13:46 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Prezydent Polski Andrzej Duda i prezydent Estonii Toomas Hendrik podczas spotkania w  Tallinie

    Media: Polska pretenduje na lidera antyrosyjskiej koalicji

    © AFP 2017/ Andres Teiss
    Polityka
    Krótki link
    2011731147

    Wymiana antyrosyjskiej retoryki pomaga Dudzie wzmocnić pozycję przed zbliżającym się szczytem NATO w Warszawie, gdzie zamierza on osiągnąć pozycję lidera kształtującej się w interesie USA antyrosyjskiej koalicji, - pisze rosyjska gazeta „Wzgljad”.

    Prezydent Polski Andrzej Duda złożył pierwszą zagraniczną wizytę w Estonii, gdzie spotkał się z prezydentem i premierem i omówił ważne dla krajów sojusznicze kwestie, a mianowicie wzmocnienie NATO w Europie Wschodniej. Następnymi przystankami Dudy są Niemcy, Londyn i Nowy Jork. We wszystkich krajach będzie on starać się o najważniejsze — zwiększenie liczby stałych baz NATO w Europie Wschodniej i Środkowej, w tym w Polsce.

    Prezydent Polski Andrzej Duda i prezydent Estonii Toomas Hendrik podczas spotkania w  Tallinie
    © AP Photo/ Liis Treimann
    Głównym wezwaniem prezydentów Polski i Estonii była kwestia obrony. Według polskiego prezydenta wojska sojuszu powinny być tam, gdzie znajduje się rzeczywista granica bloku z jego wschodnimi sąsiadami. „NATO powinno reagować na odradzające się imperialne tendencje”, — powiedział Duda na konferencji prasowej, informuje AP. W swoim przemówieniu nie wspomniał on o Rosji, uściślają media.

    Toomas Ilves poparł swojego polskiego kolegę. „Estonia widzi jasną rolę Polski jako lidera współpracy w zakresie bezpieczeństwa w naszym regionie, a najlepszym tego przykładem jest nadchodzący szczyt NATO w Warszawie”, — cytuje słowa Toomasa Ilvesa Bałtycka Agencja Prasowa BSN.

    Estonia, Polska, a także Łotwa, Litwa i Rumunia są częścią amerykańskiego projektu tak zwanej Nowej Europy, uważa były poseł na Sejm, dyrektor Europejskiego Centrum Analizy Geopolitycznej Mateusz Piskorski. „Ponadto Stany Zjednoczone uważają tę grupę krajów za platformę do rozwoju antyrosyjskich planów — zarówno politycznych, jak i wojskowo-strategicznych” — powiedział w wywiadzie dla gazety Wzgljad. Ekspert zauważył, że kierownictwo partii Andrzeja Dudy „Prawo i Sprawiedliwość” (PiS) jest ściśle związane z niekonserwatywnymi kręgami w Stanach Zjednoczonych. „Dlatego polski prezydent teraz w rzeczywistości zajmuje się realizacją geostrategicznych planów Stanów Zjednoczonych, skąd najprawdopodobniej wydawane są polecenia, a Andrzej Duda jest właśnie tym politykiem, który jest gotów bezwarunkowo wypełniać wszystkie rozkazy, jak i jego partia”, — powiedział rozmówca.

    Piskorski przypomniał, że w Bukareszcie w listopadzie planowane jest zorganizowanie szczytu krajów wschodnich — członków NATO. Tam Duda próbuje wystąpić w charakterze lidera antyrosyjskiej koalicji. Według Piskorskiego to kolejny dowód na to, że trwa „próba budowania nowej antyrosyjskiej Europy z krajów Europy Środkowej i Wschodniej”.

    Od Waszyngtonu zależy, czy będą realizowane propozycje Dudy stworzenia baz wojskowych na wschodniej flance Sojuszu. „Przed wyborami prezydenckimi USA nie zdecydują się na taki ruch, który zaostrzy relacje. W przypadku wygranej republikańskiego, niekonserwatywnego kandydata Stany Zjednoczone będą skłonne do realizacji takich planów, mimo krytyki ze strony innych członków NATO, takich jak Niemcy, — przypomniał ekspert. — W każdym razie ani pan Duda, ani jego przyjaciele w Europie Wschodniej nie będą o tym decydować”, uważa ekspert.

    „Tak więc teraz Andrzej Duda nie akcentuje wrogich wypowiedzi pod adresem Rosji, a robi to w sposób pośredni wzywając do tworzenia baz NATO. Na razie nie obserwujemy bezpośredniej antyrosyjskiej retoryki — jest to związane z kampanią wyborczą. Jak tylko wybory parlamentarne odbędą się, należy oczekiwać powrotu do tej twardej antyrosyjskiej retoryki, która jest bardzo typowa dla środowiska politycznego Andrzeja Dudy”, podkreślił Piskorski.

    Zobacz również:

    Prezydent Polski w Estonii: w ramach NATO musimy dbać o nasze bezpieczeństwo
    Prezydent Polski z pierwszą wizytą zagraniczną pojedzie do Estonii
    „W odpowiedzi na działania Rosji" prezydent Polski zwiększył wydatki na armię
    Tagi:
    Prawo i Sprawiedliwość, NATO, Toomas Hendrik Ilves, Andrzej Duda, Rosja, USA, Nowy Jork, Londyn, Niemcy, Estonia, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz