00:29 16 Grudzień 2019
Sekretarz stanu USA John Kerry i szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow

Amerykańsko-rosyjska odwilż?

© Sputnik . Eduard Pesov
Polityka
Krótki link
15312
Subskrybuj nas na

Sekretarz Stanu USA John Kerry przyjeżdża do Rosji już po raz trzeci w ciągu roku.

Jak zauważa The Christian Science Monitor ta wizyta nie tylko daje szansę na rozwiązanie konfliktów, ale również budzi w Rosji nadzieję na zmiany zepsutych w ciągu ostatnich dwóch lat stosunków w stronę pragmatyzmu i współpracy. Nikt jednak nie spodziewa się przełomu po dwudniowej wizycie Kerry’ego, ale niektórzy eksperci uważają, że ona może być sygnałem powrotu do bardziej normalnych, jeśli nie przyjaznych, stosunków, zauważa gazeta.

„W otoczenia Putina są tacy, którzy rozumieją, że sytuacja, w której Stany Zjednoczone i Rosja są przeciwne sobie na całym świecie i mówią o sobie nawzajem jak o wrogach, nie może trwać w nieskończoność”, — powiedział zastępca dyrektora Instytutu USA i Kanady RAN Wiktor Kremieniuk.

Według redaktora naczelnego czasopisma „Rosja w globalnej polityce” Fiodora Lukjanowa administracja Obamy ogólnie nie jest zainteresowana ociepleniem stosunków z Rosją, ale Biały Dom musi współpracować z Moskwą, aby znaleźć wyjście z syryjskiego konfliktu. Może to doprowadzić do „selektywnej współpracy”, kiedy trwa konstruktywny dialog w sprawach, w których strony mogą ze sobą współpracować, a w innych obszarach zachowuje się wrogość. „Widzimy na przykładzie Syrii, że USA i Rosja pozostają jedynymi krajami, które są w stanie coś zrobić, — powiedział Lukjanow. — Wielu innych przyłożyło swoją rękę do kryzysu syryjskiego. Ale właśnie wzmagające się zbliżenie interesów Moskwy i Waszyngtonu doprowadziło do ​​rozejmu i zmusiło różne strony konfliktu, aby usiąść przy stole negocjacyjnym w Genewie. Żaden inny kraj czy sojusz sił nie był w stanie tego osiągnąć. To jest główna lekcja, którą należy przyswoić”.

Można odnieść wrażenie, że Putin wysłał wojska do Syrii nie dlatego, aby zapewnić zwycięstwo swojemu syryjskiemu sojusznikowi Baszarowi al-Asadowi, ale dlatego, aby zmusić USA do traktowania Rosji jako równego sobie, a przynajmniej, aby zawrzeć umowę na warunkach Moskwy. Zdaniem ekspertów wycofanie wojsk z Syrii było jak ostrzeżenie dla al-Asada, aby on włączył się w genewskie pertraktacje, a także sygnałem dla USA, że Rosja jest gotowa na kompromis, pisze gazeta. „Wycofanie wojsk przypomina nam, że Putin dobrze gra w szachy. Może nie jest on wielkim strategiem, ale wie, kiedy i jak zrobić ruch”, — zauważa Kremieniuk.

„Rosja nie jest już tak pewna co do al-Asada. Myślę, że wycofanie wojsk pokazało, że nie mamy zamiaru iść z nim do końca, — podkreślił Lukjanow. — Myślę, że pracujemy nad procesem, w którym al-Asad nie jest głównym elementem politycznego uregulowania”.

Ale nikt oczywiście nie może powiedzieć, jak współpraca w niektórych obszarach może prowadzić do zmniejszenia napięcia w stosunkach Wschód-Zachód, kontynuuje gazeta. Kryzys na Ukrainie nadal wydaje się trudny do rozwiązania, NATO zwiększa siły w Europie, a oskarżycielski ton rosyjskich i zachodnich mediów jest ostry jak nigdy dotąd.

Lukjanow uważa, że Rosja z niecierpliwością czeka na wybory w Stanach Zjednoczonych. „Istnieją oznaki tego, że Amerykanie mają nadzieję na zmianę kursu i oni popierają outsiderów z nowymi, odmiennymi poglądami. Ja rozumiem, że ich niezadowolenie dotyczy głównie wewnętrznych problemów, ale chaos w polityce zagranicznej jest drugą stroną medalu. Przynajmniej w długoterminowej perspektywie możemy mieć nadzieję na świeże podejście”.

Wiceprzewodniczący Komitetu Rady Federacji do Spraw Międzynarodowych Andriej Klimow uważa nadzieje na szybką poprawę stosunków za przesadzone: „Myślę, że Obama jest zainteresowany tym, jaką spuściznę pozostawi w innych regionach, na przykład na Kubie. Z Rosją on po prostu robi niezbędne minimum. Nie należy się spodziewać poważnych zmian w jego administracji”, — cytuje gazeta.

Zobacz również:

Kerry: Jest postęp w sprawie Syrii
USA zwróciły się do Putina z prośbą o przyjęcie Kerry'ego podczas jego wizyty w Rosji
MSZ Rosji liczy na pozytywny rezultat wizyty Kerry’ego w Moskwie
Tagi:
John Kerry, Władimir Putin, Barack Obama, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz