4 marca 2014, 19:35

MFW i Niemcy: wyegzekwowanie od Ukrainy starych długów

MFW i Niemcy: wyegzekwowanie od Ukrainy starych długów

Złożone przez nowe władze w Kijowie paniczne oświadczenia na temat całkowitego braku środków w ukraińskim skarbie państwa spowodowały efekt odwrotny od zamierzonego.

Premier Arsenij Jaceniuk już stwierdził, że Ukraina zgodzi się na każde warunki dla uzyskania kredytu od MFW. W tym także na podnoszenie taryf. Jednak MFW w osobie Christine Lagarde oświadczył wymijająco, że Ukraina „nie potrzebuje” pilnej pomocy gospodarczej, natomiast inni czołowi kredytodawcy światowi zaczęli dyskutować, aby ustalić, który z nich ma przeznaczyć dla Ukraińców więcej pieniędzy. Wygląda na to, że względy natury gospodarczej nieco ostudziły gorące zachodnie głowy, które jeszcze niedawno wychwalały pod niebiosa nowe ukraińskie kierownictwo.

W ciągu 20 ostatnich lat fundusz udzielił dla Kijowa pożyczek na sumaryczną kwotę 19 miliardów dolarów. Ponad trzy czwarte tych środków przelano w latach 2008-2010 – czyli już po wybuchu światowego kryzysu finansowego. Sumaryczne zadłużenie Ukrainy wobec MFW na dzień 31 grudnia 2013 roku wynosiło 7,3 miliarda. Jednak bardzo ciekawe są warunki tych kredytów. Odsetki od kredytów są o wiele większe od stawek, jakie kraj może uzyskać od banków prywatnych. Tak więc, MFW, faktycznie monopolizując swoją rolę w udzielaniu kredytów dla Ukrainy, równocześnie proponuje jak najbardziej drastyczne warunki finansowe – nie mówiąc już o wymaganiach natury politycznej, tradycyjnie towarzyszące pakietom kredytowym funduszu.

Poważne wątpliwości co do konieczności nowych kredytów wyrażają także Niemcy, które od samego początku nie akceptowały nadmiernie aktywnych kroków na kierunku ukraińskim. Gdy natomiast zaczęło chodzić o konkretne miliardy z funduszy europejskich, powściągliwa postawa strony niemieckiej jawnie uzyskała kształty otwartej niechęci do finansowania Ukrainy z jej ciągle powiększającymi się problemami natury politycznej, socjalnej i narodowościowej.

Zresztą, nie można powiedzieć, że MFW całkowicie odsunął się od udzielania pomocy dla Ukrainy. W najbliższych dniach między MFW a nowymi władzami Ukrainy mają rozpocząć się negocjacje. Jednakżeóó w pierwszej kolejności w ich trakcie poruszona będzie kwestia wypłacenia ostatniej części przeznaczonego wcześniej kredytu pod poprzednimi warunkami. A przecież w tym roku sama Ukraina ma do uiszczenia w ramach spłacania kredytów międzynarodowych kwotę około 6 miliardów dolarów.

Europie raczej nie uda się przez dłuższy czas odcinać się od wydarzeń na Ukrainie, jeśli sytuacja w tym kraju nadal będzie się zaostrzać. Do Unii Europejskiej runą potoki uchodźców i migrantów, natomiast aktualny system po prostu nie wytrzyma konieczności ich adaptacji. Z jednego prostego powodu, - te mechanizmy socjalne i bez udziału Ukrainy znajdują się w stanie na wpół zrujnowanym, – powiedział w wywiadzie dla „Głosu Rosji” dyrektor rosyjskiego Instytutu Globalizacji i Ruchów Społecznych Borys Kargalicki:

We współczesnej Europie praktycznie zlikwidowano wszystkie mechanizmy, jakie istniały w celu integracji i adaptacji migrantów. Częściowo zostały one zlikwidowane wskutek tego, że wiążą się z państwem socjalnym i z polityką socjalną, które ulegają likwidacji w trakcie wdrażania neoliberalnych reform. Częściowo zostały zniszczone poprzez wdrażanie reformy systemu szkolnictwa również związanej z liberalnymi reformami w ogólnym zarysie. Częściowo te mechanizmy były zniszczone wskutek degradacji kultury przemysłowej jako ogromnie ważnego mechanizmu integracyjnego. Nareszcie, wszystko to w znacznej mierze świadomie jest niszczone w ramach polityki multikulturalizmu, która właśnie miała na celu niedopuszczenie do integracji migrantów i przekształcenia ich w pełnowartościowych obywateli kraju.

Tak więc, koło się zamknęło. Zachód, który faktycznie sprowokował swoją polityką głęboki kryzys wewnętrzny na Ukrainie i zapaść jej władz konstytucyjnych, teraz za sprawą Niemiec i MFW obłudnie wycofuje się, aby nie ryzykować swych kredytów i inwestycji. Najważniejsze jest wyegzekwowanie długów z poprzednich kredytów i rachunków i jak najlepsze sformułowanie warunków nowego jarzma zadłużeń. Logika neokolonializmu i ujarzmienia finansowo-politycznego jest nieubłagalna.

  •  
    Podziel się z