11:12 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Ahmet Davutoglu

    Erdogan zrzuca winę za kryzys z Rosją na Davutoglu

    © REUTERS/ Umit Bektas
    Polityka
    Krótki link
    4243

    Dymisja szefa tureckiego rządu Ahmeta Davutoglu może zagrozić realizacji umowy migracyjnej między Turcją a Unią Europejską, pisze „Financial Times”. Dziennik zaznacza, że UE obawia się, iż Ankara wraz z odejściem Davutoglu zarzuci obiecane reformy.

    — Odwołanie premiera zagraża umowie mającej na celu gwałtowne zahamowanie napływu azylantów do Unii Europejskiej i uratowanie (kanclerz Niemiec Angeli) Merkel przed potencjalnie śmiertelnym odwetem politycznym – podkreśla dziennik.

    Według źródeł dyplomatycznych, na które powołuje się „Financial Times”, Merkel liczyła na wzmocnienie pozycji partii proeuropejskiej, której liderem jest  Davutoglu. Ale umowa jedynie osłabiła zwolenników zbliżenia z Europą.

    Odnośnie tureckiego przewódcy Recepa Tayyipa Erdogana, widział on zagrożenie w zbliżeniu Davutoglu z UE i próbę zajęcia jego miejsca na arenie międzynarodowej, pisze gazeta. Co ostatecznie stało się powodem zaostrzenia stosunków między politykami i dymisji Davutoglu.

    5 maja Davutoglu po nieudanych negocjacjach z Erdoganem oświadczył, że ustępuje z urzędu premiera oraz ze stanowiska szefa rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju.

    Politolog i dziennikarz Jurij Swietow uważa, że dymisja Davutoglu rzeczywiście może stworzyć pewne trudności w realizacji umowy migracyjnej.

    — Przecież Davutoglu, zanim został premierem, był ministrem spraw zagranicznych. Zna swoich kolegów. Ta umowa migracyjna w dużej mierze była owocem jego starań. A Erdogan naturalnie zazdrościł Davutoglu tego, bo jego plany, by stać się wszechwładnym prezydentem Turcji, człowiekiem, który będzie przede wszystkim prowadzić politykę zagraniczną, są nadal aktualne. I ta zazdrość o Davutoglu w znacznym stopniu doprowadziła do tego, że został wyrzucony z władz, partii i pozbawiony stanowiska premiera – powiedział Jurij Swietow na antenie radia Sputnik.

    Natychmiast po pojawieniu się wiadomości o dymisji Davutoglu niektórzy eksperci zobaczyli na stanowisku premiera Turcji zięcia Erdogana – obecnego ministra energetyki 38-letniego Berata Albayraka. Zdaniem Jurija Swietowa, w tym przypadku Erdogan stanie się absolutnym władcą Turcji i będzie jeszcze bardziej „wykręcał ręce” UE.

    Erdogan bez wizy do Europy?
    © Sputnik. Vitaly Podvitski
    — Turcja powinna wdrożyć 72 punkty, zanim otrzyma ruch bezwizowy. Ale termin upłynął 4 miesiące temu. Mówi się, że należy zrealizować jeszcze około 10 punktów. Ale nie bardzo rozumiem, czy zostaną one wdrożone czy nie. Jeśli premierem zostanie zięć Erdogana, którego typuje się na to stanowisko, to wówczas Erdogan będzie pełnoprawnym sułtanem i zacznie dyktować  swoje warunki Unii Europejskiej. Davutoglu targował się, mówiąc, że trzeba zapłacić więcej pieniędzy za to, co robi Turcja, by rozwiązać problem z migrantami. A Erdogan będzie jeszcze bardziej natarczywy – zaznaczył politolog.

    Jednocześnie nie wyklucza on, że dymisja Davutoglu jest pewnego rodzaju ukłonem w stronę Rosji.

    — Jeśli wierzyć doniesieniom mediów, to właśnie Davutoglu wydał polecenie zestrzelenia rosyjskiego samolotu. I być może jego dymisja, mimo rozwiązania osobistych problemów Erdogana, jest gestem w stronę Rosji, próbą przerzucenia na Davutoglu odpowiedzialności za kryzys w stosunkach z Rosją i ich normalizacji – podsumował Jurij Swietow.

    Zobacz również:

    Kałasznikow będzie produkował odzież i akcesoria
    W Pradze pojawiła się pierwsza wspólna lodówka
    Przedszkolaki i uczniowie z Rosji świętują Dzień Zwycięstwa
    Tagi:
    kryzys migracyjny, Unia Europejska, Recep Tayyip Erdogan, Ahmet Davutoglu, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz