12:46 12 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
7461
Subskrybuj nas na

Erdogan dostał pieniądze od Unii Europejskiej, za które miał przyczynić się do ograniczenia napływu uchodźców do wspólnoty. Jednak Europa nie widzi rezultatów i jest bardzo niezadowolona z bezczynności tureckiego prezydenta.

Grzyb atomowy
© Fotolia / Twindesigner
Stosunek Erdogana do zawartej wcześniej umowy w sprawie uchodźców nie podoba się Europie, które chce w najbliższym czasie zrewidować swoje relacje z Turcją – powiedział w rozmowie z „Süddeutsche Zeitung” Manfred Weber, przewodniczący grupy poselskiej Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim.

Na szczycie UE-Turcja 29 listopada ostatecznie uzgodniono plan działań, zgodnie z którym Turcja powinna przyczynić się do ograniczenia napływu imigrantów do Unii Europejskiej i zapewnić im lepsze warunki na swoim terytorium w zamian za trzy miliardy euro, wznowienie negocjacji w sprawie członkostwa we wspólnocie, a także złagodzenie przepisów wizowych.

— Jeśli w najbliższych tygodniach strona turecka nie podejmie działań i napływ uchodźców znacznie nie zmniejszy się, to Europa powinna zrewidować porozumienie z Turcją – powiedział niemiecki polityk.

Weber uważa, że niedawno do Europy przybyło mniej uchodźców, bo na Morzu Śródziemnym szaleją sztormy, nie należy tego wiązać z działaniami tureckich władz. 

Na bezczynność Turcji ostro zareagował również grecki minister ds. polityki migracyjnej Joannis Muzalas. Według niego, Turcja nie podejmuje żadnych działań w tym kierunku.

Takiego samego zdania jest wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. —Jesteśmy jeszcze bardzo daleko od tego, by być zadowoleni – „Süddeutsche Zeitung” cytuje wypowiedź polityka.

Zobacz również:

Polska: BOR nie będzie już ochraniało Tuska
Syryjskie władze chcą uczestniczyć w rozmowach w Genewie
Antyislamska demonstracja w Kolonii
Tagi:
imigranci, Unia Europejska, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz