02:51 20 Styczeń 2021
Polityka
Krótki link
12433
Subskrybuj nas na

Prezydent Rosji Władimir Putin uważa, że między regionami Federacji Rosyjskiej a krajami sąsiadującymi z nimi powinna być życzliwa konkurencja i nie należy cieszyć się z problemów zagranicznych partnerów, ale rozwiązywać swoje.

Wypowiedział się on na ten temat na spotkaniu z organizatorami i uczestnikami festiwalu rosyjskich kabaretów, który w tym roku po raz pierwszy odbył się w Swietłogorsku.

Kabareton cieszy się ogromną popularnością, szczególnie wśród studentów, którzy chętnie biorą udział w KVN (Klub Wesołych i Pomysłowych). Wygrywają go ci, którzy najszybciej i najdowcipniej odpowiedzą na najbardziej nieoczekiwane pytania ze wszystkich dziedzin życia. Festiwal został pomyślany jako kontynuacja ekscytującej gry, ale w jeszcze bardziej świątecznej formie. I jeśli finałowe występy konkursowe Wesołych i Pomysłowych odbywają się głównie w Moskwie, to festiwal do niedawna każdego lata gościła łotewska Jurmała nad Morzem Bałtyckim, wciągając w to radosne święto wszystkich bałtyckich sąsiadów. Jednak wydarzenia polityczne na świecie nie sprzyjały rozbudowie przyjaznych kontaktów, a tym bardziej żartom, czasami ciętym i trafiający, jak się przyjęło mówić, „w samo sedno”. Dlatego zdecydowano przenieść festiwal na inny bałtycki brzeg – do obwodu kaliningradzkiego.

W rozmowie z rosyjskim prezydentem organizatorzy festiwalu podkreślili, że na przeprowadzce tej popularnej imprezy, oprócz rozżalenia widzów, Jurmała poniosła znaczne straty finansowe. Na co Putin odpowiedział:  „Wszyscy mają wystarczająco swoich problemów. Nie będziemy się cieszyć z tego, będziemy rozwiązywać swoje. Wydaje mi się, że dla mieszkańców obwodu kaliningradzkiego jest to ciekawe wydarzenie”.

Nie mniej interesująco zapowiada się Młodzieżowy Konkurs Młodych Wykonawców Muzyki Rozrywkowej „Nowa fala”, który podobnie jak i kabareton, nie gości już w Jurmali i od tego roku będzie przeprowadzany na brzegu Morza Czarnego w Soczi. Przez wiele lat „Nowa fala” promowała utalentowanych muzyków z całego świata, dając początek ich karierze zawodowej i przyjaznym kontaktom z kolegami z różnych krajów. Widocznie, w obecnej sytuacji politycznej łotewskie władze uznały te ciasne relacje – twórcze i czysto ludzkie – za niestosowne.

Organizatorzy zaczęli myśleć o przeprowadzce z powodu nieprzyjemnego incydentu, do którego doszło ubiegłego lata: na terytorium Łotwy z powodu wydarzeń na Ukrainie i stanowiska Rosji nieoczekiwanie nie wpuszczono kilku rosyjskich artystów. W rezultacie w konkursie nie mogli uczestniczyć tradycyjnie zapraszani do jury Josif Kobzon, Olga Gazmanowa i Waleria. – Ponieważ historia mogła się powtórzyć już z innymi uczestnikami naszej imprezy, nie mieliśmy wyboru, musieliśmy się przenieść – powiedział kompozytor Igor Krutoj, który wraz ze znanym łotewskim kompozytorem Raimondsem Paulsem jest współzałożycielem konkursu w Jurmali. Pauls zgodził się na przeniesienie konkursu do Soczi. Według niego, zmiana miejsca „może tchnąć w niego nowe życie”. 

Zobacz również:

Nowa doktryna morska Rosji: straszak czy gwarant własnych interesów
Strefa euro - niebezpieczny sojusznik małych państw
Politico: po Grecji Merkel czeka porażka na wszystkich frontach
Tagi:
Władimir Putin, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz