21:15 22 Październik 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Prezydent Turcji Tayyip Erdogan w Stambule

    Światowe media: przeprosiny Erdogana to geopolityczna kalkulacja

    © REUTERS/ Murad Sezer
    Polityka
    Krótki link
    0 1108311

    Wczoraj prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wysłał do Władimira Putina list, w którym przeprosił za śmierć pilota rosyjskiego myśliwca Su-24, zestrzelonego przez tureckie siły powietrzne nad Syrią w listopadzie 2015 roku. Światowe media natychmiast zaczęły komentować ten krok tureckiego przywódcy.

    Szereg mediów przypuszcza, że Erdogan w ciągu kilku ostatnich lat doprowadził Turcję do międzynarodowej izolacji, a przeproszenie Rosji stanowi próbę złagodzenia napięć w polityce zagranicznej, stworzonych przez samą Ankarę. 

    Jednocześnie The Washington Post pisze, że „jeden z najbardziej autorytarnych przywódców w regionie zaczął jednak rozwiązywać konflikty w polityce zagranicznej, które nagromadziły się w ostatnim czasie. Poza tym w wielu artykułach podkreśla się, że Erdogan postanowił przeprosić Moskwę, kierując się geopolityczną kalkulacją, ponieważ Rosja jest ważnym graczem we współczesnych międzynarodowych procesach politycznych, w tym w uregulowaniu syryjskiego konfliktu, w związku z którym prezydent Turcji ma własne interesy".

    „Jeśli istnieje coś na świecie, czego Erdogan nienawidzi bardziej od zniewag to jest to przepraszanie kogokolwiek za swoje zachowanie. Erdogan podejmuje aktywne kroki na rzecz poprawy stosunków z Kremlem w świetle rosnących obaw dotyczących zagrożenia dla bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie ze strony Państwa Islamskiego" — pisze Foreign Policy.

    Ponadto FP wiążę decyzję Erdogana, aby wyjść naprzeciw Moskwie z tym, że kontakty Ankary z państwami europejskimi rozluźniają się, co jeszcze bardziej odsuwa Turcję od udziału w procesach międzynarodowych. W charakterze przykładu periodyk podaje niedawne uznanie przez Niemcy ludobójstwa Ormian przez imperium osmańskie w 1915 roku. 

    Port morski i terminal naftowy w Batumi
    © Sputnik. Ekaterina Chesnokova
    Z kolei sprawozdawca Al Jazeera pisze, że dla tureckiego przywódcy „korzyści płynące z unormowania stosunków z Rosją" mogą być większe od „poniżenia związanego z przeproszeniem". Kolejną przyczynę tureckiej decyzji zagraniczni dziennikarze upatrują w znaczącym wpływie rosyjskich sankcji wprowadzonych przez Moskwę po zestrzeleniu Su-24. 

    „Zniesienie niszczycielskich obostrzeń ma zasadnicze znaczenie dla Erdogana, który znalazł się pod presją zarówno we własnym państwie, jak i poza jego granicami" — pisze Fox News.

    Podobną wersję przedstawia brytyjska Financial Times, podkreślając, że obecny kryzys w branży turystycznej jest największym od 1999 roku, więc turecki przywódca nie miał wyboru.

    „Nigdy nie jest za późno na przeprosiny" — komentuje Foreign Policy decyzję Erdogana, aby przeprosić Moskwę. 

    Zobacz również:

    Premier Turcji: o odszkodowaniu za zestrzelony rosyjski samolot nie było mowy
    Erdogan ma nadzieję na szybkie unormowanie stosunków z Rosją
    Turcja jest gotowa wypłacić Rosji odszkodowanie za zestrzelony samolot
    Tagi:
    zestrzelenie Su-24, Recep Tayyip Erdogan, Rosja, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz