19:26 17 Luty 2019
Turecka fregata NATO TCG Turgutreis na Morzu Czarnym

NATO zastanawia się nad wzmocnieniem swojej obecności w regionie czarnomorskim

© AP Photo / Vadim Ghirda
Polityka
Krótki link
13441

NATO powinno przeanalizować możliwość „bardziej zrównoważonej obecności wojskowej” w regionie czarnomorskim – powiedział zastępca sekretarza generalnego sojuszu Alexander Vershbow.

Według jego słów sojusz stoi w obliczu „strategicznych zagrożeń jednocześnie z dwóch różnych kierunków”. Chodzi przede wszystkim o rzekomo agresywne działania ze strony Rosji, która „rzuca wyzwanie prawu międzynarodowemu i suwerenności sąsiadujących państw”. Z drugiej strony, „brak stabilności i przemoc u południowych granic sojuszu grożą rozprzestrzenieniem się na jego terytorium w postaci terroryzmu i niekontrolowanej migracji”, zaznaczył wiceszef NATO.

Vershbow dodał, że te problemy zostaną uwzględnione na lipcowym szczycie NATO w Warszawie, informuje Deutsche Welle.

Zastępca sekretarza generalnego sojuszu wyjaśnił, że główny problem NATO jest związany z użyciem przez Rosję na Krymie systemów A2AD, które, przy pomocy minimalnych nakładów, umożliwiają stworzenie bariery blokującej dostęp przeciwnika do spornego terytorium.

Zobacz również:

Amerykanie oskarżyli Miedwiediewa o rasizm
Chiny postanowiły kupić 1% terytorium Australii
Młodym Europejczykom zostanie ograniczony dostęp do sieci społecznościowych
Tagi:
NATO, Alexander Vershbow, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz