01:41 21 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    A migrant lifts a crying baby as he waits to board a bus in Tovarnik, Croatia, September 17, 2015

    Media: kryzys migracyjny został zaplanowany, aby wciągnąć UE do wojny z as-Asadem

    © REUTERS/ Antonio Bronic
    Polityka
    Krótki link
    12079873

    Państwa Zachodu już od kilku lat starają się o obalenie syryjskiego rządu, a teraz są do zmuszone do większego zdecydowania przez zaistniały kryzys z uchodźcami, pisze gazeta Publico.

    Turcja i Arabia Saudyjska zaplanowały masową migrację syryjskich uchodźców, aby sprowokować zamieszki społeczne i zmusić władze państw europejskich do przystąpienia do walki z Baszarem as-Asadem, pisze na stronach portugalskiej gazety Publico politolog i publicysta Nazanin Armanian.

    Cel został osiągnięty, uważa Armanian. „Londyn, Berlin i Paryż grożą atakami lotniczymi na cierpiącą Syrię, bez względu na to, że takiego rodzaju działania są sprzeczne z ich własnymi przepisami" — zauważa politolog.

    Poczynając od 2011 roku Turcja, Arabia Saudyjska i Katar, niezdolne do samodzielnego obalenia syryjskiego prezydenta, próbowały przekonać USA o konieczności sprzątnięcia go ze sceny politycznej, pisze autor.

    Po podpisaniu porozumienia o programie atomowym Iranu sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zmieniła, przy czym równowaga sił przesunęła się na korzyść Turcji i Arabii Saudyjskiej. Zdaniem Armaniana, Ankara i Er-Rijad zaczęły popychać Europejczyków do udziału w konflikcie wojskowym z dwóch powodów: sytuacja ekonomiczna nie pozwala im finansować uzbrojonych powstańców w poprzednim rozmiarze, as-Asad odmawia przyjęcia pokojowych planów Iranu i Rosji, które przewidują przedterminowe wybory i okres przejściowy.

    Jednak „wojna jest o wiele gorsza niż reżim Baszara as-Asada",  a „wszystkie działania wojenne doprowadzają do pojawienia się wielkiej ilości uchodźców", podkreśla politolog.

    Inny fakt, na który zwraca on uwagę, polega na tym, że działania bojowe w Syrii trudno rozpatrywać jako wojnę domową. „Poczynając od 2012 roku USA, Wielka Brytania, Francja, Turcja i Izrael dokonują stałego bombardowania Syrii, finansują opozycję i dostarczają jej broń" — pisze Armanian.

    W tej sytuacji USA z pomocą tzw. kierowanego chaosu dążą do przerwania tworzonego przez Chiny Szlaku Jedwabnego z Azji do Europy i kontynuują szantażowanie Iranu, zauważa politolog.

    Zobacz również:

    Tusk: kryzys migracyjny jako test na człowieczeństwo dla liderów UE
    MSZ Polski: rozdzielenie 120 tys. uchodźców spowoduje jeszcze większą migrację do Europy
    Zrozumienie przychodzi z migrantami
    Tagi:
    Jedwabny Szlak, Baszar al-Asad, Chiny, Europa, Ankara, Bliski Wschód, Iran, Rosja, USA, Katar, Syria, Paryż, Berlin, Londyn, Arabia Saudyjska, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz