15:47 21 Czerwiec 2021
Piszą dla nas
Krótki link
Autor
3227
Subskrybuj nas na

Po raz pierwszy o rosnącej w siłę młodzieżówce PiS głośno było w 2011 roku. Partia Kaczyńskiego miała wówczas swoje „aniołki” i przewagę w grupie najmłodszych wyborców (18-24 lata). Dziś znów wygląda na to, że młodzi buntują się poprzez postawy konserwatywne. Niebagatelną rolę spełnia tu szef partyjnej młodzieżówki.

W 2011 roku PiS miał przewagę wśród młodych, by ostatecznie stracić ją na rzecz nowych bytów na scenie politycznej – najpierw Kongresu Młodej Prawicy i innych ugrupowań wokół Janusza Korwin-Mikkego, później zaś Kukiz 15 i Konfederacji. Jednak wówczas kolorowe tygodniki rozpisywały się o „aniołkach”, a także dawały łamy młodym konserwatystom z dużych miast. Dziś obserwujemy zawrotną karierę polityczną 27-letniego szefa młodzieżówki PiS, Michała Moskala. Jeśli oglądaliście serial „Ucho prezesa” to z pewnością kojarzycie postać pani Basi, sekretarki prezesa, która strzegła wejścia do jego gabinetu (chodzi o Barbarę Skrzypek, dyrektorkę biura prezydialnego PiS).

To Moskal został jej następcą. Od 2018 jest radnym warszawskiego Żoliborza, ma też za sobą pracę w ministerstwach: obrony, spraw wewnętrznych. Pochodzi z Janowa Lubelskiego i z PiS związany jest od czasów studiów, jednak, jeśli wierzyć informatorom „Dziennika Wschodniego”, jest przez działaczy postrzegany raczej jako osoba z zewnątrz: „Nie udzielał się lokalnie. Owszem, czasem pojawia się na Lubelszczyźnie, ale tylko w związku z pełnionymi funkcjami”; „Był aktywny w młodzieżówce, pokazał się przy Nowogrodzkiej, ale nie ma wątpliwości, że ktoś go musiał polecić. I był to ktoś, kto we władzach partii ma sporo do powiedzenia”. Według portalu mówi się, że tym kimś miał być Mariusz Kamiński.

Michał Moskal ma przyciągać do partii rządzącej młodych i wszystko wskazuje na to, że robi to bardzo skutecznie. Dziś młodzieżówka PiS ma około 50 organizacji powiatowych i struktury wciąż się rozbudowują.

– My młodych traktujemy poważnie i mamy dla nich konkretny program. Dla wszystkich oczywiście, również dla tych, którzy dziś na nas nie głosują. Wierzę, że to zaprocentuje – powiedział młody lider w wywiadzie dla „Sieci”. – Codziennie dołączają nowi członkowie, przeważnie studentki i studenci. Obecnie jest to około tysiąca osób w skali kraju, a do końca roku zamierzamy tę liczbę co najmniej podwoić. Dla mnie to bardzo optymistyczne, bo się okazuje, że jest w moim pokoleniu wiele osób, które chcą z nami wspólnie działać i podzielają nasze wartości. To rodzaj kuźni kadr, z której wyjdą ludzie zdolni do podjęcia najpoważniejszych zadań.

Mówi się, że „piątka dla zwierząt” była właśnie pomysłem młodego działacza, któremu bliskie są ekologiczne tematy. W związku z „piątką” media przez chwilę skupiły się na spięciu, które miał wygenerować Lech Kołakowski, poseł z Zambrowa, który twierdził w rozmowie z „SE”, że młody polityk przez kilka miesięcy miał „utrudniać” mu dostęp do… ucha prezesa. Inny informator związany z PiS zapewnił, że dziś faktycznie szef Forum Młodych PiS to jeden z najważniejszych ludzi Jarosława Kaczyńskiego.

Dlaczego młodzi dziś ciągną do PiS? Moskal podkreśla, że to ludzie, którzy cenią sobie tradycyjny patriotyzm i wartości rodzinne. O „polskim ładzie” mówi tak: –  Nigdy w historii polskiej polityki nie było tak kompleksowej i poważnej oferty odpowiadającej na potrzeby młodych ludzi, oferty rozwiązywania ich problemów, a także pomagania w wyzwaniach, przed którymi stoją w swoim życiu.

Zjednoczona Prawica za pomocą Polskiego Ładu chce zaprojektować Nowych, Młodych Ludzi. Mówiąc krótko: pragnie wychować sobie wyborców

diagnozuje Anna Dryjańska na łamach portalu NaTemat. Czy to się partii rządzącej uda? Z pewnością młodych nie przekona do siebie już ojciec Rydzyk, w tym starciu odświeżony konserwatyzm z szerokim pakietem socjalnych propozycji ma większe szanse na zwycięstwo.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

„Naturalny sojusznik” PiS: Musimy uznać, że Rosja istnieje, potrzebujemy pragmatycznej współpracy
„PiS nie zrobił dla polskiej wsi nic, poza mówieniem”. Rolnicy z AgroUnii protestują
Lewicowa „recepta dla Polski”. Hit czy PiS bis?
Tagi:
władza, polityka, młodzież, rewolucja, Jarosław Kaczyński, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz