02:51 23 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Władimir Putin

    Czy Putin został panem świata?

    © Sputnik. Alexei Druzhinin
    Polityka
    Krótki link
    2992461

    W każdym razie ostatnie wydarzenia w Syrii świadczą, że Rosji udało się zmusić USA i Arabię Saudyjską do zaakceptowania swojego punktu widzenia - pisze francuski periodyk Atlantico.

    Koniec końców Putin uratował al-Asada

    Jeśli pamiętacie, w głowie Baracka Obamy krążyła jedna myśl: zastąpić władzę Baszara al-Asada rządzącym z Arabii Saudyjskiej reżimem. Wykazując się godną najwybitniejszych francuskich monarchów i generała de Gaulle'a wizją dyplomatyczną François Hollande poparł ten kurs, czemu wyraźnie sprzyjało kupno kilku Rafali przez państwa arabskie. 

    Złośliwcy przypominają, że USA i Francja najpierw przekazywały broń Daesh, aby rzucić kłody pod nogi prezydenta Syrii. Ta uduchowiona polityka w ostatecznym rozrachunku stworzyła potwora, który wydostał się ze swojej klatki — pisze  Atlantico.

    Tamtej nocy Rada Bezpieczeństwa zagłosowała za rezolucją w sprawie rozmów al-Asada z opozycją za wyjątkiem organizacji terrorystycznych. Jeśli Rosja oficjalnie oświadcza, że jest gotowa pogodzić się z odejściem al-Asada, wynikającego z procesu negocjacyjnego, USA i Francja już nie rozpatrują go jako wstępny warunek dialogu, chociaż jedynie kilka tygodni temu twierdzili coś innego. 

    Putin wskazuje Rijadowi miejsce 

    Przez kilka ostatnich tygodni John Kerry próbuje zebrać w Wiedniu grosz do grosza. Ta burzliwa działalność dała jednak rezultat: droga do rozwiązania politycznego syryjskiego konfliktu jest otwarta — podkreśla periodyk. Jednocześnie potwierdziła zmniejszenie wpływów Zachodu na Bliskim Wschodzie: USA chcą przeprowadzić rozmowy, póki Rosja ostatecznie nie utwierdziła sprzyjający dla niej rozkład sił i nie przywróciła władzy reżimowi al-Asada w wyniku całkowitej klęski „opozycji".

    Kolejnym krokiem dla Putina jest całkowite stłumienie wspartych przez Saudyjczyków i Turków ruchów islamistycznych w celu stworzenia najbardziej sprzyjającego rozkładu sił i umocnienia pozycji negocjacyjnej. Składają się na to trzy elementy — pisze Atlantico. Po pierwsze, rosyjskie lotnictwo nieustannie bombarduje syryjską opozycję (80% ataków wobec 20% przeciwko PI). Po drugie rosyjscy i irańscy dyplomaci dali do zrozumienia, że nie dopuszczą do udziału w rozmowach przedstawicieli islamistycznych organizacji terrorystycznych. W pierwszej kolejności dotyczy to Ahrar asz-Szam, która uznała, że konferencja w Rijadzie niewystarczająco podkreśliła „muzułmańską samoświadomość" narodu syryjskiego i jest najsilniejszym uzbrojonym ruchem w Syrii. Po trzecie Rosja postara się odciąć ruch od zaplecza, żądając zamknięcia granicy syryjsko-tureckiej. 

    Osłabienie Daesh jest Putinowi na rękę 

    Dwa niedawne kontrataki Daesh zakończyły się katastrofą. Jeśli wcześniej Daesh wszędzie siało śmierć i zniszczenia (na przykład, w Mosulu, gdzie w ogóle nie pozostało chrześcijan), teraz poważnie rozpatruje perspektywę całkowitej porażki. Jego pozycje w libijskiej Syrcie od dawna są powszechnie znane. 

    Poza tym zaczyna przygotowywać grunt pod działalność w Afganistanie.

    To wszystko zapowiada całkowitą i bezwarunkową klęskę i tłumaczy fakt, że nienaturalne arabsko-zachodnie przymierze próbuje jak najszybciej przeprowadzić rozmowy i zachować twarz wobec Putina, który umacnia swoją pozycję i grozi pogrzebaniem wszystkich podjętych przez ostatnie pięć lat wysiłków przeciwko al-Asadowi — podkreśla periodyk.

    Putin VS Europa

    Fahrenheit 451
    © flickr.com/ collective nouns
    W takich warunkach oczywistego zwycięstwa Rosji Europa odgrywa rolę posłusznego wasala USA. UE zagłosowała za absurdalnym przedłużeniem antyrosyjskich sankcji z powodu ukraińskiego kryzysu. Jeśli pamiętają Państwo, poważnie szkodzą francuskim hodowcom zwierząt, którzy nie wytrzymują konkurencji z Niemcami, Irlandią i Holandią. Jednak sytuacja rolnictwa najwyraźniej nie martwi francuskiego rządu. Tylko Włosi próbują poskromić antyrosyjskie tendencje w Europie. 

    Dodajmy, że Niemcy postanowiły zwiększyć przewagę w stosunkach z Rosją i zaproponowały rozbudowę korzystnego dla nich Gazociągu Północnego, blokując wstępnie Gazociąg Południowy, który był na rękę Włochom. Angela Merkel najwyraźniej nie jest w stanie postawić europejskie interesy ponad własną „przestrzeń życiową" — pisze Atlantico. 

    „Podziękowania" dla Hollande'a za klęskę Francji

    Dla François Hollande'a ten ciąg wydarzeń jest całkowitą porażką. Francja nie tylko nie stworzyła swojej koalicji przeciwko PI, ale faktycznie nic nie znaczy w Europie w kwestii Rosji — pisze francuski periodyk Atlantico.

    Zobacz również:

    Niemcy i Syria będą wymieniać się informacjami o Daesh
    Cunningham: Po słowach Obamy Syria może zestrzeliwać każdy samolot NATO
    Departament Skarbu USA: ropę od Daesh kupują Turcja i Syria
    Tagi:
    Baszar al-Asad, Władimir Putin, Angela Merkel, Europa, Syria, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz