Widgets Magazine
02:50 18 Wrzesień 2019
Defilada wojskowa. Pekin

Zachód ignoruje paradę w Pekinie tak samo, jak 9 maja w Moskwie

© AP Photo / Huang Jingwen
Polityka
Krótki link
6656
Subskrybuj nas na

Zachodni przywódcy nie będą uczestniczyć w paradzie w Pekinie, poświęconej 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej.

„Pekin dał bardzo jasno do zrozumienia, jak ważna dla mieszkańców Państwa Środka jest parada wojskowa w dniu 3 września. Przy tym motywowana politycznie nieobecność zachodnich przywódców po raz kolejny pokazuje, że polityka jest dla nich ważniejsza niż pamięć historyczna”, — pisze Sputnik International przypominając, że podobna sytuacja miała miejsce, kiedy zachodni przywódcy odmówili wzięcia udziału w obchodach 70. rocznicy zwycięstwa nad faszyzmem w Moskwie.

Chiny 3 września zamierzają przeprowadzić uroczystości uczczenia 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej i zakończenia okupacji japońskiej Chin. Na uroczystości zaproszono około pięćdziesięciu przedstawicieli obcych państw, w tym kilkanaście szefów rządów, wśród których będzie prezydent Rosji Władimir Putin, prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko, a także prezydent Korei Południowej, Pakistanu i Republiki Południowej Afryki. W paradzie wojskowej w Pekinie wezmą udział także zagraniczne siły zbrojne, w tym także z Rosji.

Jednak ani Stany Zjednoczone, ani Japonia nie planują wysłać na paradę wyższych urzędników z ich krajów, a z UE na uroczystościach będzie tylko prezydent Czech Milosz Zeman. USA, Kanada i Niemcy wyślą tylko swoich ambasadorów.

Zobacz również:

W Wielkiej Brytanii odbyła się defilada, poświęcona 75-leciu Bitwy o Anglię
Defilada w Moskwie była największą w historii współczesnej Rosji
Defiladę Zwycięstwa obejrzała rekordowa liczba widzów
Tagi:
parada zwycięstwa 9 maja, rocznica zakończenia II wojny światowej, II wojna światowa, Unia Europejska, Miloš Zeman, Niemcy, Kanada, Japonia, USA, Pakistan, Korea Południowa, RPA, Białoruś, Rosja, Chiny, Pekin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz