02:02 19 Październik 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Spotkanie w Wiedniu w sprawie uregulowania sytuacji w Syrii

    Wiedeńskie negocjacje w sprawie Syrii. Komunikat końcowy

    © AFP 2017/ Brendan Smialowski
    Polityka
    Krótki link
    81260381

    W Wiedniu odbyły się dwudniowe rozmowy w sprawie uregulowania konfliktu w Syrii. Uczestnicy negocjacji zgodzili się co do jego dyplomatycznego rozwiązania w drodze procesu pokojowego pod egidą ONZ. Nie ma porozumienia ws. przyszłości Baszara al-Asada.

    Zgodnie z przyjętym dziewięciopunktowym komunikatem końcowym Syria powinna być zachowana jako niepodległe, świeckie, integralne państwo. O losie kraju powinni zadecydować sami Syryjczycy: władze i opozycja sformują wspólny rząd, zatwierdzą konstytucję i przeprowadzą wolne wybory.

    Strony nie porozumiały się w sprawie przyszłości Baszara al-Asada. 

    Niepodległa, świecka i integralna Syria

    Uzgodniono, że Syria powinna być niepodległym, świeckim, integralnym państwem, a instytucje państwowe zachować nietykalność. Prawa Syryjczyków powinny być chronione niezależnie od ich przynależności etnicznej lub religijnej.

    Strony zgodziły się, że należy zwiększyć wysiłki dyplomatyczne w celu zakończenia konfliktu zbrojnego i razem z ONZ przeanalizować możliwości osiągnięcia i wdrożenia rozejmu równolegle ze wznowieniem procesu politycznego. Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow wyjaśnił, że warunki zawieszenia broni omówiono w sposób ogólny. Rozmowy będę kontynuowane w przedstawicielami ONZ. Jak dodał minister, ustalono jedynie, że nie będzie ono dotyczyło grup terrorystycznych i walki z nimi.

    Syryjscy uchodźcy

    Oddzielny punkt komunikatu końcowego poświęcono sytuacji humanitarnej w Syrii. Uczestnicy rozmów zgodzili się zwiększyć pomoc dla przesiedleńców wewnętrznych i syryjskich uchodźców oraz przyjmujących ich państw. Zażądali również, aby organizacje humanitarne mogły działać na terytorium całej Syrii.

    Proces polityczny

    W ramach procesu politycznego rząd i opozycja, pod egidą ONZ, mają rozpocząć negocjację, które doprowadzą w Syrii do powołania wiarygodnego, otwartego rządu bez podziałów religijno-etnicznych, a potem do uchwalenia nowej konstytucji i zorganizowania wolnych wyborów, w których wezmą udział wszyscy Syryjczycy, w tym mieszkający poza granicami kraju.

    Stronom nie udało się jednak porozumieć w sprawie przyszłości al-Asada. Niektórzy uczestnicy rozmów domagają się jego odejścia, inni uważają, że powinni o tym zdecydować Syryjczycy.

    — Nie mówiłem, że al-Asad powinien odejść lub zostać. Mówiłem, że o losie al-Asada powinni zdecydować Syryjczycy. Jak i o wszystkim innym, co dotyczy dalszego rozwoju syryjskiego państwa – podkreślił Ławrow.

    Rosyjski minister wskazał również na rozdrobnienie syryjskiej opozycji. 

    Natomiast specjalny wysłannik sekretarza generalnego ONZ do spraw Syrii Staffan de Mistura wezwał kraje, które mają wpływ na syryjskie władze i opozycje, by przekonały ich do rozpoczęcia dialogu.

    Walka z terroryzmem

    Porozumiano się też co do konieczności walki z Państwem Islamskim i innymi grupami ekstremistycznymi. Mowa jest o ugrupowaniach, które Rada Bezpieczeństwa ONZ lub uczestnicy rozmów uznali za terrorystyczne. Sekretarz stanu USA John Kerry zaznaczył, że „Państwu Islamskiemu i innym organizacjom terrorystycznym nie można pozwolić na połączenie sił i rządzenie Syrią”. – Chcemy położyć kres tej sytuacji i nie dopuścić, by terroryści przejęli władzę w tym kraju. Mamy wspólnego wroga i musimy zrobić tak, by ten wróg nie mógł przejąć władzy ani w Syrii, ani w żadnym innym państwie – zgodził się z nim Ławrow.

    Interwencja wojskowa Rosji i USA

    Jak zaznaczył rosyjski minister, Moskwa opowiada się za walką z terroryzmem w zgodzie z prawem międzynarodowym. Operacje musza być uzgadniane w władzami kraju, gdzie są przeprowadzane, lub z Radą Bezpieczeństwa ONZ. Rosja już walczy z bojownikami z Państwa Islamskiego na wniosek syryjskiego rządu. 

    Kerry potwierdził w Wiedniu, że Waszyngton zamierza „zintensyfikować kampanię wojskową oraz podjąć kroki dyplomatyczne, by rozwiązać konflikt”. – Dlatego dziś prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama podjął decyzję o rozszerzeniu operacji. Wyślemy niewielki kontyngent na północ Syrii — powiedział. Biały Dom w piątek potwierdził, że wyśle do 50 żołnierzy sił specjalnych do Syrii. Zadanie tych wojskowych będzie ograniczało się do „doradztwa i pomocy” lokalnym siłom w walce z Państwem Islamskim.

    Zdaniem Ławrowa ta decyzja powoduje, że kwestia współpracy rosyjskich i amerykańskich wojskowych staje się jeszcze bardziej aktualna. Tymczasem rzecznik Białego Domu Josh Earnest podkreślił, że amerykańscy wojskowi nie będą koordynować swoich działań z Rosją. Przypomniał, że resorty obronne obu państw przeprowadzają konsultacje, by uniknąć konfliktów w Syrii.

    W spotkaniu wzięli udział szefowie dyplomacji z prawie 20 państw, w tym z Rosji, USA, Francji, UE, Niemiec, Arabii Saudyjskiej, Turcji, Egiptu oraz Iranu. 

    Zobacz również:

    Bloomberg: na północy Iraku działa ośrodek operacyjny grupy specnazu USA
    „USA naruszyły porozumienie poprzez obserwacje ANS w Europie”
    Egipt potwierdził informacje o katastrofie rosyjskiego samolotu
    Tagi:
    Barack Obama, Baszar al-Asad, John Kerry, Siergiej Ławrow, USA, Rosja, Wiedeń, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz