11:24 24 Kwiecień 2017
Na żywo
    Linia specjalna z prezydentem Rosji Władimirem Putinem

    "Konferencja Putina wpisuje się w pewien wizerunek jego prezydentury"

    © Sputnik. Michaił Klimientjew
    Polityka
    Krótki link
    Leonid Sigan
    0 860441

    Polski politolog dr Robert Potocki podzielił się swoimi uwagami na temat dzisiejszej linii specjalnej prezydenta Rosji.

    -Odbyła się tradycyjna, bo już 13 telekonferencja Władimira Putina, podczas której odpowiedział na pytania obywateli Rosji. Na co Pan zwrócił szczególną uwagę w wypowiedziach prezydenta Rosji?

    — Ta konferencja prezydenta Putina wpisuje się, w pewien wizerunek jego prezydentury. W pierwszej kolejności jest skierowana do adresata wewnętrznego, aczkolwiek z ukierunkowaniem na to, że pewne aspekty będą brane pod uwagę przez czynniki zewnętrzne. Jeśli chodzi o sposób wypowiedzi prezydenta Rosji, to ona wpisuje się w pewien ciąg dotychczasowej linii, czy w zasadzie polistrategii Federacji Rosyjskiej za prezydentury Władimira Putina.

    Linia specjalna z Władimirem Putinem
    © Sputnik. Ewgienij Bijatów
    Osobiście zwróciłem uwagę na to, co jest w centrum moich zainteresowań. Mianowicie, problematyka Rosji, problematyka ukraińska i w tym kontekście relacje między Waszyngtonem, Brukselą i samą Moskwą. Myślę, że jest to rdzeń samej wypowiedzi prezydenta, chociażby z racji konfliktu geoekonomicznego.

    - Putin stwierdził, że sankcje nie mają już związku z Ukrainą, że jest to problem czysto polityczny, bowiem sankcje mają na celu powstrzymanie rozwoju Rosji. Jak Pan doktor sądzi, Zachód osiągnie swój cel?

    — Przede wszystkim z perspektywy Zachodu to twierdzenie jest błędne. Dlaczego? Dlatego, że jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie spotkanie grupy G7, czy „formatu normandzkiego”, to Zachód cały czas akcentuje kwestię wypełnienia przez Rosję porozumień mińskich. Problem sprowadza się do tego, że między Rosją a Zachodem trwa spór o interpretację, to znaczy o realizację porozumienia Mińsk2.

    Czy Zachód jest nastawiony na antagonizowanie Rosji czy odosobnienie Rosji? Proszę zwrócić uwagę, że rywalizacja międzynarodowa jest formą interakcji czy współistnienia państw. I w tym momencie, czy to Rosja czy to Stany Zjednoczone będą zawsze korzystały z okazji, żeby swojego przeciwnika, czy też potencjalnego przeciwnika, jakimiś sposobami, najlepiej najtańszymi, osłabić. Przedłużając te sankcje próbują zdezorganizować w pewien sposób gospodarkę Rosji, a przez to osłabić jej pozycję międzynarodową.

    - Putin powiedział: Stany Zjednoczone nie potrzebują sojuszników a wasali. Pański komentarz?

    — Problem polega na tym, że Stany Zjednoczone, które kontrolują NATO, są państwem o charakterze imperialnym, które chciałoby swoją politykę, swoją wizję linii politycznej narzucić innym podmiotom. To mniej lub bardziej się udaje.

    I prawda jest też taka, zresztą zauważył to Zbigniew Brzeziński, że sama Europa jest protektoratem amerykańskim. To z biegiem czasu nie zmieniło istoty rzeczy. Niektóre państwa są de facto klientami Ameryki, na przykład państwa Europy Środkowo–Wschodniej.

    Tagi:
    Władimir Putin, Zachód, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz