04:12 06 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
1431
Subskrybuj nas na

Rosja rozpatrzy prośbę Syrii o wysłanie rosyjskich żołnierzy do tego kraju, jeśli Damaszek zwróci się o to, ale trudno hipotetycznie wypowiadać się na ten temat – powiedział rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

W taki sposób odpowiedział on na pytanie dziennikarzy, czy Rosja zgodzi się na udział rosyjskich wojsk w operacji wojskowej razem z syryjską armią.

— Jeśli pojawi się taki wniosek, to w ramach dwustronnych umów, w ramach dwustronnego dialogu, naturalnie, omówimy go i rozpatrzymy. Trudno jest hipotetycznie wypowiadać się na ten temat – powiedział rzecznik rosyjskiego prezydenta.

 W czwartek minister spraw zagranicznych Syrii Walid el-Mualim powiedział, że jego kraj poprosi o pomoc Rosję, jeśli zajdzie taka potrzeba. Minister dodał, że obecnie w Syrii nie ma rosyjskich wojsk. — Obecnie nie ma takich wspólnych działań bojowych z rosyjskimi żołnierzami, lecz jeśli poczujemy taką konieczność, przemyślimy ją i poprosimy – powiedział.

Minister przyznał, że syryjska armia potrzebuje nowoczesnej broni w celu odparcia grup, które chcą obalić prezydenta Baszara al-Asada. Rosyjska pomoc wojskowa, zgodnie z jego słowami, do tej pory ograniczała się do dostaw broni i szkolenia w obchodzeniu się z nią.

Jak pisze agencja Reuters, rosyjskie władze oświadczają, że pomoc okazywana przez Moskwę Damaszkowi ma służyć walce z terroryzmem i zapobieżeniu totalnej katastrofie w regionie.

Zobacz również:

MSZ Rosji: irański program rakietowy nie zagraża Europie
Węgry to zły wybór. Węgierski mer nagrał groźną wiadomość dla imigrantów
Laszko nazwał Poroszenkę „cynicznym hochsztaplerem”. WIDEO
Tagi:
armia, Dmitrij Pieskow, Bliski Wschód, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz