06:32 23 Styczeń 2020
Polityka
Krótki link
20562
Subskrybuj nas na

Prezydent Rosji Władimir Putin uważa za absurdalne, aby wykonanie porozumień z Mińska stawiać jako warunek zniesienia sankcji wobec Federacji Rosyjskiej: nie można domagać się od Moskwy tego, co powinien zrobić Kijów i wzywa przywódców Niemiec i Francji do większego zagłębienia się w istotę tego problemu.

„Mówiliście o sankcjach. Wszyscy mówią o tym, że należy koniecznie zrealizować porozumienia z Mińska, a wtedy można rozważyć kwestię sankcji. Wierzcie mi, to teraz nabiera charakteru teatru absurdu, ponieważ najważniejsze, co należy zrobić w kwestii wykonania porozumień z Mińska, leży po stronie obecnych władz Kijowa. Nie można domagać się od Moskwy tego, co powinien zrobić Kijów”, — powiedział Putin w wywiadzie dla niemieckiego Bilda.

11 punkt

Według prezydenta Rosji kluczowe w całym procesie uregulowania są kwestie polityczne, a w centrum — reforma konstytucyjna. „To jest 11 punkt porozumień z Mińska. Tam jest wyraźnie napisane, że należy przeprowadzić reformę konstytucyjną, przy czym nie w Moskwie należy podejmować te decyzje! Patrzcie, wszystko jest oznakowane: przeprowadzenie reformy konstytucyjnej na Ukrainie wraz z wejściem w życie do końca 2015 roku. Punkt 11. Rok 2015 minął”, — powiedział.

Prezydent zaproponował niemieckim dziennikarzom, aby zapoznali się z treścią porozumienia.

„Patrzcie, dam wam w języku angielskim. Co jest napisane? Punkt 9 — przywrócenie pełnej kontroli nad granicą państwa ze strony rządu Ukrainy na podstawie prawa Ukrainy o reformie konstytucyjnej do końca 2015 roku pod warunkiem wykonania punktu 11, czyli przeprowadzenia reformy konstytucyjnej. Czyli najpierw reforma konstytucyjna, procesy polityczne, a następnie w oparciu o te procesy tworzenie atmosfery zaufania i zakończenie wszystkich procesów, w tym także zamknięcie granic”, — podkreślił.

Trzeba bardziej się zagłębić

„Nasi europejscy partnerzy — zarówno kanclerz Niemiec, jak i prezydent Francji — powinny trochę bardziej zagłębić się, tak mi się wydaje, w te problemy”, — uważa Putin.

„Myślę, że oni mają dużo swoich problemów. Ale jeśli już się tym zajmujemy, to trzeba się w to zagłębić”, — podkreślił. Putin dał kolejny przykład — zgodnie z tekstem umowy, zmiany w Konstytucji Ukrainy powinny być na stałe.

„Rząd Ukrainy przedstawił przepisy przejściowe, wdrożył ustawę o specjalnym statusie tych terytoriów, wcześniej przyjętą. Ale to prawo, które oni wprowadzili do Konstytucji, zostało przyjęte zaledwie na trzy lata. Dwa lata już minęły”, — zaznaczył rosyjski przywódca.

„Kiedy spotykaliśmy się w Paryżu, zarówno kanclerz Niemiec, jak i prezydent Francji zgodzili się z tym, że temu prawu należy nadać inny charakter i powinno ono zostać wprowadzone na stałe. Zarówno prezydent Francji, jak i kanclerz to potwierdzili. Więc Konstytucja ta nie została przegłosowana nawet w tej formie, w jakiej jest teraz, a ustawa nie otrzymała stałego charakteru. Jak można domagać się od Moskwy tego, co w Kijowie powinni zrobić nasi koledzy poprzez swoje decyzje?”, — podsumował Putin.

Zobacz również:

Putin: międzynarodowy terroryzm był wykorzystywany w walce przeciwko Rosji
Poroszenko chce zająć miejsce Putina, choćby na okładce „The Economist”
Przywódcy normandzkiej czwórki omówili przez telefon uregulowanie sytuacji w Donbasie
Tagi:
sankcje antyrosyjskie, Władimir Putin, Angela Merkel, François Hollande, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz