13 lutego 2015, 17:23

Mińsk 2015: sedno nowych porozumień

Mińsk 2015: sedno nowych porozumień

Prawnik Ilja Remiesło zapoznał się z głównymi założeniami porozumień osiągniętych na pertraktacjach w Mińsku i wyjaśnia kwestie sporne.

W czwartek w Mińsku prezydenci Rosji, Francji, Ukrainy i kanclerz Niemiec zakończyli negocjacje w celu rozwiązania kryzysu na Ukrainie. Prace nad dokumentem, który pozwoli zmniejszyć napięcie na wschodzie kraju, trwały około 16 godzin. Zobaczmy jakie kroki w kierunku pokojowego uregulowania powinny zostać podjęte i jakie obowiązki wzięły na siebie strony.

Głównym zobowiązaniem jest całkowite zawieszenia broni przez strony konfliktu od 15 lutego 2015 roku.

Gdzie i w jakim czasie powinna zostać wycofana ciężka broń?

Punkt 2 przewiduje utworzenie strefy bezpieczeństwa i odsunięcie ciężkiej broni „na szerokości co najmniej 50 km od siebie dla systemów artyleryjskich kalibru 100 mm i więcej, strefy bezpieczeństwa o szerokość 70 km dla wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych (MRL) i o szerokości 140 km dla MRL „Tornado-S”, „Uragan”, „Smiercz” i taktycznych systemów rakietowych „Toczka” („Toczka U”)”.

Jednocześnie ukraińskie wojska muszą wycofać swoje zbrojenie „od rzeczywistej linii styku” - czyli od tej linii, która powstała w wyniku ostatnich osiągnięć wojsk DRL i ŁRL. Innymi słowy, dokument formalnie utrwala „status quo” i to należy uważać za niekwalifikowany sukces sił samoobrony.

Z kolei siły samoobrony są zobowiązane do wycofania broni ciężkiej od linii styku zgodnie z memorandum z Mińska z 19 września 2014 roku. Dla nich sytuacja nie zmieniła się.

Zgodnie z punktem 3 wycofanie broni zostanie przeprowadzone w terminie 14 dni po zawieszeniu broni i będzie prowadzone pod nadzorem OBWE.

Co będzie z jeńcami i czy Sawczenko zostanie wypuszczona?

Punkty 5-6 przewidują amnestię „poprzez wejście w życie prawa zabraniającego ściganie i karanie osób w związku z wydarzeniami, które miały miejsce w niektórych regionach obwodu donieckiego i ługańskiego Ukrainy, a także wydanie i wymianę wszystkich zakładników i osób bezprawnie przetrzymywanych w oparciu o zasadę „wszystkich za wszystkich”.

Te punkty rzeczywiście przewidują wymianę jeńców, o której wiele się mówiło. Ale czy mają one zastosowanie co do Sawczenko? Punkt 6 zakłada zwolnienie tylko „osób bezprawnie przetrzymywanych”. Sawczenko jest przetrzymywana w areszcie na podstawie sprawy karnej, a ponieważ Rosja nie jest stroną konfliktu zbrojnego, to również Sawczenko nie zalicza się do jeńców i nie podlega wymianie. Punkt o amnestii zobowiązuje do wykonywania określonych działań właśnie władze ukraińskie.

Aby upewnić się co do tego wystarczy spojrzeć na przypis do protokołu, w którym zapisano, że zwolnienie z kary odbędzie się zgodnie z ukraińskim Prawem „o specjalnym porządku samorządu lokalnego w niektórych regionach obwodów donieckiego i ługańskiego”.

Oczywiście ukraińskie prawo z racji faktu reguluje jedynie zobowiązania władz Kijowa i nie może zobowiązać rosyjskich władz do udzielenia amnestii Sawczenko. Wreszcie, to zrozumiał także Mark Fejgin, adwokat Sawczenko, który już wystąpił z odpowiednim oświadczeniem.

 W jaki sposób będą rozbrajani najemnicy i nielegalne grupy zbrojne?

Punkt 10 przewiduje wycofanie „wszystkich obcych sił zbrojnych, sprzętu wojskowego, a także najemników z terytorium Ukrainy pod nadzorem OBWE”, a także „rozbrojenie wszystkich nielegalnych grup”.

W przeciwieństwie do pozostałych punktów porozumienia, które odnoszą się do obwodu donieckiego i ługańskiego, ten punkt ma zastosowanie do całego terytorium Ukrainy. I bezwarunkowo obejmuje wszystkie zagraniczne prywatne firmy wojskowe i formacje takie jak „Prawy Sektor”.

Ukraińskie władze liczą na wykorzystanie tego punktu jako podstawy do „wycofania rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy”. Jednak rosyjskie władze nie przyznają obecność naszych wojsk na terytorium Ukrainy, a więc dla Rosji nie pociąga to za sobą żadnych zobowiązań.

Ponadto dany punkt nie zawiera konkretnych terminów jego realizacji, co wskazuje na możliwe różnice między stronami. Szczegóły realizacji powinny zostać uregulowane w odrębnych umowach.

 Czy oznacza to przeprowadzenie konstytucyjnych reform federalizacji Ukrainy?

Najważniejszą częścią porozumienia jest reforma konstytucyjna. Według prezydenta Poroszenki nie będzie federalizacji Donbasu. Ale jak wtedy należy ocenić punkt 11?

„Przeprowadzenie reformy konstytucyjnej na Ukrainie wraz z wejściem w życie do końca 2015 roku nowej konstytucji, która jako kluczowy element będzie przewidywać decentralizację (biorąc pod uwagę specyfikę poszczególnych rejonów obwodu donieckiego i ługańskiego, uzgodnionych z przedstawicielami tych rejonów)”.

Decentralizacja przewiduje nadanie regionom szereg dodatkowych uprawnień, zmianę ich statusu, który jest regulowany przez art. 133 Konstytucji Ukrainy. Dlatego Ukraina zobowiązała się do przyjęcia nowej Konstytucji. W przypadku, gdyby nie chodziło o federalizację, nie byłoby żadnej potrzeby negocjowania przyjęcia nowej Konstytucji. Wystarczyłoby zastosować istniejące prawo „O szczególnym porządku miejscowego samorządu w niektórych rejonach obwodu donieckiego i ługańskiego”.

Proszę zwrócić uwagę na wyrażenie „uzgodnionych z przedstawicielami tych rejonów”. Ukraina zobowiązuje się do przeprowadzenia „reformy konstytucyjnej” uzgadniając jej przeprowadzenie z DRL i ŁRL. To nie jest podobne do szczerej reformy wewnątrzpaństwowego ustroju, gdzie o wszystkim decydują i wszystko kontrolują władze centralne. Najpewniej świadczy to o ukrytym zamiarze zamrożenia konfliktu i zapewnienia władzom DRL i ŁRL prawa do działania jako podmiot w negocjacjach z ukraińskimi władzami.

W ten sposób Poroszenko znów stara się myśleć życzeniowo. Publiczne „niepamiętanie” o tym punkcie świadczy, że on oznacza dla Poroszenki coś więcej niż tylko federalizację. Uchylanie się od wykonania tego punktu spowoduje przemianę Donbasu w drugie Naddniestrze, o czym władze Ukrainy doskonale wiedzą, ale otwarcie nie przyznają.

Kto będzie kontrolować granicę?

Zgodnie z punktem 9 Porozumienia, przywrócenie pełnej kontroli nad granicą Ukrainy jest możliwe dopiero po pełnej realizacji punktu 11 - czyli reformy konstytucyjnej. Ten punkt pozbawia ukraińskie władze możliwości skarżenia się na niewypełnienie zobowiązań ze strony DRL i ŁRL aż do przeprowadzenia reformy konstytucyjnej. Sądząc po „dziwnym” traktowaniu przez Poroszenkę zobowiązań do przeprowadzenia reformy, ona raczej nie zostanie zrealizowana, a granice pozostaną pod kontrolą Noworossii.

 Jak będzie realizowane społeczne i humanitarne zaopatrzenie Donbasu?

Punkt 7 zapewnia gwarancje bezpiecznego dostępu, dostawy, przechowywania i dystrybucji pomocy humanitarnej potrzebującym na podstawie międzynarodowego mechanizmu. Zgodnie z punktem 8 powinno zostać zrealizowane „określenie modalności pełnego odtworzenia stosunków społeczno-gospodarczych, w tym przelewów socjalnych, takich jak wypłaty emerytur i innych płatności (przychodów i dochodów, terminowe płatności wszystkich płatności komunalnych, wznowienie opodatkowania w ramach systemu prawnego Ukrainy)”.

Te porozumienia nakładają na Ukrainę obowiązki, aby nie zakłócać przepływu pomocy humanitarnej, a także przywrócenia wypłat zasiłków w DRL i ŁRL - do zniesienia blokady, na co nalegali przedstawicieli DRL i ŁRL.

Podpisane w Mińsku porozumienie na pewno nie można nazwać idealnym. Jednakże jest ono w stanie zamrozić konflikt (chociażby z pomocą przemilczenia i niepewności w sprawie kilku punktów), przy zachowaniu „statusu quo”. Główna kwestia, która pozostaje otwarta - jak skutecznie będzie monitorowane zawieszenie broni? Przecież stałe łamanie zawieszenia broni przez ukraiński rząd doprowadziło do naruszenia podpisanych we wrześniu ubiegłego roku wcześniejszych porozumień z Mińska.

W każdym razie władze ukraińskie poszły na ustępstwa w kilku ważnych kwestiach. Nie udało im się osiągnąć żadnego z tych celów: określenie nowych, korzystnych dla Noworossii granic odsunięcia ciężkiej broni; terytorium Noworossii i jej granice będą kontrolowane przez władze DRL i ŁRL; Noworossia będzie miała prawo do udziału w „reformie konstytucyjnej”, samodzielnie określając swoją przyszłość.

  •  
    Podziel się z