01:39 21 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Marine Le Pen

    Za sprawą imigrantów do władzy we Francji dochodzą nacjonaliści

    © REUTERS/ Yves Herman
    Polityka
    Krótki link
    101336571

    Francuzi zagłosowali, a wynik wyborów szokował ich samych. Szok - najpopularniejszy nagłówek dzisiejszych gazet w V Republice. Kraj podsumowuje wyniki wyborów samorządowych. W 6 z 13 regionów prowadzą nacjonaliści z Marine Le Pen na czele.

    Na drugim miejscu znalazła się centroprawica pod przywództwem byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego. Na trzecim — rządzący socjaliści, którzy zdobyli jedynie 22% głosów. Ani przywódca V Republiki Francuskiej François Hollande, ani premier nawet nie skomentowali takich miernych wyników kampanii wyborczej — pisze vesti.ru.

    Co zapewniło zwycięstwo nacjonalistów oraz czy tradycyjni rywale mogą połączyć wysiłki przeciwko wspólnemu wrogowi?

    Ziściły się najodważniejsze prognozy ekspertów. Le Monde pisze na okładce — „Stary system nie żyje" i cytuje słowa siostrzenicy Marine Le Pen. Front Narodowy, który wcześniej nigdy nie odnosił zwycięstwa w wyborach regionalnych, prowadzi w 6 z 13 regionów. Nacjonaliści mają cały północny wschód i południe Francji. Najsilniejszą pozycję Front Narodowy ma w Nord-Pas-de-Calais-Picardie. Ten najuboższy region kraju z 6-milionową ludnością i tysiącem żywiołowych osad imigrantów już został ochrzczony północnym laboratorium Marine Le Pen. Jak donoszą vesti.ru, Front Narodowy zdobył tam ponad 40-procentowe poparcie. 

    „Dziękujemy, zdajemy sobie sprawę w całej odpowiedzialności po waszej decyzji — mówi przewodnicząca Frontu Narodowego Marine Le Pen. — Naród francuski powinien być dumny, że zrezygnował z feudalizmu. Powinniśmy uratować siebie sami, uratować swój kraj. Jeśli nie zmienimy się my, jeśli nie zmienimy zasad zarządzania, nic się nie zmieni. Apelowaliśmy do Francuzów o różnym pochodzeniu, aby się połączyli dla wielkiego celu" — oświadczyła Marine Le Pen. — Obecnie zwracam się do wszystkich Francuzów — zróbmy to razem. Mamy szansę, jesteśmy godni tego. Niech żyje Republika!".

    Inny region, w którym Front Narodowy znacznie wyprzedził konkurentów — to prosperująca Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże, gdzie na czele list znalazła się siostrzenica Marine Le Pen, 25-letnia Marion-Maréchal-Le-Pen. Zwolennicy nazywają ją supedziewczyną i wschodzącą gwiazdą francuskich nacjonalistów. Natomiast rywale — największym zagrożeniem dla społeczeństwa francuskiego. „Nie jestem liderem partii, nie celuje w miejsce Marine Le Pen i nie zamierzam podejmować się jej obowiązków — mówi Maréchal-Le-Pen. Zdaję jednak sobie sprawę z tego, że dla nas te wybory regionalne są wszystkim albo niczym. Jeśli nie pokażemy, co potrafimy, i nie udowodnimy, że możemy spełnić swoje obietnice, nie będziemy mieli szans w wyborach prezydenckich i parlamentarnych w 2017 roku. Będą się mścić na nas i karać jeszcze długo" — cytuje vesti. ru.

    Rządzący socjaliści znaleźli się na trzecim miejscu — mają 22% głosów i tylko dwa z 13 regionów. Rating François Hollande'a w tym roku nieco wzrósł — najpierw po ataku na Charlie Hebdo, później po zamachach 13 listopada i nawet przekroczył 30%. Wybory dobitnie pokazały: rosnące ratingi pokazują raczej poparcie dla prezydenta jako przywódcy i symbolu narodu, a nie jako przewodniczącego partii. Eksperci podsumowali — przynajmniej na tydzień, do drugiej tury wyborów, Marine Le Pen jest pierwszą osobą we Francji. 

    Na drugim miejscu po nacjonalistach znalazła się centroprawicowa partia Nicolasa Sarkozy'ego. Przeciętnie w kraju mają 26-27% głosów. Dla republikanów taki wynik jest raczej pozytywny. Połowa wyborców nie stawiła się w niedzielę w lokalach wyborczych. A więc za tydzień, w drugiej turze, republikanie mają na co liczyć. „Wyniki tego głosowania to sygnał, który my wszyscy powinniśmy usłyszeć" — powiedział Nicolas Sarkozy, lider partii Republikanie. — Jest to lęk przed utratą samych siebie, swojej identyczności, swojego trybu życia. Wszystko to stanowi objawy rozpaczy obywatelskiej. To wszystko przejawiło się, powinniśmy szanować tych, którzy zagłosowali na Front Narodowy. 

    Szansa Frontu Narodowego na zwycięstwo jest wysoka jak nigdy dotąd. Podczas gdy tradycyjne siły polityczne Francji dokonują wyboru — regiony, parlament lub prezydentura, rodzina Le Pen gra va banque i sugeruje, że może wygrać jedno i drugie — pisze portal vesti.ru.

    Zobacz również:

    Marine Le Pen poparła politykę Węgier wobec imigrantów
    Wzięcie zakładników na północy Francji
    PI zapowiada nowe ataki terrorystyczne we Francji
    Tagi:
    wybory, Front Narodowy, Marine Le Pen, François Hollande, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz