19:55 15 Styczeń 2021
Polityka
Krótki link
4320
Subskrybuj nas na

UE może wprowadzić wizy dla obywateli USA i Kanady.

Władze Unii Europejskiej rozważają możliwość wprowadzenia wiz dla obywateli USA i Kanady, którzy chcą wjechać na terytorium UE, poinformowało agencję Reuters zorientowane źródło w UE.

Według agencji, środek ten może zwiększyć napięcie w relacjach w czasie, gdy Bruksela i USA są w trakcie rozmów na temat Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP).

Reuters pisze, że obecnie USA i Kanada utrzymują obowiązek wizowy dla obywateli Rumunii i Bułgarii, a także Chorwatów, Cypryjczyków i Polaków. Obywatelom innych państw UE Waszyngton i Ottawa zapewniają ruch bezwizowy. Jednocześnie obywatele Kanady i Stanów Zjednoczonych nie potrzebują wiz przy wjeździe na terytorium UE.

„Jest oczywiste, że nad tak ważnym zagadnieniem niezbędne są debaty polityczne i decyzje. Ale istnieje realne ryzyko, że UE będzie skłonna do wprowadzenia obowiązku wizowego dla obu krajów”, — powiedziało źródło agencji.

Manifestacja w 2. rocznicę katastrofy smoleńskiej, Warszawa, 10 kwietnia 2012
© Sputnik . Władimir Piesnia
Według jego słów, Komisja Europejska omówi problem w przyszły wtorek. Do dyskusji Europejczyków skłoniła odmowa władz Stanów Zjednoczonych i Kanady zniesienia ograniczeń na bezwizowy wjazd na terytorium tych krajów dla „posiadaczy paszportów kilku państw członkowskich Unii Europejskiej”.

Umowa o wolnym handlu i współpracy inwestycyjnej między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską (Transatlantic Trade and Investment Partnership, TTIP)  jest dokumentem, którego przyjęcie pozwoli na zmniejszenie taryf oraz wyeliminuje bariery regulacyjne w działalności gospodarczej między krajami UE a USA, sprawiając, że wymagania wobec firm w obu przestrzeniach gospodarczych będą stosunkowo uniwersalne.

Zdaniem profesora w Akademii Dyplomatycznej MSZ Rosji Lwa Klepackiego wprowadzając wizy Europa sygnalizuje, że nie zgadza się z wywieraną na nią presją.

„Wydaję mi się, że jest to związane z tym, iż w krajach Unii Europejskiej (szczególnie w wiodących państwach) rośnie irytacja płaszczeniem się Brukseli przed Waszyngtonem. Obserwujemy antyamerykanizm jako brak zgody na politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych, brak zgody na narzucanie przez Amerykanów Brukseli wielu swoich decyzji w sferze polityki  zagranicznej i bezpieczeństwa. To bardzo mocna irytacja, co potwierdza zresztą wiele sondaży socjologicznych. Między USA a Europą są rozbieżności odnośnie migracji. Amerykanie mają inne podejście do kwestii migracyjnych. To, z czym borykają się Europejczycy, nie jest dla nich zawsze zrozumiałe. A Europejczycy muszą na to jakoś reagować. Dlatego wprowadzenie wiz jest takim „maleńkim wentylem”, by zmniejszyć ciśnienie na własnej przestrzeni” – powiedział Lew Klepacki na antenie radia Sputnik.

Jego zdaniem, kwestia wiz raczej w znaczący sposób nie skomplikuje stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, ale historia może mieć ciąg dalszy.

„To lekcja pokazowa, ale nie ma kardynalnego znaczenia dla relacji między UE a USA. Choć Stany Zjednoczone też mogą wprowadzić wizy dla najważniejszych krajów europejskich, które dziś mają preferencje wizowe” – zaznaczył  Lew Klepacki.

Zobacz również:

„Wojna” z kokpitu MiG-29
Opublikowano żądania Automajdanu wobec prezydenta Petra Poroszenki
Źródło: na terytorium Syrii wkroczyli tureccy żołnierze
Tagi:
wizy, Unia Europejska, Kanada, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz