10 lutego 2015, 20:28

USA popychają Chiny ku konfrontacji z Japonią

USA popychają Chiny ku konfrontacji z Japonią

Przywódca chiński może wysłuchać prezydenta Stanów Zjednoczonych, lecz nie musi śpieszyć się z podejmowaniem decyzji w dziedzinie wojskowo-politycznej. Chiny a Stany Zjednoczone mają zbyt głębokie sprzeczności w Azji Wschodniej, aby uzgodnić swoje interesy.

Takie prognozy sformułowali eksperci rosyjscy w związku z początkiem przygotowań do wizyty przewodniczącego ChRL XI Jinpinga w Stanach Zjednoczonych. Ambasador Chin w Stanach Zjednoczonych Cuj Tiańkaj oświadczył, że wizyta ma dojść do skutku później w tym roku.

Swój gęsty cień rzuca na szczyt chińsko-amerykański początek kampanii w wyborach prezydenta Stanów Zjednoczonych, – uważa dyrektor Centrum Badań Społeczno-Politycznych Władimir Jewsiejew. Barack Obama odchodzi, najprawdopodobniej, zastąpi go na tym stanowisku republikanin, który wprowadzi istotne korekty do polityki zagranicznej. Xi Jinping będzie maksymalnie powściągliwy przed podejmowaniem jakichkolwiek nowych kroków, gdyż faktycznie nie ma z kim umawiać się w dziedzinie wojskowo-politycznej, – uważa ekspert. Ponadto, różnią się od siebie stanowiska stron w podejściach do porządku obrad szczytu.

Chiny wysuwają się stopniowo na pierwszą pozycję w gospodarce na świecie, chyba, do tego w większej mierze będą przywiązywać wagę podczas szczytu. Chiny życzyły by sobie rozwoju stosunków te Stanami Zjednoczonymi w dziedzinie gospodarczej bez zakłóceń. Dla nich ważne znaczenie miałoby utrzymywanie aktualnego poziomu współpracy gospodarczej, aby nie wynikały żadne dodatkowe problemy przy penetrowaniu rynku amerykańskiego przez towary produkcji chińskiej. Stany Zjednoczone mają nieco inne interesy. Dla nich bardzo ważne jest, aby Chiny – może, nie zdecydowały się na działania przeciwko Rosji, lecz chociażby przyhamowały proces zbliżania się z nią, przyhamowały konfrontację ze Stanami Zjednoczonymi w Azji, a także pomniejszyły swoją aktywność w tym regionie. Stany Zjednoczone postarają się porozumieć się z Chinami, aby nie stwarzały dla ich i ich sojuszników dodatkowych problemów. Lider chiński może wysłuchać, lecz nie musi śpieszyć się z podejmowaniem decyzji. Chce jedynie zrozumieć, kto będzie sprawować rządy w Stanach Zjednoczonych po Obamie.

Do wiadomości publicznej dotarło, że szef MSZ Chin Wang Yi na początku kwietnia odwiedzi Moskwę w celu zakończenia przygotowań do wizyty przewodniczącego ChRL Xi Jinpina. Xi Jinping w maju weźmie udział w imprezach w Moskwie z okazji 70-tej rocznicy Zwycięstwa w drugiej wojnie światowej. Oczekuje się, że prezydent Rosji Władimir Putin z kolei uczestniczyć będzie w uroczystościach z okazji 70-zj tej rocznicy zwycięstwa narodu chińskiego w wojnie z Japonią. Uroczystości mają odbyć się na początku września w Pekinie.

  •  
    Podziel się z