22:42 25 Marzec 2017
Na żywo
    Barack Obama

    Global Research: Chiny sygnalizują Obamie, aby ten „zatrzymał się”

    © AFP 2017/ JIM WATSON
    Polityka
    Krótki link
    0 52931847

    Ostatnie wypowiedzi ambasadora Chin w Belgii są tłumaczone jako wezwanie chińskich przywódców do Baracka Obamy, aby zatrzymał antyrosyjską retorykę, uważa analityk Eric Suess. Uważa on, że stanowisko Obamy o „niezastąpioności” USA jest ogólnie niebezpieczne dla stosunków międzynarodowych.

    Oświadczenie ambasadora Chin w Belgii o tym, że Zachód musi uwzględniać interesy bezpieczeństwa Rosji, jest sygnałem ogólnie dla USA, a dla prezydenta Baracka Obamy w szczególności, że należy zatrzymać jego retorykę i działania w stosunku do ostrego konfliktu na Ukrainie, powiedział analityk Eric Suess. Napisał o tym w swoim artykule dla Global Research.

    Suess uważa, że słowa chińskiego dyplomaty oznaczają, że w stosunku do Rosji nie wolno prowadzić gry o sumie zerowej (gra, w której jedna ze stron musi przegrać — red.).

    Analityk skrytykował retorykę Obamy o „niezastąpioności” USA w polityce międzynarodowej i pomysł, że Rosja „może zostać zastąpiona”. „To nie jest tylko obraza, to akt prowokacji”. Wypowiedzi o niezastąpioności jednych i zastępowalności drugich przypominają przejaw nacjonalizmu. W ten sposób Obama sam „zachęca inne kraje do konfrontacji z USA”, uważa Suess.

    Zobacz również:

    Global Research: Obama nienawidzi Rosji
    Obama wydłużył o rok sankcje wobec Rosji
    Tagi:
    Barack Obama, USA, Chiny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz