06:11 05 Marzec 2021
Polityka
Krótki link
28484
Subskrybuj nas na

Szwedzka telewizja publiczna CBT odłożyła na nieokreślony termin zaplanowaną na 2 maja transmisję francuskiego filmu dokumentalnego Paula Moreiry „Maski rewolucji”.

Francuski dziennikarz w swoim filmie spróbował zrozumieć tragedię w Domu Związków Zawodowych w Odessie, a także rolę USA w wydarzeniach na Ukrainie w maju 2014 roku. Podczas filmowania spotykał się on z przedstawicielami ukraińskich ochotniczych batalionów „Azow”, „Prawy sektor” (uznany w Rosji za organizację ekstremistyczną i zakazany). W lutym film został pokazany na francuskim kanale telewizyjnym Canal +.

Jednym z powodów przeniesienia transmisji filmu w Szwecji jest prośba kilku ukraińskich organizacji, które twierdzą, że „film daje zniekształcony obraz tego, co dzieje się na Ukrainie”, a także krytyka filmu ze strony wielu „szwedzkich ekspertów”.

Majdan, Kijów
© Sputnik . Andrej Stenin
„Na razie nie znaleźliśmy żadnych błędów w filmie. Jednak brak jest jasności wokół opisu roli prawicowych grup ekstremistycznych. Paul Moreira to doświadczony reporter z nagrodami, który zrobił wiele filmów o konfliktach na świecie. Wcześniej nie miałem podstaw do kwestionowania jego danych” — mówi Axel Arnøy, kierownik programu „Dokument z zewnątrz”, na którym miała się odbyć transmisja filmu „Maski rewolucji”.

Wcześniej, na początku lutego, film Moreiry z tłumaczeniem na język rosyjski został usunięty z serwisu YouTube. Pomimo protestów Kijowa dochodzenie francuskiego dziennikarza zostało pokazane w Polsce na kanale TVN24.

Zobacz również:

Czy jest szansa, że polski widz zobaczy film „Ukraina: maski rewolucji"?
Ukraińscy dyplomaci: „Maski rewolucji” to wypaczony obraz sytuacji w naszym kraju
Ambasada Ukrainy w Polsce potępiła pokaz w telewizji filmu o Majdanie
Tagi:
telewizja, Szwecja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz