Piszą dla nas
Krótki link
Autor
14442
Subskrybuj nas na

Egzotyczny rosyjski projekt będzie musiał poradzić sobie zarówno z inspekcją statków, jak i z badaniem szelfu, a w razie potrzeby użyje też torped. Jest projektowany na eksport, ale może być również wykorzystywany do szkolenia rosyjskich marynarzy okrętów podwodnych. Czy to okręt podwodny, czy może jednostka patrolowa? 2 w 1.

Kilka dni temu kolega, historyk broni morskiej H.I. Sutton zwrócił się do mnie z pytaniem: „Co to za wiadomość odnośnie nowego projektu rosyjskiego okrętu podwodnego?”. I wysłał rysunek z krótkim opisem. Przedyskutowaliśmy to i doszliśmy do wniosku, że prawdopodobnie to nieco spóźniony primaaprilisowy żart, bo zawierała ona zbyt mało informacji i szczegółów.

Jednak 12 kwietnia okazało się, że te informacje są wiarygodne. Wiodące rosyjskie biuro projektowe inżynierii morskiej Rubin, które zajmuje się tworzeniem okrętów podwodnych, zaprezentowało projekt łączący zalety okrętu podwodnego i nawodnej jednostki patrolowej. Projekt otrzymał nazwę „Strazh”. Dla klientów zagranicznych, dla których jest przeznaczony, Border and Offshore Submersible Sentry (BOSS).

Patrolowanie i zwalczanie handlu narkotykami

Wymagane jest tutaj wyjaśnienie: „Strazh” jest czasami nazywany „zanurzającym się okrętem patrolowym”, „nurkującym”, czy „dwuśrodkowym”. Nie neguje to jednak tego, że jest zasadniczo okrętem podwodnym, który pod pewnymi względami zastąpi okręt nawodny. Okręty podwodne funkcjonowały w ten sam sposób podczas wojen światowych.

Niemniej jednak ten stosunkowo niedrogi okręt podwodny mógłby pełnić wiele funkcji, m.in.:

  1. Patrolowanie i dozór statków nawodnych.
  2. Walka z handlem narkotykami (na przykład w Ameryce Łacińskiej, gdzie do transportu narkotyków wykorzystuje się rzemieślnicze małe okręty podwodne).
  3. Badanie dna morskiego w rejonie szelfu kontynentalnego na niewielkich głębokościach.
  4. Szkolenie marynarzy okrętów podwodnych.
  5. Prowadzenie akcji ratowniczych.
  6. Wreszcie, operacje bojowe w zakresie niszczenia okrętów nawodnych i podwodnych przy użyciu torped.

Twórca nowych okrętów podwodnych twierdzi, że najbliżej mu do najbardziej masowego projektu niejądrowych okrętów podwodnych krajowego przemysłu stoczniowego – projektu 613. Tych, które na Zachodzie znane są pod nazwą Whisky.

​Były to dwukadłubowe okręty podwodne z silnikiem Diesla, klasyczne dla radzieckiej szkoły budowy okrętów podwodnych. Ich konstrukcja składała się z wytrzymałego wodoodpornego kadłuba i przepuszczalnego, opływowego, lekkiego kadłuba zewnętrznego.

Dwukadłubowa architektura jest tańsza w produkcji. Ponadto uważa się, że takie okręty mają większe szanse ocaleć, gdy zostaną trafione torpedami, pociskami i minami. W skład układu napędowego nowoczesnych okrętów podwodnych tego typu wchodzi potężny generator dieslowy oraz pojedynczy silnik elektryczny do ruchu podwodnego i powierzchniowego – rozwiązanie to jest wydajniejsze i tańsze niż rozdzielanie silników na napęd podwodny i nadwodny.

Do czego przydaje się przekształcający się pokład?

Planuje się, że wyporność „Strazha” wyniesie około 1000 ton, długość – około 60-70 metrów. Jeśli rzeczywiście będzie miał w sobie wiele z projektu 613, to głębokość zanurzenia nowej jednostki może wynieść nawet 200 metrów.

Okręt podwodny będzie miał transformowalny pokład, na którym można umieścić okręty patrolowe, które posłużą do wysadzenia zespołu inspekcyjnego, niewielkiego desantu lub grupy dywersyjnej. Oczywiście okręt będzie mógł zabierać na pokład załogi statków uratowane podczas akcji ratunkowych.

Uzbrojenie okrętu patrolowego „Strazh” z pewnością będzie obejmować działo szybkostrzelne, zapewne z radarowym i telewizyjnym naprowadzaniem. Ponadto okręt z pewnością będzie w stanie przenosić torpedy przeciwko okrętom nawodnym i podwodnym.

Można przypuszczać, że do ich użycia, a także do monitoringu sytuacji pod wodą, jednostka zostanie wyposażona w stację hydroakustyczną. Myślę też, że „Strazh” w trakcie operacji ochrony własnego wybrzeża będzie mógł wykorzystywać miny morskie .

Ten rodzaj uzbrojenia pozwoli „Strazhy” zwalczać typowych intruzów w wodach terytorialnych w czasie pokoju oraz brać udział w działaniach wojennych na morzu w przypadku ataku ograniczonych sił morskich.

Generalnie pomysł jest dość nietypowy. Z podobnych projektów można tylko przywołać francuski podwodno-nawodny okręt SMX-25. Projekt został zaprezentowany dziesięć lat temu na jednej z wystaw specjalistycznych, od tamtej pory nic o nim nie słychać.

​Jeśli nie okręt bojowy, to szkoleniowy

Zasadniczo budowa niejądrowych okrętów podwodnych przez cały czas była znacznie tańsza niż budowa dużych okrętów wojennych - niszczycieli, fregat, krążowników. Ale obawiam się, że budowa małego statku patrolowego „Strazh” raczej nie będzie tańsza niż okrętu podwodnego. Istnieją wątpliwości co do efektywności takiej inwestycji, a także co do poprawności samej koncepcji. Na przykład ekspert ds. wojskowości Wiktor Litowkin w rozmowie z RT zauważył, że idea okrętu hybrydowego nie trafiła jeszcze do mas, „ponieważ każdy taki multidyscyplinarny okręt jest zawsze gorszy pod względem danych techniczno-taktycznych niż specjalistyczne jednostki: nie mogą w pełni wykonywać zadań ani na powierzchni, ani pod wodą”.

Chociaż z drugiej strony, jeśli okręt podwodny jest budowany dla zagranicznego klienta, to wszystkie te problemy powinny przede wszystkim jego dotyczyć.

Ale wydaje mi się, że pojawienie się takiego okrętu podwodnego w rosyjskiej marynarce wojennej jest możliwe. Opcjonalnie – do działań rozpoznawczych i sabotażowych. Ale „Strazh” z większym prawdopodobieństwem przyda się nie jako okręt wojenny, ale jako szkoleniowy okręt podwodny. Możliwe jest efektywne szkolenie marynarzy okrętów podwodnych nie tylko w salach wykładowych, ale także w warunkach rzeczywistych wyjść w morze – z zanurzeniem, poszukiwaniem umownego wroga, użyciem systemów uzbrojenia i desantem nurków bojowych.

Ogólnie rzecz biorąc, bez względu na to, jak egzotyczny może być prezentowany projekt, niezmiernie ciekawe jest prześledzenie jego losów i przekonanie się, czyja flota otrzyma tak uniwersalne okręty.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polskie ogórki kiszone, kaliningradzkie Iskandery i osobliwości hipotetycznego konfliktu NATO-Rosja
Kable atlantyckie zagrożone. Czy to wszystko z powodu rosyjskich okrętów podwodnych?
„Stalinowskie łosie” i perspektywy wykorzystania zaprzęgów reniferowych podczas wojny nuklearnej
F-15EX i Su-57: amerykański błąd i rosyjska konstrukcja długoterminowa
Tagi:
marynarka wojenna, Rosja, okręt podwodny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz