04:24 23 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Syryjskie wojska w okolicach północnej części miasta Aleppo

    Po co USA obecność rosyjskich wojsk w Syrii?

    © AFP 2017/ George Ourfalian
    Polityka
    Krótki link
    1028281283

    Moskwa nie zwiększa obecności wojskowej w Syrii, a rosyjska baza wojskowa już była w tym kraju. „Histeria" zachodnich mediów związana jest z tym, że USA nie chcą dopuścić do poprawy stosunków między Rosją a Arabią Saudyjską - uważa dziennikarz.

    Żadnego zwiększenia obecności wojskowej w Syrii, o którym przez cały tydzień gorączkowo piszą zachodnie media nie ma, a temat ten promują w mediach USA, chcące powstrzymać zbliżenie stanowisk Rosji i Arabii Saudyjskiej — pisze brytyjski dziennikarz Brian McDonald.

    „Jeśli wierzyć amerykańskim mediom, rosyjscy żołnierze są wszędzie. Na obecnym etapie być może tylko Księżyc jest jedynym bezpiecznym miejscem. Znów prawdopodobnie już przygotowują do druku materiał „udowadniający", że Rosjanie ukrywają się na niewidocznej stronie Księżyca" — ironicznie zauważa autor.

    Jednocześnie McDonald podkreśla, że rosyjscy wojskowi zawsze byli obecni w Syrii, ponieważ Moskwa ma tam bazę. Ponadto Władimir Putin raczej nie ukrywa faktu, że jego rząd realizuje pewne kontrakty obronne z Damaszkiem — pisze dziennikarz.

    „To dlaczego rosyjska obecność w Syrii nagle stała się wiadomością? Czy nie dlatego, że stosunki między Kremlem a Arabią Saudyjską szybko się poprawiają? Czy może z powodu obaw Waszyngtonu, że Moskwa może zniszczyć PI w pojedynkę lub przy wsparciu Europy bez udziału USA" — zastanawia się autor.

    Przypomina, że początkowo ten temat poruszyła izraelska strona Ynet, a rozwinął go amerykański periodyk The Daily Beast. W rezultacie w ciągu tygodnia te materiały zostały udostępnione przez Facebook ponad 24 tys. razy.

    Jednocześnie McDonald podkreśla, że Władimir Putin podczas przemówienia we Władywostoku powtórzył to, o czym wszyscy już wiedzą.

    „Na wszelkie możliwe sposoby udzielamy Syrii znacznego wsparcia zarówno w postaci sprzętu, jak i szkoleń personelu oraz broni. Podpisaliśmy znaczące kontrakty 5-7 lat temu i przestrzegamy ich w pełnym zakresie" — cytuje dziennikarz słowa rosyjskiego prezydenta.

    Niektóre kluczowe zachodnie media przedstawiły jako świeżą informację słowa Putina, które nie zawierały jednak żadnej nowej treści — mówi dalej autor.

    Krowy w łotewskim gospodarstwie rolnym
    © AP Photo/ Roman Koksarow
    „Rzeczywista historia jest taka, że w Syrii nie ma żadnego zwiększenia rosyjskiej obecności wojskowej. Pojawia się pytanie, dlaczego nagle zaczęto siać strach z powodu „Rosjan w Syrii". USA chcą odwrócić uwagę od europejskiego kryzysu imigracyjnego, spowodowanego właśnie przez nich, albo liczą na powstrzymanie kroków Arabów w kierunku pojednania z Moskwą. A może jedno i drugie" — podsumowuje McDonald.

    Zobacz również:

    „Rosja walczy w Syrii? To absurd!”
    Źródło: USA poprosiły Grecję o zamknięcie nieba dla samolotów FR z pomocą dla Syrii
    DN: Wielka Brytania przedwcześnie oskarżyła Rosję o wysłanie wojsk do Syrii
    Tagi:
    Syria, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz