12:19 24 Listopad 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa-4°C
Na żywo
    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

    Media: zmęczony Ukrainą Zachód gotowy jest zostawić ją na pastwę losu

    © AFP 2017/ Tobias Schwarz
    Polityka
    Krótki link
    181524440

    Zachód pochłonięty jest walką z islamistami i kryzysem imigracyjnym, a Ukraina czuje się zapomniana. Jednocześnie Zachód nadal domaga się reform od Kijowa uważając, że on jeszcze nie usprawiedliwił udzielonej pomocy.

    Berlin uważa, że Kijów na razie nie usprawiedliwił pomocy, którą mu okazano: tempo reform nie jest zadowalające, pisze ukraińska gazeta „Zwierciadło tygodnia” powołując się na źródła w Bundestagu.

    „Widzimy, że Poroszenko i Jaceniuk staczają się do zachowań, kiedy głównie otrzymuje się korzyści z tej czy innej decyzji”, — cytuje gazeta niemieckiego deputowanego. Silne rozczarowanie wzbudzili także inni ukraińscy politycy, na przykład Ołeh Laszko i Julia Tymoszenko.

    Posłowie, którzy we wrześniu przybyli do Kijowa w celu oceny sytuacji z przeprowadzeniem reform, na końcowej konferencji prasowej 25 września zaznaczyli, że Bruksela nie jest zbyt zadowolona osiągnięciami Kijowa i chciałaby zobaczyć realne wyniki, pisze Deutsche Welle. Komisarz europejski Vera Yurova powiedziała, że „Ukraina nie będzie mieć drugiej szansy” na przeprowadzenie poważnych przekształceń. Ambasador USA na Ukrainie Geoffrey Pyatt oświadczył wcześniej, że sukces w przeprowadzenia reform będzie zależeć od poziomu pomocy finansowej i technicznej dla Ukrainy.

    „Gorzką pigułką” dla Kijowa jest także kompromisowy plan pokojowego uregulowania zaproponowany przez francuskiego dyplomatę Pierre'a Morela, zaznacza Deutsche Welle. Zgodnie z „planem Morela” Rada Najwyższa powinna przyjąć odrębną ustawę, która pozwoli na przeprowadzenie wyborów na niekontrolowanych przez Ukrainę terytoriach. Według informacji DW ze źródeł dyplomatycznych Zachód ma zamiar trzymać się tego planu, którego fundamenty zostały opracowane przez Victorię Nuland oraz sekretarza stanu MSZ FR Grigorija Karasina.

    Kijów przyjął propozycję z wrogością, ale w sumie raczej nie może odpowiedzieć odmową, uważa francuski ekspert w kwestii bezpieczeństwa Mathieu Buleg. Według niego w ostatnich latach na Zachodzie pojawiły się bardziej poważne problemy: walka z „Państwem Islamskim”, sytuacja w Syrii i kryzys imigracyjny. I Zachód chciałby wprowadzić do ich rozwiązania Rosję, zaznacza ekspert.

    Na tle sytuacji w Syrii i kryzysu imigracyjnego niemieccy politycy zaczęli mówić o możliwości zniesienia sankcji wobec Rosji, co rozczarowało Kijów. „Większość polityków na Ukrainie czuje, że zachodni partnerzy zostawili ich na pastwę losu”, — zaznacza niemiecka gazeta Tagesspiegel.

    Publikacja wskazuje również, że Kijów nie przywiązują szczególnej wagi do realnej pomocy ze strony Brukseli. UE włożyła niemało wysiłków, aby Kijów i Moskwa doszli do porozumienia w sprawie gazu przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, oraz w szczególności zapewniła w tym celu Ukrainie ponad 500 milionów euro. Na Ukrainie nie czują wdzięczności. „Dlaczego powinniśmy być wdzięczni za te porozumienia? Przecież dla Rosji również jest korzystne dostarczanie gazu dla Kijowa”, — powiedział gazecie przedstawiciel ukraińskiego rządu.

    Zobacz również:

    Holenderska inicjatywa: UE nie potrzebuje Ukrainy
    Bank Światowy przyznał Ukrainie pół miliarda dolarów
    Ukraina uznała rosyjską cenę gazu za sprawiedliwą
    Tagi:
    uchodźcy, Daesh (Państwo Islamskie), Unia Europejska, Ołeh Laszko, Victoria Nuland, Julia Tymoszenko, Arsenij Jaceniuk, Petro Poroszenko, Rosja, Kijów, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz