04:57 24 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    Biuro Washington Post

    Burzliwy rok 2015 w cytatach 12 światowych przywódców

    © flickr.com/ Bill Walsh
    Polityka
    Krótki link
    0 25271

    The Washington Post przypomina kluczowe wydarzenia dobiegającego końca roku, ilustrując je wypowiedziami premierów i prezydentów.

    Aleksis Tsipras, premier Grecji: „Mamy wspaniałą szansę zacząć wszystko od czystej kartki". W styczniu kierowana przez Tsiprasa partia lewicowa Syriza doszła do władzy pod hasłem rezygnacji z ostrych cięć wydatków budżetowych. Nie udało się jej porozumieć z wierzycielami i kraj wrócił do status quo, lecz we wrześniu Tsipras ponownie odniósł zwycięstwo w wyborach, aczkolwiek ze „skromniejszym mandatem".

    François Hollande, prezydent Francji: „Francja jest w stanie wojny". Te słowa francuski przywódca wypowiedział po serii zamachów w Paryżu 13 listopada. 

    Baszar al-Asad, prezydent Syrii: „Przyczyny ekspansji terroryzmu tkwią w niesłusznej (polityce) państw Zachodu, przede wszystkim Francji, w kwestii wydarzeń w regionie oraz w tym, że nie zwracają uwagi na popieranie terrorystów przez niektórych sojuszników". W ostatnim zdaniu al-Asad miał na myśli wrogie wobec niego ugrupowania syryjskich powstańców — wyjaśnia The Washington Post. To „koniunkturalne oświadczenie" zostało złożone również w związku z paryskimi zamachami. Tymczasem syryjskie wojska rządowe „kontynuowały ataki na rejony zamieszkałe przez cywilów w Syrii, co doprowadziło do ogromnych zniszczeń i ofiar".

    Angela Merkel, kanclerz Niemiec: „Poradzimy sobie". Za „bezpośrednie oświadczenia w obronie uchodźców" Merkel przyznano Pokojową Nagrodę Nobla, lecz w Niemczech to stanowisko nie przysporzyło jej popularności — czytamy w artykule. 

    Viktor Orban, premier Węgier: „Ludzie, którzy tu przyjeżdżają, wychowali się w tradycjach innej religii i reprezentują zupełnie inną kulturę". Orban nie ukrywa swojej niechęci do przyjmowania uchodźców, a sam reprezentuje wizerunek „obrońcy chrześcijaństwa" — pisze korespondent Ishaan Tharoor. 

    Barack Obama, prezydent USA: „Nie zapominajmy, że wolność jest silniejsza od lęku". Tę wypowiedź należy rozpatrywać w kontekście „dość ostrej amerykańskiej dyskusji", która wybuchła po tym, jak kandydaci na prezydenta z ramienia Partii Republikańskiej zaproponowali ograniczenie dostępu do kraju syryjskich uchodźców a nawet wprowadzenie zakazu wjazdu do USA wszystkich muzułmanów. Walka z Daesh (Państwem Islamskim, zakazanym w Rosji — red.) nie oznacza „rezygnacji z naszych wartości" — powiedział w związku z tym Obama.

    David Cameron, premier Wielkiej Brytanii: „Nie jesteś żadnym muzułmaninem, kolego". Brytyjski premier zacytował mężczyznę, który został świadkiem ataku nożownika-islamisty na pasażerów londyńskiego metra. 

    Hasan Rouhani, prezydent Iranu: „W stosunkach Iranu i wspólnoty światowej rozpoczął się nowy etap". W ten sposób irański przywódca na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ podsumował wyniki lipcowego porozumienia w sprawie irańskiego programu jądrowego: w zamian za przestrzeganie surowych ograniczeń w tej sferze Iranowi obiecano złagodzenie sankcji. 

    Władimir Putin, prezydent Rosji: „Allah postanowił ukarać klikę rządzącą Turcją pozbawiając ją rozumu i rozsądku". Incydent z rosyjskim samolotem na granicy turecko-syryjskiej The Washington Post nazwała „jednym z najbardziej niebezpiecznych wydarzeń geopolitycznych w 2015 roku".

    Recep Tayyip Erdoğan, prezydent Turcji: „Nie zostanę na swoim stanowisku". Według słów Erdogana, jeśli twierdzenia strony rosyjskiej, że Turcja kupuje ropę naftową od Państwa Islamskiego zostaną poparte dowodami, poda się do dymisji. 

    Shinzo Abe, premier Japonii: „Wyrażam głęboki żal i wieczne, szczere kondolencje". W swoim przemówieniu z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej przywódca Japonii powstrzymał się przed oficjalnymi przeprosinami, co wywołało niezadowolenie Chin, z którymi Japonia ponownie weszła w konfrontację w związku z ekspansją Pekinu na Morzu Południowochińskim i w innych regionach.

    Justin Trudeau, premier Kanady: „Przecież żyjemy w 2015 roku!". Była to odpowiedź wybranego w październiku kanadyjskiego przywódcy na pytanie, dlaczego w jego rządzie 15 z 30 teczek otrzymały kobiety. 

    Zobacz również:

    „The Washington Post” o finansowych trudnościach PI
    Washington Post: Młodzi ludzie nie wierzą już w "American dream"
    Washington Post: USA dały Ukrainie nie sprzęt wojskowy, a rupiecie
    Tagi:
    Aleksis Tsipras, Baszar al-Asad, Viktor Orban, Barack Obama, Angela Merkel, François Hollande, Grecja, Syria, Francja, Niemcy, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz