05:29 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Prasa

    Sposób na „kremlowską propagandę”?

    © flickr.com/ Faungg's photo
    Polityka
    Krótki link
    Wiktor Bezeka
    0 153167

    Po głośnych deklaracjach “przyjaciół” z Zachodu o konieczności nasilenia antyrosyjskiej propagandy oraz zwiększenia nacisku informacyjnego w języku rosyjskim, trudno się nie oprzeć wrażeniu déjà vu.

    Ostatnio głośno na ten temat w związku z wydarzeniami na Ukrainie. Z Zachodu słyszy się opinie, że owszem, USA i Ukraina podają absolutnie fikcyjną wersję wydarzeń w celach propagandowych, ale i że to samo robią Rosjanie.

    I oto, Unia Europejska ma przygotować strategię walki z rosyjską propagandą (czyżby odnowioną?). Polskie Radio poinformowało, że Łotwa pełniąca funkcje przewodniczącego Unii, naciska na utworzeniu paneuropejskiej, rosyjskojęzycznej telewizji. Ta sprawa była ponownie poruszona w Brukseli na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych z 28 krajów.

    Z góry wypada zaznaczyć, że pomysł wszczęcia walki informacyjnej z Rosją istnieje od dawien dawna. I nie ma co tu się dziwić, skoro ten kraj, jak kłoda pod nogami, zawsze przeszkadzał w ustalaniu jednobiegunowego świata.

    W związku z tym, warto przypomnieć wywiad, udzielony telewizji RT przez Udo Ulfkotte, byłego redaktora "Frankfurter Allgemeine Zeitung", jednej z największych gazet w Niemczech. Ulfkotte przyznaje w nim, że pracował dla CIA. Ujawnia tez fakty, świadczące o tym, ze w ciągu ostatnich dziesięcioleci wywiad amerykański werbował i przekupywał dziennikarzy wpływowych wydawnictw światowych, zmuszając ich do pisania proamerykańskich i antyrosyjskich artykułów. Że sam to czynił, a nawet stawiał swój podpis pod artykułami, pisanymi przez CIA. Pisze o tym tez w wydanej w 2014 roku książce "Przekupieni dziennikarze"(Gekaufte Journalisten). "Byłem dziennikarzem przez około 25 lat. Byłem kształcony w tym, jak kłamać, zdradzać, nie mówić ludziom prawdy. Byłem wspierany przez Centralną Agencję Wywiadowczą, CIA. Dlaczego? Bo jestem pro-amerykański",- czytamy w książce Ulfkotte.

    Niemiecki dziennikarz postanowił opowiedzieć prawdę o korporacyjnych mediach kontrolowanych przez finansjerę, ponieważ, jak twierdzi, obawia się wojny w Europie. "Minęliśmy punkt bez powrotu… Manipulować ludźmi, aby siać propagandę przeciwko Rosji, to nie jest w porządku!"

    Ulfkotte twierdzi również, że większość dziennikarzy w korporacyjnych mediach w Stanach Zjednoczonych i Europie "pod tak zwaną oficjalną przykrywką" pracuje dla CIA.

    Infiltracja mediów korporacyjnych przez CIA jest dobrze udokumentowana. Do 1953 roku operacja “Mockingbird” była prowadzona przez dyrektora CIA Allena Dullesa, który kontrolował praktycznie każdą dużą korporację medialną, w tym New York Times, Time and Life, czasopisma i wiadomości telewizyjne, w szczególności CBS News. Oprócz gazet i wiadomości telewizyjnych, CIA kontrolowało produkcje filmowe Hollywood. Dowody na to, że sieć propagandy CIA rozwinęła się już do lat 70-tych, zostały ujawnione przez Komisję Churcha.

    W raporcie komisji Kongresu z 1976 r. CIA stwierdza, że utrzymuje ona na całym świecie sieć z kilkuset zagranicznych osób, które zapewniają dane wywiadowcze i bezpośredni dostęp dla CIA do wielu gazet, czasopism, stacji radiowych i telewizyjnych, komercyjnych wydawców książek i innych mediów zagranicznych.

    Dla rządzącej oligarchii finansowej, która kontroluje administracje Stanów Zjednoczonych, wojna jest narzędziem centralizacji i utrzymania władzy i ustanowienia światowego porządku monetarnego. Zaślepione pychą i arogancją amerykańskie elity uważają, iż wojna z Rosją zaszachuje jej geopolityczne aspiracje, które postrzega jako zagrożenie, podobnie zresztą jak aspiracje Chin.

    Nasuwa się zatem pytanie, czy kiedykolwiek za oceanem zwycięży rozsadek? Czy tez kłamstwo i czarna propaganda wezmą górę? Czy znajdzie się lek na pogardę, arogancję, lekceważenie innej postawy, innego sposobu życia? Wygląda na to, że bez bezstronnej diagnozy tego zjawiska nie da się znaleźć dróg pokojowego rozwoju świata.

    Tagi:
    media, CIA, Udo Ulfkotte
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz