01:42 24 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Otwarcie dryfującej stacji „Biegun Północny 2015”

    MSZ FR: Reakcja MSZ Norwegii jest absurdalna

    © Sputnik. Сергей Мамонтов
    Polityka
    Krótki link
    0 1063484

    W drodze na rosyjską stację dryfującą „Biegun Północny 2015” w sobotę rosyjski wicepremier Dmitrij Rogozin odwiedził archipelag Svalbard. Norweski MSZ wezwał ambasadora Rosji w Norwegii do wyjaśnienia powodu tej podróży.

    Minister spraw zagranicznych Norwegii Børge Brende oświadczył:

    „Jest nam bardzo przykro, że osoba znajdująca się na liście objętej sankcjami odwiedziła Svalbard. Ostrzegaliśmy Rosję, że nie chcemy widzieć ludzi, którzy przyczynili się do naruszenia prawa międzynarodowego na Krymie i na Ukrainie.”

    Arktyka
    © Zdjęcie: Sergey Anisimov, http://www.mamm-mdf.ru/
    W związku z tym rzecznik MSZ Rosji Aleksander Łukaszewicz oświadczył dziś, że odpowiedź norweskiej strony w związku z podróżą Rogozina jest absurdalna i wywołuje zdumienie.

    „Nie ma międzynarodowo-prawnych podstaw do przedstawienia rosyjskiej stronie jakichkolwiek pretensji. Ponadto nie zostały również naruszone norweskie przepisy, co przyznaje sama norweska strona”, — informuje komentarz Łukaszewicza przedstawiony w poniedziałek.

    „Podobna reakcja jest niewytłumaczalna i absurdalna z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Artykuł 3 Traktatu o Svalbardzie z 1920 roku przewiduje swobodny dostęp na archipelag obywateli stron Traktatu. Wprowadzone w trybie jednostronnym sankcje w żaden sposób nie znoszą tego zapisu”, — podkreślił rosyjski dyplomata.

    Spitsbergen, czy Svalbard (norw.) to archipelag położony na Oceanie Arktycznym, jest najbardziej wysuniętą na północ częścią Norwegii. Rosja, jako państwo będące stroną Traktatu z 1920 roku, ma prawo do prowadzenia działalności gospodarczej na archipelagu. Na wyspie Zachodni Spitsbergen znajduje się rosyjski punkt — przyczółek Barentsburg, a także zakonserwowane osiedla Piramida i Grumant.

    Rosja uważa Arktykę za terytorium dialogu i wspólnego rozwiązywania problemów w regionie, powiedział przedstawiciel Federacji Rosyjskiej w Radzie Arktycznej, ambasador do zadań specjalnych Władimir Barbin. W wywiadzie dla gazety „Kommiersant” w przeddzień posiedzenia Rady Arktycznej, które odbędzie się w dniach 24-25 kwietnia w kanadyjskim mieście Iqaluit, podkreślił on:

    „Uważamy Arktykę za terytorium dialogu i zespołowych odpowiedzi na wyzwania, które tam istnieją. Przy czym wszystkie te wyzwania nie mają żadnego wymiaru wojskowego, są one związane ze zmianami klimatu, z tym, że Arktyka otwiera się dla rozwoju gospodarczego.”

    Władimir Barbin powiedział, że na spotkaniu planuje się przyjęcie szeregu ważnych dokumentów, w szczególności planu współpracy na rzecz zapobiegania zanieczyszczeniu obszarów morskich Arktyki ropą ze statków. Ten dokument przewiduje podjęcie konkretnych działań w celu rozwoju współpracy w zakresie standaryzacji, nawigacji i komunikacji, w kwestii wymiany informacji i doświadczenia w pracy w warunkach lodowych.

    Wszystko ma na celu uniknięcie ekologicznych zagrożeń dla Arktyki w związku z rozwojem gospodarczym regionu, ale podpisaniu szeregu porozumieć w sprawie Arktyki przeszkadzają rozbieżności Rosji i innych krajów Rady Arktycznej na temat kryzysu na Ukrainie, zaznaczył dyplomata.

    „My też możemy być niezadowoleni z działań któregoś z państw, ale wierzymy, że o wiele bardziej istotne jest wzmocnienie współpracy i nie robienie z niej zakładnika rozbieżności w innych sferach”, — powiedział.

    Zobacz również:

    Newsweek: Norwegia żałuje, że Stoltenberg oddał Rosji bazę wojskową
    Tagi:
    Dmitrij Rogozin, Norwegia, Arktyka, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz