06:35 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Były prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili

    Saakaszwili: czego lub kogo boi się Jaceniuk

    © AP Photo/ Efrem Lukatsky
    Polityka
    Krótki link
    71508421

    Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk, który zachował urząd dzięki przyjaźni z oligarchami, nie może się uspokoić, nadal majaczą mu się spiski – powiedział w rozmowie z „Die Zeit” gubernator obwodu odeskiego Michaił Saakaszwili.

    Saakaszwili jest przekonany, że Jaceniuk uznał jego nominację na urząd gubernatora obwodu odeskiego za przebiegły plan prezydenta Petra Poroszenki i stwierdził, że były gruziński polityk może zostać jego rywalem.

    — Premier Arsenij Jaceniuk od pierwszego spotkania widział we mnie kogoś, kto przyszedł go zastąpić. Nigdy nie pokona tego strachu – ocenił Saakaszwili.

    Gubernator dodał, że nie zamierza starać się o urząd premiera, ale jest przekonany, że Jaceniuka trzeba zdymisjonować.

    — Czas Jaceniuka minął. Ukraińcy stracili zaufanie do państwa i rządu, ludzie wiele znieśli, wycierpieli. Nie rozumieją, jak Jaceniuk może mówić, że wszystko jest w porządku. Dlatego jego sondaże spadły poniżej jednego procenta – powiedział były prezydent Gruzji.

    Konflikt między Saakaszwilim a Jaceniukiem wybuchł po tym, jak gubernator oskarżył premiera o „niegodne i prowokacyjne zachowanie”. Z kolei Jaceniuk stwierdził, że były prezydent Gruzji jest „aktorem występującym gościnnie”. W lutym Saakaszwili, którego politolodzy wymieniali jako jednego z następców obecnego premiera, ogłosił, że fotel premiera „nie odpowiada jego ambicjom” i że „będzie walczył o nowe zasady gry” oraz o „nową generację elit politycznych” na Ukrainie.

    Zobacz również:

    Dżihadyści z Państwa Islamskiego opuścili strategicznie ważne miasto na zachodzie Iraku
    Tureckie władze wprowadziły godzinę policyjną w dwóch prowincjach
    Estońska partia proponuje wprowadzenie 72-godzinnego ruchu bezwizowego z Rosją
    Tagi:
    Michaił Saakaszwili, Arsenij Jaceniuk, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz