22:39 19 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Ruiny domów w Syrcie, Libia

    Kaddafi został zabity... razem z całą Libią

    © AP Photo/ Manu Brabo
    Polityka
    Krótki link
    113115866

    Libia stała się pierwszym spośród państw, których dotknęła Arabska Wiosna Ludów. Szybciej niż pozostałe, które przeszły przez to samo, pogrążyła się w chaosie. Co zyskała Libia, przodująca w Afryce pod względem bogactwa, po zabójstwie przez powstańców - przy wsparciu lotnictwa NATO - Muammara Kaddafiego?

    Liczne ugrupowania zbrojne, z których każde określa się jako „prawdziwie rewolucjonistyczne", pojawiły się po zabójstwie Muammara Kaddafiego i walczą pomiędzy sobą nie tylko o terytorium i majątek, ale też zarabiają na płatnych morderstwach i porwaniach. Jako przykład może posłużyć porwanie w 2013 roku premiera państwa Alego Zeidana. Jeśli można porwać premiera, to co czeka zwykłych mieszkańców Libii?

    Zgodnie z raportem organizacji ds. obrony praw człowieka Libii, tylko w małym miasteczku Sabhas z ludnością 200 tys. osób w 2015 roku porwano 138 osób, czyli jedną osobę na dobę. Miasto znalazło się na liście najbardziej niebezpiecznych miast świata (pod względem stosunku liczby przestępstw do liczby mieszkańców miasta, PS — Sputnik). W dużym mieście Misrata — 850 przypadków, w tym 20 dzieci. Według danych organizacji ds. obrony praw człowieka łączna liczba porwanych i zaginionych w czasie wojny domowej wynosi ok. 11 tys. osób.

    Nowe drony USA nie działają
    © Zdjęcie: Vitaliy Podvicki
    Były rzecznik zjednoczenia libijskich plemion Bassem as-Sol opowiedział Sputnikowi o kobietach, przetrzymywanych w nieoficjalnych więzieniach:

    „W Benghazi, Misracie i Syrcie w budynkach zamienionych w więzienia uzbrojone ugrupowania przetrzymywane są kobiety oskarżane „o poparcie dla reżimu Kaddafiego". Były torturowane tylko za to, że pracowały w urzędach państwowych. Tylko w mieście Misrata takich kobiet jest 4300".

    Według danych Czerwonego Półksiężyca, w Libii z powodu Arabskiej Wiosny tylko w 2014 roku bez dachu nad głową pozostały lub musiały opuścić swoje domy 72 682 rodziny.

    Według danych MSW Libii, obecnie około 16 tys. osób w państwie nielegalnie posiada broń i wchodzi w skład ugrupowanych zbrojnych. Wszystkich tych ludzi zaopatrzyło w broń lotnictwo NATO, które zrzucało ją tak zwanym „rewolucjonistom" w celu walki z legalną władzą Kaddafiego w 2011 roku. Do tej pory nowe libijskie władze nie rozbroiły nielegalnych formacji a nawet nie są w stanie ich połączyć, aby prowadzić z  nimi rozmowy.

    Bassem as-Sol oznajmił, że dzieci różnej płci są coraz częściej porywane przez bojowników w celu okupu.

    Zazwyczaj porywacze żądają 100-200 tys. dolarów w zależności od statusu i sytuacji finansowej rodziny. Niekiedy kwota może wynosić milion dolarów.

    Także na kontrolowanych przez Daesh terytoriach dzieci stają się narzędziami do przeprowadzenia ataków terrorystycznych. Według słów Bassema as-Sola, od momentu przedostania się Daesh i zajęcia przez terrorystów terytorium Libii, 20 tys. dzieci doświadczyło prania mózgu.

    Dzieci w Syrcie są porywane i szkolone na prawdziwych bojowników Daesh, którzy zabijają, gwałcą i popełniają ataki terrorystyczne. Całkowicie zmienia się ich sposób myślenia.

    Ile zarabia najemnik Daesh?

    Według danych mediów, powołujących się na strony Daesh w serwisach społecznościowych, wynagrodzenie najemnych emirów ugrupowania Daesh (emir — tytuł przywódcy, pochodzi od „amr" — rozkazywać/rozkaz, PS — Sputnik) wynosi do 6000 dolarów. Jeśli emir ma żonę i dzieci, to za każdą żonę przysługuje nadwyżka w wysokości 500 dolarów, a za każde dziecko — 200 dolarów. Bojownik najniższej rangi dostaje 265 dolarów, lecz z czasem kwota może wzrosnąć. Jeśli bojownik polowy ma żonę, dostaje około 1500 dolarów.

    Jednocześnie przed Arabską Wiosną w 2011 roku przeciętne wynagrodzenie obywateli Libii wynosiło 1000 dolarów. Teraz, jak poinformował rzecznik tymczasowego rządu Hatem al-Arabi, dług tytułem wynagrodzeń dla pracowników wszystkich urzędów państwowych państwa przekroczył 638 mln dinarów libijskich, czyli 890 mln dolarów.

    Libia, jedno z najbogatszych w ropę naftową państw w Afryce i na Bliskim Wschodzie, przeżywa kryzys z powodu wydarzeń w państwie. Wieże naftowe, magazyny i ropociągi wielokrotnie stawały się celem w starciach zbrojnych między formacjami przestępczymi, każde z których walczy o dostęp do źródła dochodu. Ostatnio dołączyli do nich bojownicy Daesh.

    W 2015 roku, według danych Państwowej Narodowej Korporacji Petrochemicznej Libii (The National Oil Corporation (NOC)), przeciętny wskaźnik wydobycia ropy naftowej w Libii wynosił 500 tys. baryłek dziennie. Jest to jedna trzecia ilości ropy naftowej, wydobywanej przed Arabską Wiosną. Pozostała ropa naftowa jest wydobywana na kontrolowanych przez Daesh i inne uzbrojone ugrupowania terytoriach albo w ogóle nie jest wydobywana z powodu zepsucia się lub celowego uszkodzenia sprzętu.

    Zobacz również:

    Media: Daesh szkoli pilotów-terrorystów w Libii
    Milosz Zeman: Irak, Syria, Libia… i uchodźcy w Europie
    W amerykańskim nalocie zginął przywódca Państwa Islamskiego w Libii
    Tagi:
    Arabska Wiosna Ludów, Muammar Kaddafi, Libia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz