17:18 23 Styczeń 2019
Format normandzki

„Nie ma zmian z powodu Kijowa”

© REUTERS / Michael Sohn/Pool
Polityka
Krótki link
2222

Ministrom spraw zagranicznych Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec nie udało się osiągnąć istotnych wyników w kwestii przeprowadzenia wyborów w Donbasie, które są przewidziane w porozumieniach z Mińska. O tym szefowie MSZ „normandzkiej czwórki” poinformowali po czterogodzinnych rozmowach w Paryżu.

Jak podkreślił rosyjski minister Siergiej Ławrow propozycja francuskiej i niemieckiej strony przeprowadzenia wyborów we wschodniej Ukrainie w czerwcu tego roku została odrzucona przez Kijów.

Ponadto rosyjski minister podkreślił potrzebę zorganizowania amnestii i reformy konstytucyjnej na Ukrainie. „Aby ludzie głosowali i byli wybierani nie pod groźbą odpowiedzialności karnej, a jak wolni obywatele i żeby reforma konstytucyjna to gwarantowała. Co do tego nasi przywódcy zgodzili się w październiku w Paryżu, ale zmian w głównym procesie — przygotowaniu wyborów — na razie nie ma”, — opisał sytuację szef rosyjskiego MSZ.

„Chcę zrobić ogólne podsumowanie: podczas dzisiejszych rozmów zwróciliśmy uwagę na fakt, że kluczem i rdzeniem całego mińskiego procesu jest bezpośredni dialog między Kijowem a Donbasem — czy to będzie aspekt wojskowy, aspekty bezpieczeństwa czy proces polityczny”, — zaznaczył dyplomata.

„Niestety na razie nie ma takiego bezpośredniego dialogu przede wszystkim ze względu na niechęć Kijowa do przystąpienia do niego”, — powiedział dodając, że ukraińskie władze „znów przejawiają chęć rezygnacji z tego, że porozumienia z Mińska zostały podpisane przez przedstawicieli Donbasu”.

„Dzisiaj można było zauważyć próbę (Kijowa — red) uznania tych przedstawicieli za nielegalnych: wymieńmy ich, a tylko kiedy zjawi się ktoś inny będziemy rozwiązywać wszelkie problemy związane ze szczególnym statusem (Donbasu — red.)”, — poinformował Ławrow.

Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier nazwał rozmowy „jednymi z najtrudniejszych” i powiedział również, że nie czuje satysfakcji z ich wyników.

Z kolei minister spraw zagranicznych Francji Jean-Marc Eyraud powiedział, że dyskusja w Paryżu była „bezpośrednia i bez zbędnego gadania”. Według niego stronom udało się „pójść do przodu w wielu punktach”.

Nie obeszło się również bez incydentów. Na oficjalnej ceremonii fotografowania szefów MSZ „normandzkiej czwórki” flagi Rosji i Ukrainy są zwykle ustawione na brzegach, ale tym razem umieszczono je obok siebie, co nieco speszyło ukraińskiego ministra Pawła Klimkina.

W pewnym momencie Klimkin próbował zająć miejsce szefa MSZ Niemiec — przed flagą Unii Europejskiej, ale koledzy przekonali go, aby stanął na tle ukraińskiej flagi.

„Będziemy musieli stanąć obok”, — ironicznie skomentował Ławrow nietypowe zachowanie Klimkina.

Przypomnijmy, że zgodnie z umową z Mińska w celu przeprowadzenia głosowania w DRL i ŁRL konieczne jest przyjęcie ustawy o specjalnym statusie Donbasu, ogłoszenie amnestii i przeprowadzenie reformy konstytucyjnej. Jednakże Kijów, który również podpisał dokument, wszelkimi sposobami opóźnia proces czasami odmawiając wywiązania się ze swoich obowiązków: zapewnienia Donbasowi specjalnego statusu, nie dopuszczenia do ścigania i karania uczestników wydarzeń w Donbasie, a także przyjęcia poprawek do konstytucji w nowej, omówionej z republikami treści.

Zobacz również:

"Tylko solidarny nacisk na władze w Kijowie wymusi realizację ustaleń mińskich"
Putin i Merkel osiągnęli porozumienie ws. kontynuowania pracy „normandzkiej czwórki"
Przywódcy normandzkiej czwórki omówili przez telefon uregulowanie sytuacji w Donbasie
Tagi:
Format normandzki, Jean-Marc Eyraud, Frank-Walter Steinmeier, Pawło Klimkin, Siergiej Ławrow, Donbas, Francja, Niemcy, Ukraina, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz