19:25 24 Listopad 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa-4°C
Na żywo
    Były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz

    Wiktor Janukowycz: Tak, chcę wrócić do polityki

    © Sputnik. Andrei Mosienko
    Polityka
    Krótki link
    6932343

    Były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz udzielił długiego wywiadu dla RIA Novosti o tym, jak on ocenia działania ukraińskiego rządu i opozycji, o sytuacji na Ukrainie i swoich planach na przyszłość. Prezentujemy fragmenty jego wypowiedzi.

    Przypomnijmy, że w lutym 2014 roku doszło do zamachu stanu na Ukrainie: Najwyższa Rada obaliła prezydenta Wiktora Janukowycza, który został zmuszony do opuszczenia Ukrainy z obawy o swoje życie. Rada zmieniła również konstytucję i wyznaczyła nowe wybory prezydenckie, które wygrał Petro Poroszenko. Na czele rządu od lutego 2014 roku stoi lider partii „Front Ludowy” Arsenij Jaceniuk.

    Wiktor Janukowycz
    © Sputnik. Siergiej Guniejew
    Wiktor Janukowycz uważa dziś konflikt interesów premiera Arsenija Jaceniuka i prezydenta Petra Poroszenki za źródło niezgody w rządzącej koalicji. „To zupełnie różni ludzie — zarówno pod względem mentalność, jak i możliwości”, uważa Janukowycz.

    „Poroszenko przyszedł już bogaty, a Jaceniuk tylko chce nim być. Więc pomiędzy nimi jest ogromny konflikt interesów”, — powiedział były prezydent.

    Dodał on, że „bardzo dobrze” zna Poroszenkę przypominając, że ten pełnił funkcję ministra gospodarki w jego rządzie.

    „Jako przeciwnik Poroszenko jest silnym oponentem, z punktu widzenia gospodarczego. On przyczynił się do otwarcia słabości, widzieliśmy to. I ten dialog jest bardzo potrzebny”, — powiedział Janukowycz. Dziś zaś, jak mówi były prezydent, Poroszenko „robi wszystko na odwrót” i to jest kolejny powód rozbieżności w rządzącej elicie.

    „(On) odnosi się z brakiem tolerancji do swoich oponentów i w rzeczywistości nie znosi dialogu — to jest jego wielki błąd”. Według Janukowycza w tym tkwi problem i kiedyś on może wyjść na jaw. Dzisiaj widzimy, że koalicja szaleje”.

    Wracając do wydarzeń z 2013 i 2014, były prezydent Ukrainy ocenia je jako tragedię, która doprowadziła do rozłamu państwa, utraty niezależności i, oczywiście, straszliwych cierpień ludzi. „Powstaje wrażenie, że władze Ukrainy zapowiadając powrót Donbasu i nazywając go ukraińskim, mówią o terytorium, a nie o ludziach tam mieszkających”, — powiedział Janukowycz. „Podliczając wojenne straty nikt nie chce zauważyć, że tam ludzie giną nie tylko od pocisków, ale także z głodu. Szczególnie dotyczy to osób starszych, które obecna władza pozostawiła bez emerytur i zasiłków i skazała na śmierć. Ludzie nie mogą otrzymać właściwej opieki medycznej, brakuje lekarstw. To wszystko są skutki wprowadzonej przez władze Kijowa blokady Donbasu. Jeśli oni uważają mieszkańców Donbasu za obywateli Ukrainy, to czym ci obywatele różnią się od tych ludzi w innych regionach?”, — pyta Janukowycz.

    Były prezydent Ukrainy uważa, że dziś nie ma alternatywy dla porozumień z Mińska. „Co do tego, że te porozumienia powinny przejść w 2016 roku, również nie ma żadnych wątpliwości. — mówi. Według niego proces trwa, ale bardzo, bardzo wolno i ciężko. „Wydaje mi się, że tak długo, jak potrwa ta retoryka — „separatyści”, „terroryści”, dopóki nie przejdzie to poniżanie ludzi, dopóki nie przeminie ten podział ludzi na „swoich-cudzych”, na gatunki, kto jest jakiego rodzaju … to będzie bardzo bardzo ciężko”, — powiedział Janukowycz.

    W wywiadzie poruszono także kwestię kredytów, które Rosja zapewniła Ukrainie w 2013 roku. Komentując wypowiedzi obecnych władz w Kijowie o tym, że rosyjski kredyt w wysokości 15 miliardów dolarów był łapówką dla ówczesnego ukraińskiego lidera, Wiktor Janukowycz powiedział, że „to politykierstwo. I to wszyscy doskonale rozumieją”.

    Były prezydent w tym kontekście przypomniał, że Ukraina wtedy czekała kilka lat na pożyczkę z MFW.

    „Nie godziliśmy się na te warunki, które nam oferowano, — podniesienie taryf o 50%, podniesienie cen gazu, w tym także dla ludności. Niestety 23 listopada otrzymaliśmy formalną odmowę MFW. Znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji, kiedy to się stało”, — powiedział.

    W tych warunkach, powiedział były ukraiński przywódca, on zwrócił się o pożyczkę do strony rosyjskiej. Według niego rozmowa o cenie gazu ze stroną rosyjską była bardzo ciężka.

    „Rosja nigdy dla nas nie była tak łatwym partnerem. Ponieważ oni są bardzo doświadczeni, „zębaci”, profesjonalni i zawsze bardzo poważnie przygotowywaliśmy się. Nie było żadnej bezceremonialności. Rosja broniła swoich interesów, a my swoich. I tak właśnie przeciągaliśmy tę linę. I w końcu gdzieś znajdowaliśmy rozwiązanie”, — podkreślił.

    Majdan 2013/2014
    © Sputnik. Andrei Stenin
    Janukowycz przypomniał, że w tym czasie cena gazu dla Ukrainy wynosiła ponad 400 dolarów (za tysiąc metrów sześciennych — red.), a uzgodniono ją na 272-275 dolarów. „Dlatego obecny rząd, w tym także kosztem tych porozumień, w 2014 roku napompował wystarczającą ilość gazu po bardzo dobrej cenie w tym czasie. I przeżył zimę 2014-2015 roku. Nie wiem, jaka będzie teraz sytuacja, ale 2015 rok Ukraina przeczekała między innymi dzięki temu, że była taka okazja, aby napompować tańszy gaz do magazynów”, — powiedział były ukraiński przywódca.

    W wywiadzie dla RIA Novosti Wiktor Janukowycz opowiedział także o planach powrotu do polityki i kontaktach z przedstawicielami Ukrainy. 

    „Chcę wrócić do polityki. Dzisiaj… robię wszystko, co w moich siłach. Po pierwsze, pomagam ludziom, prześladowanym na Ukrainie, którzy już wyjechali za granicę. I nie tylko do Rosji. W Rosji oczywiście utrzymuję z nimi kontakty. Pomagam, czym mogę”, — mówi Janukowycz. 

    Powiedział, że utrzymuje kontakty z obecnymi ukraińskimi politykami. „Wielu z nich dzisiaj już mniej się krępuje i boi, niż powiedzmy rok temu. Już czują się komfortowo, kiedy spotykamy się i omawiamy pewne kwestie”, — powiedział Janukowycz.

    Zobacz również:

    Janukowycz opowiedział, jak żyje i o czym rozmawia z Putinem
    Janukowycz uważa, że Europa jest odpowiedzialna za wydarzenia na Ukrainie
    Ukraina po 24 latach: niepodległość bez pewności o przyszłość
    Tagi:
    Arsenij Jaceniuk, Wiktor Janukowycz, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz