczyła, dodając, że ustawa miała poparcie wszystkich środowisk politycznych.

Czy rzeczywiście zapisy konwencji stambulskiej tak bardzo zagrażają tradycyjnemu modelowi rodziny, że należy tworzyć nowe, własne zapisy? Zjednoczona Prawica uważa, że tak. W ubiegłym roku latem minister pracy i rodziny Marlena Maląg mówiła o konieczności wypowiedzenia konwencji, niedługo później wniosek w tej sprawie złożyć miał w Radzie Ministrów Zbigniew Ziobro. Opozycja w większości uważa lęki prawicy za bezpodstawne.

– Życie podlega ciągłej zmianie. Kulturowe obowiązki, które się narzuca płci są faktem, a nie wszyscy chcemy temu podlegać. Nie wszystkie kobiety chcą mieć dzieci, nie wszyscy mężczyźni chcą być macho, zawsze odpowiedzialnymi za byt rodziny. Świat podlega zmianie, a państwo w strachu chcecie się temu przeciwstawić.

Myślę, że tak jak kiedyś kobiety dostały prawa wyborcze, tak tutaj w pewnym momencie przestaniecie się bać tego „gendera” – odpowiedziała Emilewicz Joanna Kluzik-Rostkowska.

Czy „konwencja warszawska” to realny pomysł, który ma szansę pogodzić lewicę, prawicę i centrum, a przy okazji skutecznie walczyć z przemocą w polskich domach? Nowym międzynarodowym porozumieniem mogą być zainteresowane kraje, które nie ratyfikowały konwencji, czyli Wielka Brytania, Liechtenstein, Litwa, Łotwa, Czechy, Słowacja i Węgry, a także Turcja, która zdecydowała się na jej wypowiedzenie.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polska może zostać zmuszona do przyjęcia postanowień konwencji stambulskiej
Rosja przygotuje projekt międzynarodowej konwencji o nieingerencji
Głęboko rozczarowujące: Biden ruga Turcję za wycofanie się z konwencji stambulskiej
Tagi:
polityk, Mateusz Morawiecki, zagrożenia, Polska, Jadwiga Emilewicz, konwencja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz