21 czerwca 2014, 14:19

Rosjanie piszą wielką księgę miłości

Rosjanie piszą wielką księgę miłości

Rosjanie napiszą „Wielką księgę miłości”. W internecie wystartował nowy projekt społeczny, w którym udział może wziąć każdy. Wystarczy przysłać na stronę-księgę swoje wyznanie miłości – żonom i mężom, rodzicom i dzieciom, a nawet miastom, wsiom, uniwersytetowi lub szkole. Najważniejszy wymóg to szczerość uczucia, chęć wypowiedzenia ciepłych słów pod czyimś adresem.

Zgodnie z zamysłem autorów projektu, będzie to największa księga wyznań miłosnych na świecie. Credo twórców księgi: „niech na świecie będzie więcej Miłości!". Projekt jest wyjątkowy pod względem swojej skali: zebrać dziesiątki tysięcy listów z wielu państw. Opublikować swoje wyznania mogą młodzi, dorośli, dzieci i staruszkowie – nie ma żadnych ograniczeń, opowiedział Głosowi Rosji kierownik projektu Maksim Byczkow:

Pomysł projektu narodził się spontanicznie. Przeglądając wiadomości zwróciłem uwagę, że w większości są negatywne, a dobrych wiadomości bardzo mało. Pojawiła się myśl, żeby stworzyć projekt, w którym byłoby tylko to, co dobre. Nic lepszego niż miłość nie da się wymyślić. Tak pojawił się pomysł swojego rodzaju crowdsourcingu, kiedy można przyciągnąć uwagę wielu ludzi i napisać coś dobrego o rodzinie, ukochanych ludziach, o swoim mieście. To prywatny projekt, stworzony za własne pieniądze.

Wszyscy, którzy chcą podzielić się swoją miłością, mogą to zrobić zupełnie bezpłatnie. Wystarczy zarejestrować się na stronie „Wielka księga miłości” („Большая книга о любви”), napisać list i nacisnąć klawisz „wysłać". Kiedy „Wielka księga" zostanie napisana, każdy jej autor otrzyma egzemplarz drukowany. Wyjątkowe wspólne dzieło zachowane zostanie dla potomnych, będzie dawać ciepło i dobro każdemu, kto je przeczyta, przekonany jest Maksim:

Jeden egzemplarz drukowanej książki umieścimy w jednym z muzeów, będzie także egzemplarz elektroniczny. Ważne, że książkę drukowaną będzie mógł dostać każdy człowiek: ona będzie zrobiona tak, że okładka będzie przeznaczona do podarowania, można ją będzie podpisać odręcznie i podarować temu, do kogo adresowane jest wyznanie.

Twórcy „Wielkiej księgi miłości” są przekonani, że jeśli każdy zrobi coś dobrego, to świat zmieni się i stanie się lepszy. Liczą na zebranie od 15 do 25 tysięcy wyznań miłosnych. Na pytanie, czy można będzie podnieść taki wielki tom, Maksim Byczkow odpowiada – problemu nie będzie, ponieważ zakłada się dwa rodzaje wydania. W jednym zebrane zostaną absolutnie wszystkie listy, z obrazkami i fotografiami. Tych książek będzie niewiele – tylko jako eksponaty dla muzeów i bibliotek. Równolegle opublikowane zostanie wydanie wybrane, około 500 stron. „To wygodny i rozpowszechniony format, absolutnie „do uniesienia"" – zapewnił inicjator projektu „Wielka księga miłości”. Napisana zostanie po rosyjsku, ponieważ skierowana jest przede wszystkim do rosyjskojęzycznych czytelników. Jednak nie wykluczone, że za granicą może pojawić się zainteresowanie księgą – przecież stanowi ona swego rodzaju portret Rosjan, przekrój kultury rosyjskiego społeczeństwa. Dlatego z czasem, być może, pojawi się także anglojęzyczna, albo chińska wersja wyznań miłosnych. To da możliwość obcokrajowcom lepiej poznać Rosjan, zrozumieć, o czym myślą. „Być może dokonamy takiego przekroju rosyjskiej duszy dla zagranicznych czytelników, - powiedział Maksim Byczkow, - przecież lepiej, niż sami Rosjanie, nie opowie o nich nikt".

  •  
    Podziel się z