22:32 19 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Sekretarz stanu USA John Kerry podczas wizyty w Moskwie

    Wizyta Kerry'ego w Moskwie: matrioszki, moskwianie i Putin

    © Sputnik. Siergiej Guniejew
    Polityka
    Krótki link
    61476593

    Sekretarz stanu USA John Kerry zakończył wizytę w Moskwie rozmowami z Władimirem Putinem. Rozmowa trwała trzykrotnie dłużej niż planowano.

    Wcześniej Kerry przeprowadził spotkanie z Ławrowem, pospacerował po Arbacie, kupił rosyjskie pamiątki i porozmawiał z moskwianami. Rozmowa w cztery oczy Johna Kerry'ego z Władimirem Putinem jednak się nie odbyła.

    Wczoraj wieczorem prezydent Władimir Putin przyjął na Kremlu sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego. Na spotkaniu był także obecny minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow i doradca prezydenta Jurij Uszakow ze strony rosyjskiej, a z amerykańskiej — asystent sekretarza stanu Victoria Nuland, dyrektor ds. Rosji w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu Celeste A. Wallander i ambasador USA w Rosji John Tefft. Rozmowy zakończyły się złożeniem szeregu ważnych oświadczeń przez Kerry'ego i Ławrowa. Natomiast sam Władimir Putin był w tej kwestii powściągliwy. 

    USA doceniają wysiłki Rosji w rozwiązywaniu syryjskiego problemu i walce z terroryzmem i są gotowe do współpracy z Rosją w zwalczaniu PI — poinformował John Kerry po rozmowach. Jednocześnie Kerry podkreślił, że ostatecznych porozumień jeszcze nie ma. Według niego, Waszyngton zgadza się z Moskwą w sprawie podstawowych podejść do sytuacji w Syryjskiej Republice Arabskiej, w tym w kwestii tego, że państwo powinno być integralne. 

    Najważniejsze oświadczenie Johna Kerry'ego dotyczyło izolacji Rosji, a dokładnie tego, że polityka USA nie ma takiego celu. „Nie realizujemy polityki, która miałaby na celu izolację Rosji. Nie" — zdecydowanie powiedział Kerry. Dodał: „Zawsze mówiliśmy, że kiedy USA i Rosja znajdują się na płaszczyźnie zgody, odpowiada to interesom całego świata".

    Oświadczenie Kerry'ego silnie różni się od retoryki, ciągle uprawianej przez USA, w tym wcześniej przez samego sekretarza stanu. Wiadomo, że słowo „izolacja" jest jednym z najczęściej używanych pod adresem Rosji przez amerykańskich polityków od wybuchu konfliktu na Ukrainie. 

    Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz
    © AP Photo/ Matthias Schrader
    Pomimo że słowa Kerry'ego o izolacji mogą wydać się krokiem w kierunku ocieplenia stosunków, eksperci nie są optymistycznie nastawieni w tej sprawie. „Owszem, John Kerry złożył takie oświadczenie. Jednak Departament Stanu USA dzisiaj rano mówił, że Rosja nadal jest odizolowanym państwem. A więc najwyraźniej mają różnych sekretarzy stanu i różne podejścia" — ironizuje naczelny pracownik naukowy Instytutu USA i Kanady Władimir Wasiljew w wywiadzie dla rosyjskiej gazety Wzglad. 

    Wasiljew uważa, że trzeba poczekać na pewne decyzje i przypomniał, że USA mają w Rosji interesy. „Amerykanie chcieliby uzyskać od Rosji pewne ustępstwa. Formuła jest następująca: jeśli wyjdziecie nam na spotkanie, nie będziemy was izolować" — podkreślił, przypominając, że wcześniej w takich sytuacjach była poruszana kwestia zniesienia sankcji. Mamy do czynienia z próbami negocjacji — uważa ekspert. 

    Cały system sankcji i izolacji funkcjonuje z jednego powodu, którym jest Ukraina. Sankcje są formą poparcia dla kijowskiego reżimu. Gdy tylko USA zaczną je łagodzić jako pierwsza może ucierpieć Ukraina. 

    Kerry przywiózł do Moskwy pewien system wymiany — uważa Wasiljew. Być może jest to sytuacja z al-Asadem, że USA zmienią politykę wobec Ukrainy w zamian za to, że Rosja zmieni politykę w Syrii.

    Władimir Putin wypowiadał się na temat spotkania z Johnem Kerrym bardzo powściągliwie. W gruncie rzeczy prezydent zdystansował się od tych rozmów. Prawdopodobnie Kerry liczył na to, że Putin podejmie decyzję, która wszystko ustawi na swoje miejsca — uważa Wasiljew. Jednak przywódca państwa rosyjskiego wykonał inny ruch: postanowił obserwować narady Kerry'ego i Ławrowem jako dwóch ministrów spraw zagranicznych i zobaczyć, jak się porozumieją. Swoim zachowaniem prezydent dał do zrozumienia, że rozmowy trzeba prowadzić na jednym szczeblu.

    Po spotkaniu z Ławrowem Kerry pospacerował ulicą Stary Arbat. Nie tylko porozmawiał z przechodzącymi obok ludźmi, ale również odwiedził sklep z pamiątkami, gdzie kupił matrioszkę przedstawiającą „babuszkę", trzy lalki w rosyjskich strojach narodowych oraz dwa pierścionki bursztynowe. 

    Po wyjściu ze sklepu z reklamówką Kerry porozmawiał z mieszkańcami. Nie od razu znalazł jednak odpowiedź na pytanie ucznia, który zapytał, co Kerry życzyłby uczniom rosyjskich szkół. Sekretarz stanu nie zrozumiał pytania i zażartował, że chłopczyk mówi po angielsku lepiej, niż on po rosyjsku. Kiedy sekretarz stanu zorientował się, o czym jest pytanie, to życzył narodom rosyjskiemu i amerykańskiemu życia w zgodzie. 

    Zobacz również:

    MSZ Rosji: Kerry publicznie zrezygnował z polityki izolacji Rosji
    Kerry: „Na współdziałaniu Rosji i USA zyska cały świat"
    Kerry: Rosja i USA mogą skutecznie współpracować pomimo sprzeczności
    Tagi:
    Siergiej Ławrow, Władimir Putin, John Kerry, Rosja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz