22:36 13 Kwiecień 2021
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
415
Subskrybuj nas na

Media w ostatnich dniach obiegły doniesienia o tym, że minister nauki zamierza zlikwidować PAN i zastąpić ją nowym tworem. Przemysław Czarnek odniósł się do sprawy i zdementował informacje o likwidacji PAN. Kto kogo źle zrozumiał?

Informację o powstaniu nowej akademii, czyli Narodowego Programu Kopernikańskiego, podały we wtorek ogólnopolskie media, między innymi Oko.press – portal załączył również projekt przygotowywanej na tę okoliczność ustawy z komentarzem, iż nowa instytucja prawdopodobnie zastąpi niezależną Państwową Akademię Nauk. Prof. Jerzy Duszyński, prezes PAN, napisał list, w którym wyraził lęk, iż jest to „groźba, która zawisła nad środowiskiem” naukowym.

Minister Czarnek odniósł się do doniesień o likwidacji akademii: „Bzdura” – miał powiedzieć. O co tu właściwie chodzi?

PAN do likwidacji?

Embrion
© Fotolia / Unlimit3d
Według informacji podanej przez Oko.press „już preambuła projektu wskazuje, że [NPK] miałby zastąpić PAN”. Dalej czytamy fragment ze wstępu do projektu (całość dostępna tutaj):

„Myślą przewodnią proponowanego przedsięwzięcia, jest stworzenie sieci efektywnych instytucji naukowych. Dzięki świeżości, kreatywności, innowacyjności oraz zaangażowaniu międzynarodowych autorytetów, staną̨ się̨ one ośrodkiem o znaczącym prestiżu naukowym, a jednocześnie będą̨ silnie oddziaływały w skali globalnej. Dlatego stanowimy niniejszą ustawę̨”.

Co jeszcze wiadomo? Że nowa Akademia będzie mogła przyznawać nagrody i stypendia, prowadzić program wymian studenckich, a dodatkowo pojawi się nowa szkoła na mapie uniwersytetów: Szkoła Główna Mikołaja Kopernika (skupiona na naukach ścisłych, ekonomii, prawie z pominięciem np. historii czy socjologii), a także Polski Instytut Naukowo-Kulturalny (skupiony na promocji polskiej nauki i kultury poza granicami kraju). Nadzór nad nowym bytem ma sprawować premier, on powoła także pierwszych członków i władze Narodowego Programu Kopernikańskiego.

Analiza ustawy powstała przy okazji listu, który rozesłał prof. Duszyński. Tłumaczy on swoje obawy związane z możliwością likwidacji Akademii tym, że na początku marca odbył spotkanie z doradcami ministra Czarnka.

Celem spotkania miało być wysłuchanie tego, co sądzimy o sytuacji w PAN i potrzebie zmian w zapisach prawnych regulujących jej funkcjonowanie. (…) Ton dyskusji, próby dyskredytacji Akademii ze strony doradców Ministra Edukacji i Nauki, bardzo nas zaniepokoiły

– pisze profesor.

MEiN: „Bzdura”

Szef resortu nauki Przemysław Czarnek zdementował informację dotyczącą tego, iż PAN ma zostać zlikwidowany.

– W ministerstwie nie trwają żadne prace dotyczące likwidacji Polskiej Akademii Nauk. Nie wiem, na jakiej podstawie pan prezes Duszyński wyciąga wnioski, jakoby Polska Akademia Nauk była zagrożona, a ja miałbym ją likwidować. Takie autolęki pana prezesa są dość dziwne – powiedział w rozmowie z TVP Info.

​– Przygotowujemy taki hołd na 550. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika. Ale nad szczegółami jeszcze pracujemy – dodał minister, potwierdzając, że NPK rzeczywiście ma powstać. Jego wypowiedź jednak wskazuje, że nowa instytucja pod nadzorem polityków z partii rządzącej ma funkcjonować niezależnie od PAN.

Uczniowie w szkole
© AP Photo / Jane Barlow
Wygląda jednak na to, że niektórym politykom spodobała się sugestia zlikwidowania PAN. Janusz Kowalski, poseł Solidarnej Polski, tak skomentował w mediach społecznościowych dementi Przemysława Czarnka: „Moim zdaniem akurat likwidacja tej ideologicznej instytucji i budowa profesjonalnej nowej Akademii Nauk to bardzo dobry pomysł dla polskiej nauki. Oni tam zajmują się za publiczne pieniądze szkodliwą ideologią gender, organizując np. studia podyplomowe”.

„Kopernikański skok na polską naukę”

Natomiast posłowie i posłani Lewicy zapowiadają, że zrobią wszystko, aby utrzymać polską naukę z dala od bieżącej polityki. W środę rano przed PAN zorganizowali konferencję prasową, w której sprzeciwili się jakiejkolwiek ingerencji w funkcjonowanie Akademii:

– Przemysław Czarnek organizuje kopernikański skok na polską naukę – powiedział poseł Marcin Kulasek. – (…) Chodzi o to, żeby jedną instytucję zlikwidować i zamknąć, a drugą, nową powołać, nieswoich wysłać na emeryturę albo zwolnić, a swoich zatrudnić, przyjąć i dać im zarobić.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk dodała, że jest niedopuszczalne, że ustawa nie została poddana konsultacjom i że gremia naukowe powinny mieć wgląd i wpływ na tworzenie aktów, które ich dotyczą.

– Będziemy wnioskować o zwołanie posiedzenia sejmowej komisji edukacji, nauki i młodzieży, zwołamy posiedzenie podkomisji ds. nauki i szkolnictwa wyższego i będziemy domagać się dostępu do tych gremiów środowiska naukowego, środowiska akademickiego

– powiedziała.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Minister edukacji o najbardziej prawdopodobnym scenariuszu powrotu do szkół klas I-III
Dlaczego Polska finansuje edukację akademicką dla Ukrainy?
Gry edukacyjne Ministerstwa Edukacji
Minister edukacji o ideologii gender: Walka klas została zastąpiona walką płci
Tagi:
Kopernik, polityka, Przemysław Czarnek, Warszawa, uniwersytet, edukacja, Polska, PAN
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz