04:04 06 Marzec 2021
Polityka
Krótki link
Katastrofa rosyjskiego Su-24 przy tureckiej granicy (82)
8151
Subskrybuj nas na

Turcja zawsze opowiadała się za dialogiem, lecz „nikt nie może się spodziewać, że pozostaniemy głusi i ślepi na naruszenie naszej przestrzeni, naszych granic, naszej suwerenności" - podkreślił przywódca państwa tureckiego.

Turcja nie zamierza wyolbrzymiać incydentu z zestrzelonym rosyjskim samolotem wojskowym Su-24 — oznajmił prezydent Turcji Tayyip Erdogan na międzynarodowym islamskim kongresie ekonomicznym w Stambule. 

„Turcja zawsze opowiadała się za pokojem, dialogiem i uregulowaniem dyplomatycznym, w przyszłości będziemy dalej robić to samo. Nikt jednak nie może się spodziewać, że pozostaniemy głusi i ślepi na naruszenie naszej przestrzeni, naszych granic i naszej suwerenności. Nie chcemy wyolbrzymiać incydentu (z Su-24), tylko bronimy bezpieczeństwa i praw naszych (turkmeńskich) braci" — oświadczył.

Przewodniczący rosyjskiego rządu Dmitrij Miedwiediew
© Sputnik . Aleksander Astafjew
Ponownie oznajmił, że Turcja uważa, że samolot został zestrzelony w tureckiej przestrzeni powietrznej i rozbił się na syryjskim terytorium. 

Sztab Generalny Rosji oznajmił, że zestrzelony Su-24 nie przekroczył tureckiej granicy, co potwierdzają dane syryjskiej obrony przeciwlotniczej. Turcja twierdzi, że rosyjski samolot znalazł się w jej przestrzeni powietrznej. 

Tematy:
Katastrofa rosyjskiego Su-24 przy tureckiej granicy (82)

Zobacz również:

Ministerstwo Obrony: nawigator zestrzelonego Su-24 przeżył i został przewieziony do bazy
Rosyjska ambasada potwierdza, że drugi pilot zestrzelonego Su-24 został uratowany
Ankara utrzymuje, że nie wiedziała, do kogo przynależy Su-24
Tagi:
Recep Tayyip Erdogan, Syria, Turcja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz