23:14 16 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg

    Politolog: sojusz nieprzypadkowo chce zwołać Radę Rosja-NATO

    © AP Photo/ Risto Bozovic
    Polityka
    Krótki link
    10442

    Gotowość Paktu Północnoatlantyckiego zwołać Radę Rosja-NATO świadczy o tym, że w stosunkach obu stron, których współpraca została zredukowana do minimum, pojawiła się agenda. Taką opinią podzielił się z RIA Nowosti kierownik oddziału bezpieczeństwa europejskiego Instytutu Europy Rosyjskiej Akademii Nauk Dmitrij Daniłow.

    Wcześniej sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył, że NATO uważa za aktualne przeprowadzenie posiedzenia Rady Rosja-NATO i omówienie tej wkestii z rosyjską delegacją. Ponadto, powiedział, że Pakt wyklucza rozmieszczenie setek tysięcy gotowych do walki żołnierzy na granicach, jak było podczas zimnej wojny. 

    Ekspert uważa oświadczenia sekretarza generalnego NATO za „oczekiwane”. Według jego słów, stosunki, które „ułożyły się pomiędzy Rosją i NATO w kontekście kryzysu ukraińskiego były nienormalne, a strona rosyjska stale na to ukazywała”. Jednocześnie Daniłow proponuje doczekać się szczegółów, które kryją się za tymi wypowiedziami: „Jeśli NATO mówi „a” – my chcemy, to Stoltenberg powinien powiedzieć „b” – jak chcemy to zrobić”. 

    „Po pierwsze, mowa o tym, że do tego, aby zebrać Radę Rosja-NATO potrzebna jest agenda. W tej chwili, ona się pojawia. Pierwsze – pojawia się konieczność przerobienia pytań, związanych z niesprzyjającym kontekstem rozwoju wzajemnych wojskowo-politycznych stosunków, co prowadzi do zwiększenia ogólnoeuropejskiego ryzyka. Po drugie, pojawiły się nowe możliwości porozumienia w zakresie regulacji ukraińskiego i syryjskiego kryzysu oraz walki z Daesh (Państwo Islamskie, ISIS). Tutaj, bez wątpienia, NATO może odegrać pewną rolę” – wyjaśnił politolog. 

    Zauważył on, że dla normalizacji stosunków między Federacją Rosyjską i sojuszem konieczna jest platforma i NATO ją udostępni „w sytuacji, kiedy na innych liniach możliwości współpracy i współdziałania są nie tak wielkie”. 

    Jeszcze jedno ważne pytanie, zdaniem Daniłowa, to pytanie o szczebel spotkania. „Jeśli ambasadorski, do którego teraz ograniczono współpracę polityczno-dyplomatyczną, to na pewno nie warto robić takich oświadczeń. Mowa o odbudowaniu pionu współdziałania w Radzie Rosja-NATO. To właśnie to, czego chciałaby Rosja. Pytanie, na ile Bruksela gotowa jest pójść na takie odnowienie i jak w tym kontekście rozpatrywać między innymi zredukowanie rosyjskiego przedstawicielstwa przy NATO” – wyjaśnił ekspert. 

    Zobacz również:

    USA poprosiły NATO o samoloty AWACS do walki z PI
    Stoltenberg: NATO omawia zwiększenie obecności na wschodzie
    Ischinger: trzeba wznowić wymianę danych między Rosją i NATO
    Tagi:
    NATO, Jens Stoltenberg, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz