23:45 20 Kwiecień 2021
Polityka
Krótki link
70. Zgromadzenie Ogólne ONZ (19)
2261
Subskrybuj nas na

„Stany Zjednoczone nie dopuszczą, przynajmniej w krótkiej perspektywie, radykalnych zmian w składzie stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ”. Takiego zdania na temat aspiracji Brazylii i Indii w radzie jest Charles Pennaforte.

O aspiracjach Brazylii wiadomo już od dawna, tj. od pierwszej kadencji prezydenta Luiza Inácio Lula da Silvy. O ambicjach Indii poinformował premier Narendra Modi w przededniu rozpoczęcia 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, w siedzibie organizacji w Nowym Jorku.

Profesor stosunków międzynarodowych z Uniwersytetu San Paulo i dyrektor Centrum Badań Geopolityki i Stosunków Międzynarodowych (CENEGRI) w Rio de Janeiro, które zajmuje się badaniem Ameryki Łacińskiej i jej relacji z innymi krajami Charles Pennaforte wypowiedział się na ten temat w ekskluzywnym wywiadzie dla Sputnik Brazylia.

- Jakie jest Pana zdanie na temat dążeń Indii i Brazylii do stałego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i otrzymania prawa weta?

— Uważam, że jest to legitymistyczne pragnienie dwóch wielkich nacji. Główny aspekt, o którym warto wspomnieć, jest taki, że współczesna Rada Bezpieczeństwa ONZ powstała w kontekście zimnej wojny. Ponieważ ta historyczna faza została przezwyciężona ponad 20 lat temu, niektóre zmiany w Radzie Bezpieczeństwa są naturalną koleją rzeczy. Brazylia stara się (o stałe członkostwo) w związku ze swoją międzynarodową rolą lidera, ze względu na fakt, że nie uczestniczyła w największych konfliktach zbrojnych w XX wieku  i zajmuje bardzo ciekawe stanowisko. Indie są państwem jądrowym i również mają uzasadnione plany związane z tym miejscem. Jednak realnie jest to trudne, bo zmieniłoby to równowagę sił w Radzie Bezpieczeństwa. Trzeba o tym zawsze pamiętać, ponieważ przede wszystkim Stany Zjednoczone zawsze będą przeciwne, w miarę możliwości, wszelkim zmianom. Brazylia i Indie – kolejni członkowie BRICS (w radzie). Nadałoby to jeszcze większą wagę geopolityczną BRICS, co nie leży w interesach Waszyngtonu. To dążenie będzie miało długoterminowy charakter. Tylko dzięki geopolitycznemu osłabieniu Stanów Zjednoczonych byłoby to łatwiejsze lub w przypadku nadzwyczajnej sytuacji w skali globalnej, co umożliwiłoby im członkostwo.

— Czy uważa Pan, że kandydatury Brazylii i Indii nie poprą tym razem inni członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ?

— Tak, ponieważ głównym zainteresowanym w tej geopolitycznej rozgrywce są USA, które nie chcą przekształceń, bo one zmieniłyby wszystko. Z czterema krajami i BRICS (Brazylią, Rosją, Indiami i Chinami) w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, mimo różnic między nimi, pewnego dnia ich interesy mogą się zbiec i wtedy Waszyngton, z wiadomych powodów, poniesie klęskę.

— Biorąc pod uwagę dynamikę współczesnego świata, czy ta sytuacja może ulec zmienię w najbliższym czasie?

— Federacja Rosyjska jest głównym źródłem niepokojów Stanów Zjednoczonych. Odrodzenie Rosji jest najważniejszym geopolitycznym wydarzeniem drugiej dekady XXI wieku. Obecnie tworzy ona alternatywny biegun dla amerykańskiej hegemonii. A BRICS to jeszcze mocniejszy cios, ponieważ na pewno osłabi przewagę USA. Stąd wynikają starania, by nie dopuścić do urzeczywistnienia wszelkich dążeń, które pozwolą w przyszłości Rosji i BRICS zyskać na znaczeniu.

Tematy:
70. Zgromadzenie Ogólne ONZ (19)

Zobacz również:

Ambasador Niemiec w Rosji udzielił wyjaśnień odnoście broni nuklearnej USA
Ambasador Rosji w Polsce: w wywiadzie nie byłem wystarczająco precyzyjny
W Holandii może odbyć się referendum na temat celowości stowarzyszenia się Ukrainy z UE
Tagi:
Rada Bezpieczeństwa ONZ, Indie, Brazylia, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz