7 sierpnia 2014, 12:56

Sołżenicyn: Sąsiadami będziemy zawsze. Bądźmy więc dobrymi sąsiadami

Sołżenicyn: Sąsiadami będziemy zawsze. Bądźmy więc dobrymi sąsiadami

7 października 1991 roku. Odezwa (w sprawie referendum na Ukrainie), opublikowana w gazecie „Trud” 8.10.1991 roku.

W dezorientacji wydostają się nasze narody spod gruzów komunizmu, który w końcu upadł. Ludzie słusznie czekają – ile jeszcze mają czekać? – na przyzwoite, sprawiedliwe życie. Ale na razie znajdujemy się w chaosie krzywd. Do tej pory ludziom nie rozdano ziemi, ani nawet małych działek. Do stanu pierwotnego zapuszczono nasz przemysł. I zatruto całe środowisko życia. A tymczasem jakieś cwaniaczki zdążą powolutku sprzedać lub bezpowrotnie zastawić nasze ocalałe jeszcze bogactwa, naszą przyszłość. Co nam pozostanie? I, najważniejsze, naszym dzieciom? A tymczasem dla tych, którzy pracują wszystko staje się coraz droższe i droższe, oddzielone murem. I jaki powszechny wzrost nieodpowiedzialności, jakie zepsucie dusz!

Ale w tej katastrofie przynajmniej my teraz, własnymi rękoma, nie dopuszczajmy się nowych nadużyć wobec ludzi, nowych krzywd na przyszłość. Oto, po barykadach w Moskwie, po moskiewskim sierpniowym zniszczeniu komunizmu, republiki po raz pierwszy otrzymały możliwość przekształcenia się w oddzielne państwa… Daj Boże każdemu nowemu państwu stanąć na nogi szczęśliwie. (Konfederacja niepodległych państw to puste słowa, nie ma ona racji bytu.) Jednak nie będzie dobrodziejstw, jeśli pierwszym krokom ku niepodległości będzie towarzyszyć dławienie część ludności – dopiero powstających mniejszości narodowych. Już teraz z różnych regionów, gdzie dochodzi do masowej przemocy, gdzie zaczęto zwalniać z pracy z powodu przynależności narodowej, napływają skargi. Czy nie posuną się dalej pozbawiając mniejszości narodowe prawa do kształcenia swoich dzieci w języku ojczystym, jak robili to komuniści? Nasze wspólne gorzkie sowieckie doświadczenie wystarczająco nas przekonało, że nie można uzasadniać przemocy nad ludźmi jakimkolwiek wyższym celem państwowym. Wszyscy powinni mieć zapewnione nieskrępowane spokojne życie.

Wspaniale, że wyznaczono referendum na terytorium byłej Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Ale jedynie w przypadku, jeśli będzie przeprowadzone sprawiedliwie. Wzywam wszystkich, od których to zależy i którzy mogą mieć na to wpływ:

- żeby pytania na kartach były jasno sformułowane (a nie jak w referendum marcowym w Związku Radzieckim), dając głosującym prawdziwą wolność wyboru, bez niejasnych wypaczeń;

- żeby, zgodnie ze standardami światowymi, nie wywierano ani nacisków na wyborców, ani nie fałszowano wyników, a w miarę możliwości monitorowały je neutralne komisje;

- żeby rezultat wyborów był brany pod uwagę osobno dla każdego obwodu: każdy obwód sam zdecydował, gdzie chce należeć.

Różne obwody mają całkowicie różne pochodzenie historyczne, różny skład społeczny. O losach mieszkańców obwodów nie może decydować przewaga średniej arytmetycznej oddanych głosów w ogromnej 50-milionowej republice. Dlaczego ci, którzy we Lwowie i Kijowie w końcu obalają pomniki Lenina, z nieznanych powodów czczą jako święte fałszywe leninowskie granice o krwawym zmierzchu władzy radzieckiej w wielu miejscach przeprowadzonych jedynie dlatego, aby kupić reżimowi komunistycznemu stabilność? Przy stanowczym zdecydowaniu Ukrainy odłączyć się, na co ma ona prawo, niewątpliwie takie globalne podliczenie głosów w tych granicach może okazać się nie do naprawienia dla losów wielomilionowej ludności rosyjskojęzycznej. I powstaną strefy napięć na przyszłość.

Zapewnijcie prawdziwe wolne głosowanie i wszyscy się mu podporządkują. Pozwólcie faktycznie wszystkim w y b r a ć i wtedy, bez względu na wynik, będzie to respektowane samostanowienie narodów. I my serdecznie pogratulujemy Ukrainie państwowego i kulturalnego odrodzenia.

Sąsiadami będziemy zawsze. Bądźmy więc dobrymi sąsiadami.

Czytaj także:

Aleksander Sołżenicyn o rosyjsko-ukraińskich namiętnościach

Aleksander Sołżenicyn: Słowo do Ukraińców i Białorusinów

„Pozwólcie wszelkiej kulturze rozwijać się w sposób naturalny”

  •  
    Podziel się z