12:53 30 Październik 2020
Polityka
Krótki link
13242
Subskrybuj nas na

Earnest wyjaśnił, że definicja „ludobójstwo” posiada ścisłe ramy prawne i tego terminu, zdaniem administracji prezydenta Stanów Zjednoczonych, obecnie nie można zastosować w odniesieniu do tego, co się dzieje.

Podczas konferencji prasowej rzecznik Białego Domu Josh Earnest nie zgodził się na uznanie mordowania chrześcijan na zajętych przez Państwo Islamskie terenach w Iraku i Syrii za ludobójstwo. Odpowiadając na pytanie dziennikarzy, oświadczył, że to, co się dzieje, zdaniem administracji prezydenta Stanów Zjednoczonych, na razie nie wchodzi w zakres definicji ludobójstwa, jak informuje telewizja RT.

„Moim zdaniem ten termin ma bardzo wąskie ramy prawne, które w tym momencie są bezużyteczne. Ale szczerze mówiąc, działania Państwa Islamskiego  zasługują na taką reakcję, jaką obecnie demonstruje społeczność międzynarodowa. Do tych działań można zaliczyć również ataki na mniejszości religijne, w tym chrześcijan – podkreślił Earnest.

Jednocześnie rzecznik Białego Domu potępił ataki dżihadystów na „mniejszości religijne, w tym chrześcijan”.

Wcześniej sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych John Kerry oświadczył, że przeprowadza „dodatkowe konsultacje” w kwestii tego, czy można uważać za ludobójstwo mordowanie chrześcijan w regionie.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow rozmawia przez telefon
© AP Photo / Siergiej Chuzawkow
W styczniu ONZ opublikowała raport, z którego wynika, że działania Państwa Islamskiego przeciwko ludności cywilnej na zajętym przez organizację terytorium można oceniać jako zbrodnie przeciwko ludzkości, a w wielu przypadkach – jako ludobójstwo. W 2015 roku telewizja Fox News poinformowała, że liczba chrześcijan w Iraku od 2003 roku  zmniejszyła się z 1,5 mln ludzi do 275 tys., dodając, że mogą oni całkowicie zniknąć.

27 lutego 62 posłów Parlamentu Europejskiego wysłało list do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, w którym apelują o uznanie działań PI przeciwko chrześcijanom, jazydom oraz innym mniejszościom religijnym i etnicznym za ludobójstwo. Europosłowie zwracają uwagę na konieczność prześladowania sądowego „zbrodniarzy, odpowiedzialnych za akty ludobójstwa, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości”.

Zobacz również:

Rosja pracuje nad stworzeniem niszczyciela siódmej generacji
Prokuratura Generalna Ukrainy przygotowała dla Janukowycza „seksualny prezent”
Tagi:
stosunki międzywyznaniowe, Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie, chrześcijanie, Daesh (Państwo Islamskie), ONZ, Josh Earnest, Bliski Wschód, Irak, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz