06:14 11 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
16781
Subskrybuj nas na

Podczas wizyty w Rosji minister spraw zagranicznych Francji Jean-Marc Ayrault „udzielił reprymendy Kijowowi i wyraził współczucie Moskwie" - pisze Le Figaro.

Periodyk podkreśla, że w rozmowie z Siergiejem Ławrowem szef MSZ Francji przypomniał o zobowiązaniach Kijowa dotyczących realizacji pokojowych porozumień i w ten sposób po raz pierwszy od rozpoczęcia się ukraińskiego konfliktu stanął po stronie Rosji. 

Słowa Ayraulta zawierały „wyraźne ostrzeżenie" pod adresem ukraińskich władz, którym zarzucił on umyślne przeciąganie procesu realizacji mińskich porozumień. Poza tym, szefa resortu polityki zagranicznej Francji oburzyła propozycja nowego premiera Ukrainy Wołodymyra Hrojsmana odnośnie stworzenia ministerstwa ds. „okupowanych terytoriów" — pisze gazeta.

„Władze w Kijowie powinny przeprowadzić referendum, w tym wprowadzić poprawki do konstytucji dotyczące szczególnego statusu Donbasu i procedury wyborów w regionie. Mamy nadzieję, że zobaczymy rezultat w połowie roku" — oznajmił Ayrault.

Przed tą wizytą prawie wszystkie zachodnie państwa oskarżały stronę rosyjską o przeciąganie procesu pokojowego — podkreśla autor artykułu. Ayrault jednak otwarcie wezwał Ukrainę do realizacji swoich zobowiązań, popierając w ten sposób punkt widzenia Rosji. 

Wcześniej wiceprezydent USA Joe Biden w rozmowie z Grojsmanem podkreślił konieczność szybkiego wdrożenia reform i realizacji mińskich porozumień. 

Zobacz również:

Putin spotkał się z szefem MSZ Francji
Mieszkańcy Francji chcieliby, aby Władimir Putin stanął na czele ich państwa
Tagi:
Jean-Marc Ayrault, Ukraina, Francja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz