00:35 23 Październik 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Federica Mogherini

    Nowa strategia bezpieczeństwa UE zakłada współpracę z Rosją

    © flickr.com/ Chatham House
    Polityka
    Krótki link
    2514311

    Breedlove opowiada o zagrożeniach ze strony Rosji, gdy tymczasem nowa unijna strategia bezpieczeństwa zakłada współpracę z Moskwą.

    Nowa strategia bezpieczeństwa UE zakłada udział Rosji w dyskusjach na temat bieżących problemów — pisze „The Financial Times". Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini przedłoży stosowny dokument na środowym szczycie UE.

    Projekt dokumentu mówi o możliwości stopniowej normalizacji stosunków z Rosją po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. W dokumencie, którego fragmenty publikuje amerykańska gazeta czytamy, że „UE i Rosją są od siebie uzależnione", choć konieczna jest „systemowa i zgodna reakcja" na „strategiczne wyzwanie", jakie rzuca światu Moskwa.

    „Będziemy wciągać Rosję do dyskusji na tematy, co do których nie ma między nami zgody, oraz do współpracy, w przypadku jeśli obydwie strony na niej skorzystają" — czytamy w dokumencie.

    Pierwsza od 2003 roku strategia unijnego bezpieczeństwa ma na celu zacieśnienie współpracy w sferze obrony między krajami członkowskimi UE. Nowa strategia przewiduje w szczególności utworzenie międzynarodowych sztabów generalnych w przypadku zagrożenia „bytu" UE. Przedstawiciele Zachodu niejednokrotnie występowali z oświadczeniem, że Rosja stwarza zagrożenie egzystencjalne. Właśnie tym Sojusz uzasadnia wzmocnienie wschodniej flanki NATO, w szczególności poprzez rozmieszczenie czterech batalionów w krajach bałtyckich i Polsce.

    Zaś rosyjskie władze bez ustanku podkreślają, że Moskwa nie jest zainteresowana podgrzewaniem atmosfery konfrontacji, ale też nie będzie bezczynnie patrzeć na działania Zachodu.

    Tymczasem były głównodowodzący siłami NATO w Europie Philip Breedlove stara się przekonać Europejczyków do tego, by chętniej wydzielali środki na utrzymywanie amerykańskich wojskowych. Niedawno amerykański dwumiesięcznik „Foreign Affairs" opublikował jego artykuł pod tytułem „Kolejne kroki NATO: jak rozmawiać z Rosją i inne zagrożenia", w którym czytamy, że Rosja nieustannie zagraża egzystencji USA, ich sojuszników i całemu porządkowi światowemu".

    Rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony generał major Igor Konaszenkow wyjaśnił słowa Breedlove'a o zagrożeniu ze strony Rosji: „Celem wszystkich tych obmówień pod adresem Rosji jest skłonienie podatników krajów NATO do tego, by z łatwością rozstawali się ze swoimi środkami kierując je na zwiększanie kontyngentów i utrzymywanie amerykańskich wojskowych w Europie" — powiedział Konaszenkow.

    Przedstawiciel rosyjskiego resortu obrony zauważy też, że rusofobiczny esej to wyraźna oznaka braku perspektyw generała pełniącego służbę wojskową i tego, że niebawem przejdzie on w stan spoczynku, uzyskując nowy status „emeryta okresu Zimnej Wojny".

    „Tak jak uprzedzaliśmy, w miarę tego, jak przybliżamy się do szczytu NATO w Warszawie (8 lipca), podczas którego zapadnie decyzja o rozmieszczeniu przy granicy z Rosją czterech batalionów NATO, rusofobiczne okrzyki „politycznych emerytów" na Zachodzie będą się wzmagać" — dodał rzecznik ministerstwa obrony Rosji.

    Philip Breedlove opuścił stanowisko głównodowodzącego siłami NATO w Europie w maju. Nowym dowódcą NATO w Europie został gen. Curtis Scaparrotti. Jak podają media, właśnie Breedlove jest autorem mechanizmu umocnienia wschodniej flanki NATO, w tym zwiększenia ilości wojsk i sprzętu w krajach bałtyckich i krajach Europy Wschodniej.

    Zobacz również:

    USA mają nadzieję, że nie stracą wpływów w UE po Brexit
    Niemcy i Francja zamiast UE tworzą „europejskie superpaństwo"
    Ischinger ostrzega przed wojną z Rosją
    Tagi:
    Brexit, NATO, Unia Europejska, Igor Konaszenkow, Federica Mogherini, Philip Breedlove, Stany Zjednoczone, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz